Wystarczył trener, by Widzew wyglądał jak poważna drużyna
Jak niewiele potrzeba w piłce? Czasem wystarczy zatrudnić trenera, żeby zespół nie wyglądał jak zbiór zawodników, a drużyna piłkarska z prawdziwego zdarzenia. Trenera, a nie motywatora, nie kuglarza, nie gościa, którego motywacyjne hasełka mogą podziałać na 13-latków, a nie dorosłych facetów. Widzew wreszcie zagrał dobry mecz, choć przez większość czasu głównie się bronił. Ale bronił się mądrze, konsekwentnie, nieustępliwie. Wreszcie pokazał to, o czym Igor Jovićević w kółko powtarzał na konferencjach prasowych – widzewski charakter. Tego […]