Rajović nokautuje Pogoń, która absolutnie nie ma sensu
Papszun i Thomasberg zostali ściągnięci do Legii i Pogoni po to, by poprawić grę obu klubów, no i ten pierwszy to systematycznie robi, ale ten drugi… Jak to nazwać? Chyba trwaniem, bo Duńczyk trwa przy Pogoni, ale nie wygląda, by miał na nią szczególny wpływ. Portowcy mogą zagrać lepiej, gorzej – ale w zasadzie nigdy bardzo dobrze – natomiast nie wiadomo, w jakim zmierzają kierunku. A Legia choć była w bagnie, to się z niego wygrzebuje i zaczyna być […]