48 drużyn na mundialu? I dobrze! Więcej pięknych historii
Pierwszy dzień mundialu wystarczył, żeby potwierdzić, że mistrzostwa świata w nowym formacie, z większą liczbą egzotycznych z europejskiej perspektywy drużyn, to strzał w dziesiątkę. Nigdy w to nie wątpiłem, bo nigdy nie należałem do grona marudzących na to, że na turnieju zobaczymy mniej drużyn elitarnych. Odkrywanie nieznanego to dla mnie esencja globalnego czempionatu. *** Mundiary to nasz pamiętniczek, cykl codziennych tekstów komentujących to, co wydarzyło się na Mistrzostwach Świata 2026. *** Mówię to w momencie, w którym nie zdążyliśmy jeszcze […]