Wojciech Kowalczyk "Bardzo dobra informacja dla kibiców Legii! W końcu szykuje się sezon, w którym najlepszym piłkarzem w całym klubie..." więcej
Czesław Michniewicz "Każdy fanatyk futbolu zadaje sobie pytanie: jak to się stało, że w półfinale mistrzostw świata zabrakło takich potęg..." więcej
Mariusz Piekarski "Dzisiaj zamknąłem mój drugi w tym okienku transfer do Legii. Po Bruno Mezendze przyszedł czas na Manu. To bardzo ciekawy..." więcej

Polska: Jest super, jest super, więc o co ci chodzi?

2 kwietnia 2009 - 16:50

Relacja live to tradycyjne miejsce na ironię i żenujące żarty prowadzącego (jakże jednak wciągające). Natomiast pora skreślić kilka słów na poważnie, o meczu Polski z San Marino. Bez dwóch zdań nasza drużyna rozegrała świetne spotkanie, a imponować mogła zwłaszcza pasja, z jaką ten zespół napierał aż do ostatniej minuty. Widać było, że piłkarze naprawdę chcą w sposób jak największy zatrzeć pamięć o kompromitacji z Irlandii Północnej. Ze zdumieniem przyjmujemy jednak euforię w stylu „Gazety Wyborczej” czy „Przeglądu Sportowego”: „Znów liczymy się w walce o mundial”.

To samo w "Dzienniku": "Po tym zwycięstwie znów liczymy się w walce o awans do mistrzostw świata". Co to znaczy znów? Czy dla kogokolwiek wygrana z San Marino jest zaskoczeniem? Albo liczymy się cały czas, albo nie liczymy się już w ogóle. Nie ma innego wyjścia, bo trzy punkty zdobyte w spotkaniu z San Marino – choćbyśmy nawet wbili sto goli – w tabeli naszej sytuacji W ŻADEN SPOSÓB nie zmieniają. I porażki z Irlandią Północną nie zacierają.

Można patrzeć na ostatnie dwa mecze zaślepionym, biało-czerwonym okiem i stwierdzić, że zdobyliśmy w nich dwanaście goli, więc powodów do narzekania nie ma. Ale można też stwierdzić, że zdobyliśmy trzy punkty na sześć możliwych, w spotkaniach, w których byliśmy faworytami. I że kielecka strzelanina nic nam w praktyce nie daje. Że lepiej byłoby zremisować 0:0 w Irlandii Północnej i wygrać 1:0 z San Marino. Do nas właśnie bardziej przemawia ten drugi wariant. Że to zrzędzenie? Widocznie - wbrew aktualnemu porywowi - akurat na zrzędzenie jest czas.

Kilka razy to pisaliśmy, napiszemy raz jeszcze – w ostatecznym rozrachunku mecze z San Marino, czyli aktualnie najgorszą drużyną świata według rankingu FIFA, nie liczą się. Ta drużyna u siebie zagra jeszcze tylko raz (ze Słowenią), z pozostałymi rywalami zmierzy się na wyjazdach. Jeśli ktoś sądzi, iż zdobędzie chociaż jeden punkt – gratulujemy dobrego samopoczucia. "Dziennik" pisał niedawno o San Marino: „Piłkarze traktują więc mecz poważnie. Kogo najbardziej powinniśmy się obawiać? Gwiazdą San Marino jest 32-letni Damiano Vannucci - najlepiej zarabiający piłkarz w reprezentacji. Jest właścicielem największej i najpopularniejszej siłowni w całym San Marino. Niezłym piłkarzem jest też 27-letni obrońca Alessandro della Valle - na co dzień księgowy w firmie Del Conca zajmującej się produkcją i sprzedażą podłóg ceramicznych. Del Conca jest również głównym sponsorem reprezentacji San Marino. Bramkarz, 27-letni Federico Valentini, pracuje z kolei w banku. Reszta głównie studiuje. Z piłki utrzymują się jedynie bramkarz Aldo junior Simoncini, obrońca Matteo Vitaioli oraz napastnicy Manuel Marani i najbardziej znany piłkarz S.M. Andy Selva (8 goli w 41 meczach w reprezentacji - rekord) - jedyny piłkarz grający w Serie B (w Sassuolo). Wraca właśnie po półrocznej kontuzji więzadeł krzyżowych. W jutrzejszym meczu zagra, ale prawdopodobnie wejdzie z ławki. - Nie obrażamy się za nazywanie nas kelnerami - mówi Mazza. - Nawet to do nas pasuje. Kilku chłopaków dorabia sobie w restauracjach na czesne. Zmywają gary, rozwożą pizze po nocach i w weekendy. Jest w drużynie także męska niania. Fajnie, nie?". Fajnie. Dlatego w praktyce rozegraliśmy w eliminacjach MŚ 2010 cztery mecze: bardzo słabe ze Słowenią, Słowacją i Irlandią Północną oraz bardzo dobry z Czechami. Trzy do jednego. To nie jest bilans marzeń. To jest bilans z koszmarów.

Wygrana 10:0 to powód do olbrzymiej satysfakcji, o ile… kilka dni wcześniej nie doszło do kompromitacji w Belfaście. Teraz to niestety wygląda tak, jakby Andrzej Gołota po walce z Lennoxem Lewisem wyszedł na ulicę i znokautował przechodnia, po czym zachwyceni fani podsumowaliby: "W ringu miał pecha, ale jednak umie przypierdolić".

O tym jednak nie wszyscy chcą pamiętać, zwłaszcza wyznawcy beenhakkeryzmu. Dariusz Wołowski na swoim blogu zaznacza, że za czasów Łazarka Polska zremisowała z Cyprem, a za Bońka – przegrała z Łotwą. Nie dodaje jednak, że w erze Beenhakkera przegrała z Armenią. Bo trzeba przecież to znęcanie się nad turystami z San Marino (to nie zgryźliwość, to fakt - poprosili o mecz blisko Krakowa, bo tam jeszcze nie byli) wykorzystać do bólu w sensie PR-u Holendra. Kabaretem pachną noty wystawione przez innego dziennikarza „GW”, Michała Szadkowskiego. Pisze on: „Lewy obrońca? Wolne żarty. Parę razy odwiedził własną połowę, ale 95 proc. aktywności poświęcił grze do przodu. I bardzo dobrze. Świetne podania prostopadłe, asysty przy golach Smolarka i Jelenia” (o Krzynówku, ciekawe jak miał się poświęcić grze w obronie?), „Generał środka pola, profesor prostopadłych podań, strzelec gola. Jednym słowem lider drużyny! Szkoda, że to tylko San Marino” (o Mariuszu Lewandowskim), „Gol, dwie asysty - grał przeciw półamatorom z San Marino, ale ma wszystko, czego wymaga się od nowoczesnego napastnika pełną gębą. Świetny w grze tyłem do bramki, instynkt strzelca i kilka okazji do strzelenia gola. Lewa noga, prawa noga, głowa? Bez różnicy” (O Robercie Lewandowskim). Naprawdę – obwoływać kogoś generałem i królem środka pola lub napastnikiem kompletnym po rywalizacji z amatorskim zespołem – to jak dla nas naprawdę przegięcie. Pora to niektórym uzmysłowić - GRALIŚMY PRZECIWKO HOBBYSTOM.

Coraz mniej dziwimy się Leo Beenhakkerowi, który pogardza dziennikarzami wpadającymi ze skrajności w skrajność. To inteligentny facet, więc musiał być zażenowany, kiedy wchodził na konferencję prasową i od przedstawicieli mediów słyszał oklaski. Przecież dopiero co miał być - wedle prasy - zwalniany (w co, jak może pamiętacie, powątpiewaliśmy). Można dać się porwać emocjom, ale warto jednak nie odlatywać kompletnie. Albo przynajmniej w miarę szybko wrócić na ziemię.




FOT. W.Sierakowski FOTO SPORT


Tagi: , , ,


KOMENTARZE:

  • solignac (06.04.2009 01:56:29)
    zabawne jak glupi sa polacy cieszacy sie z tej wygranej.smutna diagnoza spoleczenstwa.. glupota. porownanie z bokserem wszystko wyjasnia, dla wielu jednak pajac leoncjo pozostanie telewizyjnym magiem. pozdro dla weszlo, keep going..

  • --- (06.04.2009 00:25:41)
    Widzę pierdolenie na weszło trwa w najlepsze...

  • Filip (03.04.2009 17:12:19)
    Wedlug czeskiego portalu livescore.cz ( na tym portalu nie musze przedstawiac ) z wynikami n zywo nasz Holender pracuje zupelnie w innym zakatku swiata, tam skad do nas przyjechal. Tylko czeska pomylka a moze jednak cos w tym jest i ten Pan powinien wlasnie tam spedzac emeryture International - World Cup Qualification CONCACAF 2nd stage grp. 1 USA 3-0 Trinidad/Tobago » Goals: 13. Altidore 71. Altidore 89. Altidore » Halftime: 1-0 » Coaches: Bob Bradley Leo Beenhakker Start time: 02:00 FT

  • janusz (03.04.2009 15:29:00)
    Bardzo dobry mecz reprezentacji,pokazali że mają jaja,Benhaker swietnie powiedział malkontentom ,Polska to dziwny kraj byłem już tu bogiem i gównem,za przeproszeniem nie jestem ani jednym ani drugim jestem człowiekiem, wolelibyście zapijaczonego Janasa,czy pierdołowatego Piechniczka?A może inteligentnego LAto?

  • kibic (03.04.2009 14:36:36)
    Bardzo dobry mecz naszej reprezentacji odbił się echem w całej Europie. Bo kto dzisiaj wygrywa 10:0, nawet z najsłabszym rywalem? W szatni Realu Madryt wszyscy byli bardzo zaskoczeni i dopytywali mnie, jak to się stało, jak to możliwe? To miłe - Jerzy Dudek.

  • Koneser (03.04.2009 13:29:04)
    no wlasnie Leo dal sygnal zawodnikom ze kazdy moze byc powolany do kadry wiec tak naprawde to nie ma powodu sie wysilac bo nie wiadomo tak naprawde za co sa te powolania, wiec po co sie starac i byc najlepszym zawodnikiem swojej druzyny jak mozna siedziec na lawie a i tak mozna byc powolanym do reprezentacji i wcale mu nie wypadali zawodnicy ktorzy decydowali o obliczu druzyny bo obronca kryjacy nigdy takich funkcji nie spelnial, Zurawski, Matusiak i Lobodzinski grali poprostu slabo a Gargula nigdy nie byl liderem tej druzyny tak samo Brozek ktory zagral tylko jeden mecz dobrze w reprezentacji wiec nie przesadzaj. Jedynym zawodnikiem moze tu byc tylko Blaszczykowski

  • @DO POJEBA Szmatławce (03.04.2009 12:09:56)
    ehehe no gościu, idealnie pasujesz do poziomu prymitywu, któryś sam nakreślił, dawno się tak nie ubawiłem, siedzisz po uszy w gównie i wyzywasz reszte od gówniarzy i nawet nie widzisz, że jak krzyczysz, to ci gówno z ust wypada.

  • jedyny trzezwy (03.04.2009 11:46:04)
    zgadzam sie Zoltym z jednym ale.W tydzien na zgrupowaniu nie nauczysz grac bocznego obroncy czy pomocnika na stoperze albo prawego obroncy na lewej stronie itd.Piłkarze graja na swoich pozycjach w klubach od lat i tam sie sprawdzaja więc po cholere utrudniac sobie robote,robic zamieszanie w kadrze?Niech każdy gra tam gdzie gra na codzień.Bo właśnie z tego kombinowania wychodza błędy naszej obrony.W eleminacjach do Euro na libero występował Bąk i jakoś to wszystko ogarniał a teraz najzwyczajniej w świecie nie ma kto poukładac defensywy.Co do Boruca to napiszę jeszcze raz-facet w dużym stopniu wybronił nam ten awans na Euro.Mecze w Helsinkach czy w Lizbonie naprzykład.Na samym Euro gdyby nie on to mielibyśmy bilans bramkowy jak San Marino w naszej grupie.Zgadza sie,zajebał nam mecz w Belfascie i zasłużyl na krytyke ale bez przesady.A już Leo to w kwestii Boruca wogóle nie powinien sie wypowiadac.A ty kibic wróc do swojej drewnianej chatki

  • Zoltym (03.04.2009 11:33:42)
    Sprostowanie do autora. San Marino nie będzie już grało z Irlandią bo już oba mecze zagrali. A tak przy okazji. Mierzwi mnie jak ktoś coś wypisuje ( autor tego tekstu, portalu ) i nie ma kszty odwagi aby się w końcu ujawnić. To takie typowo polskie - im gorzej tym lepiej, a najciekawiej jest jak można na kogoś ponapierdalać. A ja być chciał się dowiedzień kto jest autorem, jakie ma podstawy do odsądzania o czci i wiary Leo. Pisać anonimowo jest bez honoru. Leo robi błędy i pewnie wadę jego jest to, że nigdy się do nich wprost nie przyznał ( choćby wystawienie Lewego na skrzydle, a Jelenia na środku w Belfaście ). Ale jaka jest alternatywa? W Polsce sensownego następcy nie widzę. Z zagranicy nikt nie przyjdzie do tego polskiego piekiełka. A Benhaker przynajmniej wprowadził jedną rzecz - każdy piłkarz w polskiej lidze dostał jasny sygnał, że może doostać powołanie, nizależnie od tego kto jest jego menagerem. Trzeba być dobrej myśli. Szanse na awans dalej są realne. Wystarczy wygrać pozostałe 4 mecze. Irlandia i Słowacja są w całkowitym zasięgu. Jak przypomnę sobie mecz w Brarysławie to mimo, że Polacy nie zachwycili to i tak byli lepsi i gdyby nie koszmarne błędy Boruca i obrony to by wygrali ( Słowacy powinni dać na tacę ). Z Irlandią wierzę, że był to wypadek przy pracy. Ciężko będzie w Czechach. A przy okazji zwródźcie uwagę na jedno. Jak pamiętam wszyscy zarzucali Engelowi i Janasowi, że jak zaczeli eliminacje to zamknęli się w gronie tych samych 18 zawodników. Potem przed samymi mistrzostwami było mało czasu na to żeby eksperymentować. Mieli za to ten komfort, że zagrali całe eliminacje w sumie 16 zawodnikami. Mieli szczęcię do tego, że podstawowym zawodnikom nie przytrafiały się poważne kontuzje czy inne wypadki. A co ma Leo? Jak spojrzymy na składy meczów, w których reprezentacja zagrała na światowym poziomie ( czyli tak jakbyśmy sobie życzyli zawsze ), czyli z Portugalią i Czechami, to ze składu z powodu kontuzji i innym przyczyn pozasportowych wypadli: Bronowicki, Golański, Matusiak, Żurawski, Garguła, Łobodziński, Brożek. Jak się tak spojrzy to pół składu. Zawodnicy, którzy decydowali o obliczu tej reperezentacji.

  • kibic (03.04.2009 08:21:18)
    możecie szcekać dzieciaki do woli, faktów nikt nie zmieni,a bramki puszczone przez Boruca już na zawsze trafiż do futbolowych jaj wszechczasów

  • Arek (03.04.2009 07:43:55)
    kibic - takich psychotropów nie ma, żeby twoją chorą dupę leczyć. Pozostaje laxigen. Nie uleczy, ale cię oczyści...

  • arc (03.04.2009 07:01:14)
    porównanie z Gołota genialne :) choć Irlandia to nie Lenox, ale to szczegół :) good news!

  • howgh (03.04.2009 06:43:59)
    no i racja... a najlepsze to porownanie z Golota...

  • Koneser (03.04.2009 00:56:13)
    jakby nie Boruc to po 10 minutach w Belfascie przegrywalibysmy juz 2-0!!!kibic to chyba oglada jakies inne mecze bo mecze naszej reprezentacji to z reguły totalne dno i zero gry a wszystko opiera sie na farcie i jakis przypadkowych golach. Oczywiscie byly dwa wyjatki a wiec mecz z Portugalia i z Czechami a tak poza tym to nie bylo meczu w ktorym Polska gralaby ponad przecietnie. Czy pod nikiem kibic nie kryje sie czasem Marta Alf bo opowiada totalne głupoty!!!!

  • giguś (03.04.2009 00:51:27)
    sorki, coś dobaboliłem ma być http://fanslask.aha.pl/?p=608

  • giguś (03.04.2009 00:46:49)
    "Tępa gadka dziadka" http://fanslask.aha.pl/wp-admin/post.php?action=edit&post=608 Też wesoło.

  • jedyny trzeżwy (03.04.2009 00:39:05)
    Bo pojechac sobie po Borucu to możemy co najwyżej my na tym i innych portalach ale Leoś najzwyczajniej w świecie nie ma takiego prawa!

  • jedyny trzeżwy (03.04.2009 00:33:47)
    do kibic,o czym ty piszesz chłopie?jaki boiskowy pech?jakby Leoś obejrzał mecz za Janasa z Irlandią to by wiedział jak z nimi wygrac.No ale przecież Janas to chuj nie trener,tyle co z drewnianej chatki wylazł.A tak już po 10 minutach okazało się że taktyka magicznego Leo na ten mecz jest z dupy wzięta-wystawił huj wie po co 3 pomocników w tym 2 defensywnych którzy w owych pierwszych 10 min patrzyli tylko jak im piłka fruwa nad głowa.Gdyby może jeszcze w obronie grali rasowi stoperzy to coś by zaradzili(jakis ofsajd np)ale tam na stoperze grali boczny obrońca i następny defensywny pomocnik!bez jaj,pecha to my mieliśmy jak w 92 roku finał z Hiszpanami przegraliśmy np a nie na Słowacji czy w Irlandi.A zwalanie całej winy na Boruca to ze strony Leosia największe skurwysyństwo bo jakby nie Boruc to z Austrią na twojej historycznej imprezie byłoby jak wczoraj w Kielcach.Tyle że w drugą strone.A prace Leosia mógłbyś podziwiac w Trynidadzie np

  • @ (03.04.2009 00:29:19)
    Sebo, świetne porównanie - http://sport.onet.pl/1,16,11,55256111,148029452,6361380,0,forum.html?TEMAT=1248770 - tylko słowa pozmieniali

  • Leszek (03.04.2009 00:18:58)
    Awansujemy do Mundialu bo My są Polska a jak mamy nóż na gardle to nikt nam nie podskoczy.Jak się znam na kopanej i widzę co sie dzieje w naszej grupie:tylko Słowacja gra,Irlandia to fuksiarze,wtopią.My wygramy wszystkie dalsze mecze.Polska i Słowacja-awans.

  • sebo (03.04.2009 00:09:09)
    "W ringu miał pecha, ale jednak umie przypierdolić". - świetne i trafne porównanie.

  • sawity (03.04.2009 00:02:08)
    To mi się szczerze u Was podoba, pomimo niesmacznych (celowo nie obrzucam Was mięsem) żartów z pulchnej czil-liderki, czy wszechobecnego "kurwa", "sraczka" i "dupa". To jednak umiecie wybrnąć z klasą i chyba faktycznie jako jedyni macie jakąś wiedzę o futbolu, co na tle ujadających fascynatów budzi szczere brawa. Pewnie nawet Holender umiałby to docenić gdyby... tylko Was czytał, ogólnie trzymajcie tak dalej, po ilości wpisów widać, że jesteście potrzebni.

  • Hobart (02.04.2009 23:45:06)
    Nie napinajcie sie tak wszyscy. Stracilismy już 8pkt w tych eliminacjach, przegramy jeszcze z Czechami i po zabawie. Ale to dopiero za 5 miesiecy. Na razie jest fajnie, mamy historyczny rekord, ostatnio tak wysoko wygrywali tylko Niemcy. Bedziecie mogli opowiadac swoim dzieciom, ze to widzieliscie w tv na żywo. Jest fajnie i o to chodzi. W futbolu już tak jest, że liczy się tylko ostatni mecz.

  • kibic (02.04.2009 23:37:29)
    do tego poniżje: W mojej opinii wszystkie mecze Leo była przyzwoite, nie zawsze gra się na 100% ( nie ma takiej drużyny argentyna dostała 6:1 z Boliwią...) tak jak w belfascie, ale Leo trzyma pewien poziom niespotykany w polskim smrodku, porażki są wynikami sytuacji, których nie można przewidzieć typu kompromitacja Boruca. Co do Czechów żebys się jeszcze nie zdziwił to oni w mojej opinii zabiorą nam mistrzostawa w RPA, ale za te nieduane mecze tyrzeba też winić ścirwojadów pokoruju "weszło", które z jakichs tam powodów promuje polskich (z nazwy) śmierdzieli kręcocacych się koło pieniedzy z piłki

  • do kibic (02.04.2009 23:29:43)
    tych wielkich czechow to narazie wszyscy leja jak chca...wymieniles faktycznie mnostwo dobrych meczow leo...ale...co z reszta ? :D dno i kilometry mulu...i jeszcze te wprowadzanie nowych twarzy na sile...leo odkrywca...pazdany, zahorskie, tralka, z calym szacunkiem ale z czym do ludzi...na nasza lige to moze i oni sa ok...ale kadra to chyba cos wiecej ?

  • bolec (02.04.2009 23:28:47)
    a Podolski przyjebal Ballackowi z liscia wczoraj

  • Ej Kibic (02.04.2009 23:14:40)
    ...Come on!!!

  • kibic (02.04.2009 23:06:09)
    do tt: nikt nie awansował nawet wtedy gdy było 16 zespołów, Leo jest pierwszy, czy to sie komuś podoba, czy nie takie sa fakty

  • Koneser (02.04.2009 23:03:12)
    kibic co ty opowiadasz za głupoty!!!! przeciez w Belfascie Polska nie stworzyla zadnej sytuacji bramkowej w meczu a Irlandczycy chyba z 6 sytuacji stworzyli, ty chyba inny mecz ogladales

  • tt (02.04.2009 22:58:18)
    kibic: napisalem ci wszystko, ty natomiast koloryzujesz. Nie mozna porownywac szans na wejscie do Euro 4-druzynowego i 8-druzynowego z obecnym. Tyle.

  • kibic (02.04.2009 22:49:48)
    do ttt prawda boli, nieprawdaż? ilośc drużyn rosnie ale nie co cztery lata. Rośnie też poziom rozgrywek. leo pobił rekord w wysokości wygranej, najszybciej strzelona bramaka, wprowadził po raz pierwszy Do ME. Pokaonał wielja Portugalię 4 zespół świata!!! zlał czechy, które mimo zadydzki to świetny. Wyliczać mozna więcej. Zła atmosfera wokół leo i boiskowy pech zadecydował o nerwowej sytuacji. polacy powinni byc pierwszi, bo przegrane w Bratysławie i Belfaście nie wynikały z wyższości tych zespołów nad ekipa Leo

  • aro (02.04.2009 22:49:44)
    Dariusz Wołowski na swoim blogu zaznacza, że za czasów Łazarka Polska zremisowała z Cyprem, a za Bońka – przegrała z Łotwą. Nie dodaje jednak, że w erze Beenhakkera przegrała z Armenią. tak.. tylko przyjmij do wiadomości że po meczu z Armenią Beenhakker powiedział że wolał by 10 razy grać w eliminacjach z Portugalią na ich boisku jak na klepisku z Armenią dobry jest?

  • aro (02.04.2009 22:44:17)
    Dariusz Wołowski na swoim blogu zaznacza, że za czasów Łazarka Polska zremisowała z Cyprem, a za Bońka – przegrała z Łotwą. Nie dodaje jednak, że w erze Beenhakkera przegrała z Armenią. tak.. tylko przyjmij do wiadomości że po meczu z Armenią Beenhakker powiedział że wolał by 10 razy grać w eliminacjach na Portugalią na ich boisku jak na klepisku z Armenią dobry jest? Leooooooooooooooooooooooooo

  • tt (02.04.2009 22:38:56)
    kibic: przesledz historie ME, bo juz irytuje mnie to czytanie, ze jako pierwszy wprowadzil nas do finalow. Niby prawda, ale jaka niesprawiedliwa. Przeciez kiedys do finalow ME awansowaly tylko 4 druzyny! A nie 16! Jak wiec mozna porownywac eliminacje pod wodza Gorskiego z tymi pod wodza Leo?! W praktyce Beenhakker musialby awansowac do polfinalu ME, zeby 30-40 lat temu oznaczalo to awans do imprezy.

  • Do Hobarta (02.04.2009 22:35:10)
    Skompromitował się cały zespół. Boruc niestety został jedynie kozłem ofiarnym. Chciałem Ci tylko zwrócić uwagę na postrzeganie puszczania głupich bramek przez bramkarzy w innych krajach.Ty odbierasz to bardzo osobiście "zaszczuty" ogólną nagonką mediów Czy "babol" Kahna z finału MŚ przekreśla jego całą karierę?

  • he? (02.04.2009 22:33:55)
    Zarzeczny, tak wszystkim dupe obrabiasz ale pod artykułem to już się nie łaska podpisać?

  • hobart pedale (02.04.2009 22:33:08)
    wypierdalaj z tymi porownaniami do pojeba z niemiec to tak jak porownanie leo - fritz p

  • kibic (02.04.2009 22:26:13)
    fakty są takie, że to Leo poraz pierwszy awansował do Mistrzost Europy! Niemcy i Chorwaci byli poza naszym zasiegiem. Z resztą po perwszej porażce z Niemcami nie mieliśmy już sznans na awans, tak sie ułozyła sytuacja w grupie. Wszystkie mecze z zespołami w naszym zasięgu przegraliśmy w wyniku kataklizmów na boisku, bo gra nie wskazywała na nasza porażkę. Leo pokazał polskim(z nazwy)lesnym dziadkom miejsce w szeregu. koneser futbolu musi dostrzeć ogromne postępy w organizacji gry polaków czegos takieg jeszce nie było odkad pamiętam i tego boją się grabarze polskiego futbolu uwikąłni w rózne interesiki.

  • hobart (02.04.2009 22:14:35)
    Nie porównujmy bramek wpuszconych wczoraj przez Ceha do tej kompromitacji Boruca. Daj spokój.Boruc to futbolowe jaja 21wieku. Tak na marginesie, te wszystkie optymityczne prognozy zakładają, że wygramy z Czechami na wyjeździe. Mój Boże. Ktoś w to wierzy? Ja bym to porównał z wyprawami na Wembley, na które od kilkudziesięciu lat jedziemy po zwycięstwo. Nie da sie. Sorry.

  • Daniel (02.04.2009 22:05:49)
    Kuriozalna porażka z Niemcami ( bramki strzelał nam Polak ) i Chorwacją ( jak mogli grając rezerwami ). Bez przesady.

  • Do Hobarta (02.04.2009 22:04:07)
    Widziałeś bramki z meczu Czechy-Słowacja? Też uważasz że P.Cech to kiepski bramkarz i zawalił im mecz? Czy po prostu za dużo czytasz plotkarskich serwisów które robią z Boruca szmaciarza?

  • Daniel (02.04.2009 22:03:15)
    Owszem, awansował. Na Euro zagrało 16 zespołów, 14 z eliminacji. MŚ 2002 15 zespołów europejskich ( z broniącą tytułu Francją ), MŚ 2006 - 14 razem z Niemcami. Więc żadne rewelacyjne osiągnięcie, a tylko powtórzenie wyniku poprzedników ( będę upierdliwy, nie po to był zatrudniany ), a że impreza się inaczej nazywała? Engel przegrał dopiero po zapewnieniu awansu, a Janas 2 razy z Anglią, ale reszcie pokazał miejsce w szeregu. Aha zdobycze punktowe całych eliminacji Beenhakker 2,0 pkt na mecz, Engel 2,1 Janas 2,4. Do Euro awansowaliśmy w dużej mierze dzięki liczebności grupy, po prostu każda strata punktu była mniej kosztowna. Beenhakker na 42 zdobył 28 pkt, Janas na 30 24, Engel na 30 21. Bramek na mecz u Leo też padało mniej. I przestań się podniecać zwycięstwem z amatorami, nawet rekordowym. To nic nie zmienia. Mamy pod górkę.

  • S6imon (02.04.2009 21:59:16)
    "Jeśli polscy piłkarze chcą być po meczu z San Marino pochwaleni, muszą zagrać mniej więcej tak, jak Norwegia w 1992 roku…" mowisz masz;p

  • Hobart (02.04.2009 21:55:46)
    Wreszcie na Weszlo jakis felieton, który ma ręce i nogi. I sporo prawdy w środku. Te nasze dziennikarzyny z Wyborczej, Przeglądu albo Faktu popadający z jednej skrajności w drugą. To święta prawda! Wczoraj chcieli powiesić, dzisiaj owacja. Nic dziwnego, że Benhakker ma ich w dupie i zero szacunku. Z perspektywy czasu niestety trzeba jednak podkreślić jedną rzecz. To Boruc spierdolił nam dwa mecze. Skąd Benhakker miał wiedzieć, że akurat dzisiaj szacowny bramkarz Celticu, wychwalany pod niebiosa zachowa sie jak ostatnia ciota. Tego nikt by nie przewidzial. Ani Smuda, ani Kasperczak, ani nawet Mourinho. W meczach ze Slowacja i Irlandia Pln pojawil sie na naszej bramce jakis niedorozwoj.To tak jak ten psychol w niemieckiej szkole. Nie do przewidzenia! Takie moje refleksje na zimno. Pozdrawiam

  • losz (02.04.2009 21:50:55)
    I o to chodzi. Wreszcie coś konkretnego i merytorycznego chociaż nie zgodzam się z kilkoma zdaniami. "Dlatego w praktyce rozegraliśmy w eliminacjach MŚ 2010 cztery mecze: bardzo słabe ze Słowenią, Słowacją i Irlandią Północną" Ze Słowacją nie rozegraliśmy bardzo słbego meczu. Akurat to, że Boruc był równie żenujący w Irlandii mniej mnie boli niż to, że zniweczył wysiłek kolegów w Bratysławie. Tam nie zagraliśmy źle, remis był pechowy, porażka to koszmar. Teraz jest wyznacznik FIFA, że przed meczami bezpośrednimi liczyć się będą bramki i możliwe że o miejscu w grupie to 10:0 zadecyduje na naszą korzyść. Uważam też, że szanująca się reprezentacja powinna mieć dwucyfrówkę na koncie. Nie zmienia to faktu, że relacja LIVE, którą czytałem po meczu była żenująca.

  • gelo72 (02.04.2009 21:44:25)
    Kto ma chody w TVP bo kurwa tego barana szpakowskiego nie da się słuchac co on pierdoli,"to moze Bosacki ze stałego fragmentu gry tak jak z Ekwadorem" i kurwe jeszcz kilka życzeń wilebnego szpakowskiego mieli spełnic piłkarze w meczu z "kelnerami" czy w polsce nie ma prawdziwego komentatora TV ,przecież zachwyty nad gra polaków nie powinny miec miejsca ,a mecz z san marino to mniej więcej jak treningi czy zgrupowanie i gra bla zabawy .A szpakowski swoje dyrdymały piepszył jak opetany ,Błagam są fajni komentatorzy w polsacie kilku w canal + tez nie brakuje czy nie mozna tak po ludzku w TVp

  • KIEDY WKONCU BEDZIE LOGOWANIE (02.04.2009 21:34:16)
    KIEDY WKONCU DOCZEKAMY SIE OBIETNICY WESZLO I DODAWANIE KOMENTARZA BEDZIE DOZWOLONE TYLKO DLA ZAREJESTROWANYCH, TO CHOCIAZ ODROBINE ODSIEJE TA DZIECIARNIE TUTAJ

  • Artur NieBoruc (02.04.2009 21:23:04)
    Niestety muszę się przyznać że mam podobne zdanie. 10:0 a ja nie odczuwam do końca satysfakcji. Czy trzeba zostać tak solidnie skarconym by wykazać maksimum zaangażowania jak w meczu z San Marino? Kelnerzy,kelnerami ale po satysfakcjonującym nas wyniku w Belfaście ten mecz mógłby być żenującym wymęczonym 1:0 Dlatego daleki jestem od euforii po tym zwycięstwie,bo może się okazać że ono zakrzywia nam rzeczywisty obraz reprezentacji i na jesień okaże się że bohaterowie tego meczu pozostaną cieniami samych siebie.(patrz. Golański,Bronowicki) Reasumując: przegrywajcie ze Słowacją,Irlandią i z kim tam jeszcze ale ja ,jako kibic chciałbym po każdym takim meczu powiedzieć że gryżliście trawę i daliście z siebie wszystko Wtedy wybaczę wam wszystko

  • kibic (02.04.2009 21:22:47)
    Leo jak pierwszy awansował do Mistrzost Europy, jako pierwszy od lat pokonał w dobrym stylu drużynę z najwyższej półki (portugalia, czechy), pobił już rekord w wysokości wygranych. Jego przegrane odbywały się w kurozalnych i irracjonalnych sytuacjach. Pokazał miejce w szeregu polskim (zazwyczaj z nazwy)fachowcom

  • Daniel (02.04.2009 21:19:46)
    Ups, oczywiście chodziło o Słowację

  • Daniel (02.04.2009 21:18:00)
    Kibic, jaki świetny mecz? Tu można było zagrać jedynym Bosackim w obronie, a Fabiański mógł cały mecz pozować do zdjęć i wynik by się nie zmienił. Polscy piłkarze wyprzedzali przeciwników jak chcieli. Pytanie tylko dlaczego w sobotę działo się akurat na odwrót i to NI objeżdżali naszych. Dlatego przegraliśmy tamten mecz i ze Słowenią też, a nie jakiegoś pecha. Szanse na awans są, ale jakie? Dopisz Słowenii 6 pkt za SM, Czechom i Słowakom po 3 i dopiero zobaczysz prawidłowy układ tabeli. Pamiętaj, że Leo przyszedł, aby osiągnąć więcej niż Engel i Janas i co? Na ME zawalił, El.MŚ też nieciekawie. Jedynie, to zarobki ma lepsze.

  • kibic (02.04.2009 21:17:06)
    www frajerze i kto jeszcze poza Niemcami?

  • LP (02.04.2009 21:11:41)
    Szmatławiec z 20 letnim doświadczeniem na zmywaku ! tam już zostań bo tu kible ma kto sprzątać hehe i co ty prostaku wiesz o piłce skoro liczyłeś na zwycięstwo SM? wiesz pewnie tyle gdzie jest twój zmywak i grabie jak dorabiasz po południu hehe

  • www (02.04.2009 21:05:18)
    "Te 10:0 to był świetny mecz (nikt tak wysoko nie wygrał w ostatnim 10-leciu)" w 2006 niemcy wygrali z san marino 13-0...

  • Tucky (02.04.2009 20:50:18)
    Jest kurwa zajebiście ! Nie czytaliście Władysława Jerzego ?!! Jesteśmy ( i od zawsze byliśmy ) faworytami grupy !!! LEEEEEEOOOO !! Niech Nam żyje sto lat !! Zostań z Nami !!

  • kibic (02.04.2009 20:46:50)
    sam pamiętam jak za polskich "fachowców" kopacze męczyli się z San Marino i zwycięstwo ratował np. Furtok strzalem ręką i co wy k.rwy na to? Te 10:0 to był świetny mecz (nikt tak wysoko nie wygrał w ostatnim 10-leciu) wszystki mecze które przegrał Leo były wynikiem ogromego pecha, taka jest prawda!

  • ksero (02.04.2009 20:21:19)
    chłopaki w San Marino grają dla radochy ! Grają bo lubią ! Kochają grę w piłkę ! I za to ich cenię, nie wiem jak Wy ale dla mnie chłopaki na co dzień nie zajmujący się piłką i grający dla swojej reprezentacji to coś wspaniałego ! Olewają wielką kasę i grają !

  • w77 (02.04.2009 20:08:33)
    do Do Pojeba Szmatlawce...ktos kto kibicuje SM po to by zwolniono trenera to jest ostatnia pala nie kibic...najwazniejsze sa barwy ,a nie zawodnicy i trener...a z ta inteligencja to sobie baranie nie wbijaj ,bo sadzac po twojej skladni to tego atrybutu akurat masz niedostatek...mozna sie wkurwiac na caly uklad ale kibicowac przeciwnikowi nigdy

  • @Admin (02.04.2009 20:07:46)
    Ciekawa ta analogia z Gołotą, szkoda tylko, że nie do końca Wy jesteście jej autorami. http://sport.onet.pl/1,16,11,55256111,148029452,6361380,0,forum.html?TEMAT=1248770 Rzecz jasna nieco zmieniliście tekst, ale sens pozostał ten sam. No chyba Adminie, że wymyśliliście to sami, tylko dzień później...

  • Mesi (02.04.2009 20:01:43)
    Dla mnie ten mecz mogliby wygrać 20:0 ale co z tego jak w sobotę przegrali i się pogrzebali.Spójrzmy bez emocji takie reprezentacje jak polska nie zasługują na awans dajmy szanse podobnym do nas np:Słowacji zobaczymy jak sobie poradzi na turnieju a Plska niech przestanie z tymi awansami bo wstydu co nie miara.

  • ABG (02.04.2009 20:01:17)
    LEO W O N ! i wszystko w temacie

  • Cerber (02.04.2009 19:45:39)
    Moim zdaniem ktoś powinien uzmysłowić Leo, że jak piłkarze będą zabijać się kondycyjnie na przygotowaniach, to każdy przeciwnik sprawi nam problemy (vide wyjazd z San Marino). Na przygotowaniach ćwiczy się schematy z gry i przy stałych fragmentach (czego W OGÓLE nie mamy). A konkluzja jest jedna - jak wygramy cztery pozostałe mecze - to awansujemy. Nie ma przebacz.

  • do "DO POJEBA Szmatławce" (02.04.2009 19:41:27)
    1) Nie martw się, po takim tekście nikt Cię nie weźmie za prymitywa ;) 2) Twierdzisz, że byłeś mądry i wyjechałeś 20 lat temu, a tak cię boli, że ktoś, jak to nazywasz "pluje na Polske"? 3) Jeśli naprawdę wyjechałeś 20 lat temu, to nie wracaj przez kolejne 30 ;)

  • zod (02.04.2009 19:24:07)
    Wczorajsza relacja byla na zenujacym poziomie ale z dzisiejszym tekstem calkowicie sie zgadzam. Jestem zwolennikiem pracy Beenhakkera ale dla mnie oczywiste jest ze w tych dwoch meczach powinnismy zdobyc 6 punktow i kazdy inny rezultat nalezy traktowac jako porazke. Styl w meczu w Belfascie byl tragiczny i wlasnie tak wyglada teraz gra naszej reprezentacji. Gra z San Marino niczego nie odzwierciedla bo jest to zaden przeciwnik dla nas. W prasie ciagle pisza pierdoly i nie nalezy sie tym przejmowac tylko samemu trzezwo oceniac rzeczywistosc.pozdrawiam

  • conro (02.04.2009 19:22:46)
    zgadzam się w pełni z tym co napisaliście

  • jack (02.04.2009 19:15:11)
    znakomity tekst!!! Tylko czy te polglowki,zwolennicy Leona-Amatora to zrozumia? Realnie,on i tak nie bedzie trenerem po eliminacjach. Warto wiec dac nowemu szanse w walce o punkty,bo nastepca przed Euro juz nie bedzie mial okazji...

  • JA (02.04.2009 18:59:55)
    Spokojnie napinacze, nie jestescie odkrywczy. Jesli ktos sie cieszy to na pewno nie z nasych szans na awans ktore kilkakrotnie zmalaly od czasu losowania grup, tylko z calkiem ciekawego meczu i wysokiego wyniku. Jesli wikipedia nie klamie to w poprzednich eliminacjach CZechy i Slowacja wygraly po 7:0, a Irlandia dopiero w ostatniej minucie wbila na 2:1!

  • Koneser (02.04.2009 18:48:17)
    to zwyciestwo nad Czechami to juz raczej tez nie bylo jakims mega sukcesem bo Czesi z tego co widac to jest obecnie mocno przecietna druzyna, a co do meczu z San Marino to wynik byl taki nie dlatego ze Polacy sa tacy niesamowicie dobrzy ale mimo tego ze San Marino jest druzyna bardzo slaba to trafilo jeszcze na bardzo kiepski dzien jesli chodzi o swoja gre no i tak to wygladalo

  • Bill (02.04.2009 18:45:57)
    Brawo WESZŁO MACIE RACJE !!!!! Fajny tekst ! pozdro

  • UltraWisła (02.04.2009 18:45:27)
    10:0 - wow. Co za różnica, czy 10:0 czy 1:0? 3 punkty takie same. A styl? Co to ma za znaczenie? Gdybyśmy po tragicznej grze w Belfaście wygrali to nikt by nie narzekał. Co zmienia 10:0 z San Marino? NIC. Bo Słowacja i Irlandia Płn. wygrały, czyli jesteśmy w takiej sytuacji jak przed meczem z kelnerami (albo w jeszcze gorszej) i mamy 1 mecz mniej do rozegrania. Słowenia gra z SM 2 razy, Słowacja i Czechy raz. My, żeby awansować, musimy zdobyć 9 pkt - to jest minimalne minimum. A z taką grą jak w Belfaście, czy nawet w Bratysławie, to my możemy pojechać na MŚ, ale kurna w bierkach. Dajcie sobie na wstrzymanie z tą euforią, bo wygrana z San Marino awansu jeszcze nikomu nie dała. Z nimi wygrywają wszyscy, a bramki? Najpierw trzeba zdobyć odpowiednią liczbę punktów, żeby myśleć o lepszym czy gorszym bilansie bramkowym. Więc zejdźcie na ziemię. Pocieszyliście się już, podnieciliście wygraną ze studentami i fryzjerami. Teraz czeka nas brutalna rzeczywistość, czyli mecze ze Słowacją, Czechami, Irlandią i Słowenią.

  • WESZŁO MA RACJĘ a wy walcie sobie konia z radości (02.04.2009 18:35:57)
    takich wyników jak 10:0 jest mało ale nie dlatego, że jest to jakiś kosmiczny wyczyn godny szacunku po którym gamonie dostają orgazmu, ale dlatego bo takich leszczy do bicia jak San Marino trudno już w świecie znaleźć.

  • kopacz (02.04.2009 18:22:08)
    zgadzam sie z artykułem... jak mozna gloryfikować zwycięstwo nad amatorami... Cieszy wynik, cieszy styl...ale wygralismy z amatorami!!! Prawdziwą wartość reprezentacja pokazała w meczu z Irlandią Północną - czyli kompromitacja i kopanie sie po głowie?...

  • Zróbcie statystyki (02.04.2009 18:13:23)
    Weszło zróbcie sobie święto i nie wylewajcie pomyj na nikogo przez kilka godzin. W tym czasie zróbcie wykaz oficjalnych meczów eliminacyjnych (np. do mś i me) w których padły wyniki 10:0 i wyższe. Dużo tego znajdziecie? Chyba nie. Może wtedy będziecie mieli więcej szacunku do wyczynu REPREZENTACJI POLSKI!

  • opel (02.04.2009 18:09:53)
    Do tego ziomka 2 posty pode mną: Odjebało Ci kompletnie kolego na tym Zachodzie. Jeżeli kibicowałeś SM to znaczy, że jesteś ostrym pajacem. Jak tu nie mieszkasz od 20 lat (i jesteś z tego dumny) to moim zdaniem nie masz prawa się wypowiadać na temat Polski i jej reprezentacji. Wracaj zbierać truskawki (czy ogórki nie wnikam)!

  • LEGionIstA (02.04.2009 18:07:02)
    ehh panowie. 1szy mecz z san marino jaki obejrzałem w życiu, to ten, w którym furtok strzelił ręką. od tamtej pory mam uraz do tej drużyny, tak więc zwycięstwo mnie cieszy.

  • Grupa docelowa (02.04.2009 18:05:44)
    To jest wpis przedstawiciela grupy docelowej artykułów wyprodukowanych przez Weszło: ..................... DO POJEBA Szmatławce (02.04.2009 18:00:26) to po chuj tu Szmatławce (i tobie podobne prymitywy) wchodisz pojebusie jeden??? Jak sie komus nie podoba to wypierdalac i walic sobie dalej konia bo wasi pupile wygrali z Brazylia 10:0. Polaka mozna jednak byle gównem zadowolic, dobrze ze wyjechalem z tego kraju 20 lat temu, nie musze przynajmniej obcowac z pojebami waszego kraju na co dzien. Czytajac wasze komentarze wyciagam wnioski ze wiekszosc z was to jakies zacofane wiesniaki oderwane od pluga nie majace zielonego pojecia o pilce. Gardze wami patalachy, tak samo jak tym starym chujem który pluje na Polske i na Was (to ze na was to chuj , bo na wiecej nie zaslugujecie ale ze na Polske pluje to chuj mu w dupe). Kibicowlaem San Marino bo mailme nadzieje ze jak z nimi przegramy to w koncu wyjebia tego dziada i ludzie w Polsce otworza oczy ale wygrana nad kelnerami zaslepila wiekszosc osób calkiem, kurwa brak slów , czy to pokolenia jest takie pojebane czy ja jestem zbyt inteligentny zeby byc takim prymitywem i sie cieszyc z wygrana nad kelnerami jak gdyby to byla conajmniej Brazylia!

  • DO POJEBA Szmatławce (02.04.2009 18:00:26)
    to po chuj tu Szmatławce (i tobie podobne prymitywy) wchodisz pojebusie jeden??? Jak sie komus nie podoba to wypierdalac i walic sobie dalej konia bo wasi pupile wygrali z Brazylia 10:0. Polaka mozna jednak byle gównem zadowolic, dobrze ze wyjechalem z tego kraju 20 lat temu, nie musze przynajmniej obcowac z pojebami waszego kraju na co dzien. Czytajac wasze komentarze wyciagam wnioski ze wiekszosc z was to jakies zacofane wiesniaki oderwane od pluga nie majace zielonego pojecia o pilce. Gardze wami patalachy, tak samo jak tym starym chujem który pluje na Polske i na Was (to ze na was to chuj , bo na wiecej nie zaslugujecie ale ze na Polske pluje to chuj mu w dupe). Kibicowlaem San Marino bo mailme nadzieje ze jak z nimi przegramy to w koncu wyjebia tego dziada i ludzie w Polsce otworza oczy ale wygrana nad kelnerami zaslepila wiekszosc osób calkiem, kurwa brak slów , czy to pokolenia jest takie pojebane czy ja jestem zbyt inteligentny zeby byc takim prymitywem i sie cieszyc z wygrana nad kelnerami jak gdyby to byla conajmniej Brazylia!

  • k4r0ll (02.04.2009 17:58:50)
    Porównanie do Gołoty właściwe, ale nie do końca trafne. Bardziej to wygląda tak jakby Gołota przegrał z Saletą, a później znokautował przechodnia.

  • Wyrok dla Weszło (02.04.2009 17:46:40)
    W każdym tekście jadą z takim gnojem, że mają chyba wkalkulowane w koszty kary za obrażanie ludzi.

  • Szmatławce (02.04.2009 17:42:52)
    "dlatego taka popularnosc maja szmatlawce typu FAKT ONET czy WYBORCZA". Ja bym do tego grona jeszcze WESZŁO dopisał ;)

  • Komandos (02.04.2009 17:38:32)
    Ocena przyjdzie na jesień. Okaże się ile tak na prawdę był warty ten mecz.

  • do Admin (02.04.2009 17:38:29)
    czytajac komentarze pod waszymi artykulami dochdze do wniosku ze dosc ciezko jest prowadzic jakis ciekawy,nieszablonowy serwis. Wiekszosc ludzi jest z natury glupia,dlatego taka popularnosc maja szmatlawce typu FAKT ONET czy WYBORCZA. Latwiej jest plynac z pradem,lizac dupe beenhakerom,itp. Dlatego szacunek dla was za to co robicie .

  • Admin (02.04.2009 17:28:50)
    mazur: no to pochwalilismy - wystarczy przeczytac (jesli spodziewales sie czegos wiecej, to trudno). I nie mamy zadnego wyroku sadu, ani tez wytoczonego procesu - to dla scislosci.

  • Do Mazura (02.04.2009 17:28:21)
    "Jeden prawomocny wyrok sądu niczego was nie nauczył?" - mógłbyś rozwinąć o co chodzi?

  • WIELKA LAGA (02.04.2009 17:26:45)
    DRUGI!!!

  • mazur (02.04.2009 17:26:39)
    Tylko wy bure suki najpierw napisaliście,że Polacy na pochwale zasłużą,kiedy zbliżą się do wyczynu Norwegii,a później po chamsku (norma na tej stronie) leczyliście swoje kompleksy.Jeden prawomocny wyrok sądu niczego was nie nauczył?

  • WeszTO (02.04.2009 17:25:16)
    Weszlo! Co ? 10:0!

  • Czesław M. (02.04.2009 17:23:47)
    Reprezentacja Polski po srogim laniu w Belfaście odniosła REKORDOWE zwycięstwo w meczu eliminacyjnym do mistrzostw świata! To wystarczający powód do radości i kibicowskiej euforii. Ale kolega redaktor z Weszło - choć jeszcze doba od meczu nie minęła - musi wrócić do prezentowanych wcześniej tez. A więc jest do dupy. I tylko Czesław M. może nas uratować ;)

  • Ja (02.04.2009 17:22:44)
    Admini sprostujcie ostatni akapit. On dostal oklaski na konferencji czy to taka metafora?

  • hot boy (02.04.2009 17:17:05)
    pierwszy!!

dodaj komentarz:








Sprawdź kto obstawia najlepiej!
Zobacz cały ranking w lidze gwiazd

Wojciech Kowalczyk
1weszło!Salamanca - Sev. At.
1weszło!Villarreal - Numancia
2weszło!Huelva - Atletico
1weszło!Udinese - Bologna
2weszło!Nice - Lyon

Mariusz Piekarski
1pudłoFlamengo - Portug.
1weszło!Atletico PR - Sport
1weszło!Lille - Nantes
1weszło!Wisła - Ruch
1weszło!Legia - Lechia

Andrzej Niedzielan
1pudłoUtrecht - Sparta
1pudłoPSV - NAC
Xweszło!Vitesse - NEC
1weszło!AZ - De Graafschap
1weszło!Heerenveen - Roda

Grzegorz Szamotulski
2Motherwell - Celtic
1Hearts - St. Mirren
1XAberdeen - Dundee
2Inverness - Hibernian
1pudłoMotherwell - Falkirk

Czy ufasz inicjatywie koniecpzpn?
 Tak
 Nie
 » głosuj

  • PartyPoker
  •  
  •  
  •