Mr. X "Robert Kubica sportowcem roku? Naprawdę? Serio tak uważacie? W roku, w którym kilku Polaków sięgnęło po złote medale..." więcej
Wojciech Kowalczyk "Za chwilę dowiemy się, kto został wybrany najlepszym polskim sportowcem w 2008 roku. Wiadomo, że trudno porównać ze..." więcej
Jan Tomaszewski "W ten pierwszy dzień nowego roku, po spokojnej sylwestrowej zabawie w towarzystwie znajomych pod Łodzią, kac mnie męczy..." więcej

Dylematy Wyborczej

7 czerwca 2008 - 17:31

W mediach widać rozdarcie – jak należy zapowiadać Euro 2008. Gdyby chodziło o polityczny szczyt, w cenie byłby obiektywizm. A że chodzi o sport i emocje, liczy się tylko to, kto bardziej podgrzeje atmosferę, kto więcej miodu poleje na kibicowskie serca i kto mocniej dmuchnie w trąbę. Nawet, jeśli nie tylko z obiektywizmem, ale i zdrowym rozsądkiem ma to niewiele wspólnego.

Rozumiemy dziennikarskie dylematy – kibic nie chce dziś czytać, że z Niemcami raczej przegramy, a remis to wynik-marzenie. Dziś, a także jutro do 20.45 chcemy wierzyć, że jesteśmy naprawdę wielcy. Gdyby ktoś chciał nas teraz stopować, natrafiłby na zdecydowany opór.

Są jednak pewne granice, których przekraczać nie wypada. Rozumiem, że można dać się ponieść fantazji w felietonie, można przemycić kilka patriotycznych myśli w zapowiedzi meczu. Ale żeby jawnie drwić z faktów w niby fachowej analizie? „Gazeta Wyborcza” zamieściła dziś porównanie sił Polski i Niemiec na każdej formacji, piłkarz po piłkarzu. I co im wyszło? Remis 6:6. Czyli, że personalnie nie jesteśmy od Niemców gorsi.

Rozumiem, że jako zespół liczymy na sukces, chcemy, by wreszcie nam się udało. Ale oceniać, że Jacek Krzynówek jest lepszy niż Mario Gomez? Gdyby ktoś nie wiedział, Gomez to chłopak, który ma 23 lata, w poprzednim sezonie strzelił 19 goli w Bundeslidze (łącznie ma ich 39), a w reprezentacji w 10 meczach trafił 6 razy. Krzynówek dla porównania w całej swojej karierze w Niemczech trafił do siatki 22 razy, a wieku wypominać nie wypada.

Tak naprawdę zwycięstwo Boruca nad Lehmannem można przyjąć, ale cała reszta... Żewłakow lepszy od Metzeldera? Bąk od Mertesackera? Lewandowski od Fringsa? Smolarek to na pewno ta sama klasa co Podolski (25 goli w kadrze w wieku 23 lat)?

My też wierzymy, że z Niemcami da się wygrać. Ale nie umniejszajmy ich klasy, bo wówczas sukces będzie mniej smakował. Bo z tekstu „GW” wychodzi na to, że remis to plan minimum, a nasze zwycięstwo nie będzie żadną, choćby minimalną niespodzianką...



Tagi:


KOMENTARZE:

  • Dzemis (07.06.2008 23:11:54)
    Żewłakow jest w lepszej formie od Metzeldera, i to jestem w stanie przyjąć. Ale Gomez lepszy od Krzynówka?! Nie ta pozycja ale to nie ta klasa. On będzie za pare lat zawodnikiem za którego pół piłkarskiej europy będzie chciało wydać każde pieniądze.

  • kev72 (07.06.2008 22:49:40)
    Nie czytajcie szmaty wyborczej szkoda czasu.Najbardziej antykibolska gazeta.

dodaj komentarz:

autor:
treść:


Sprawdź kto obstawia najlepiej!
Zobacz cały ranking w lidze gwiazd

Wojciech Kowalczyk
1weszło!PSV - Feyenoord
2weszło!Caen - Lyon
1weszło!Saragossa - Alicante
1weszło!Standard - Gent
1weszło!Blackburn - Stoke

Mariusz Piekarski
1pudłoFlamengo - Portug.
1weszło!Atletico PR - Sport
1weszło!Lille - Nantes
1weszło!Wisła - Ruch
1weszło!Legia - Lechia

Andrzej Niedzielan
1weszło!NEC - Volendam
X2pudłoSparta - NAC
1pudłoAjax - Utrecht
1Xweszło!Vitesse - Feyenoord
1weszło!Feyenoord - Den Haag

Grzegorz Szamotulski
XpudłoHearts - Rangers
1pudłoCharlton - Southampton
1Xweszło!Preston - Bristol
1pudłoWatford - Doncaster
1weszło!Schalke - Moenchen.

Czy wierzysz, że choć jeden sędzia ekstraklasy jest uczciwy?
 Tak
 Nie
 » głosuj