Wojciech Kowalczyk "Bardzo dobra informacja dla kibiców Legii! W końcu szykuje się sezon, w którym najlepszym piłkarzem w całym klubie..." więcej
Czesław Michniewicz "Każdy fanatyk futbolu zadaje sobie pytanie: jak to się stało, że w półfinale mistrzostw świata zabrakło takich potęg..." więcej
Mariusz Piekarski "Dzisiaj zamknąłem mój drugi w tym okienku transfer do Legii. Po Bruno Mezendze przyszedł czas na Manu. To bardzo ciekawy..." więcej

Zbigniew Koźmiński: Beenhakker jest trenerem i nikim więcej!

24 września 2008 - 02:25

Zbigniew Koźmiński powinien zdecydować się kim jest - rzecznikiem prasowym czy członkiem zarządu PZPN. Jeśli wywiadu zamieszczonego w "Polsce" udzielał jako rzecznik, to jest to wywiad niesmaczny. Jeśli jako członek zarządu - troszkę bardziej zrozumiały. Temat - oczywiście Leo Beenhakker.

Leo Beenhakker żali się, że pewni ludzie z PZPN źle życzą reprezentacji.
Po pierwsze: to nie jest jego reprezentacja, tylko nasza, polska reprezentacja. Zarzut jest kuriozalny. Nigdy reprezentacji Polski nie życzymy porażki. Zależy nam na zwycięstwach, by nasza kadra grała jak najlepiej.

Ale Beenhakker twierdzi, że podczas meczu ze Słowenią we Wrocławiu kadrowicze siedzący na trybunach słyszeli naśmiewanie się z reprezentacji.

Akurat siedziałem w tym gronie z członkami zarządu PZPN, dziennikarzami i wiem doskonale, co się działo. Nikomu nie było do śmiechu, gdy patrzył na poczynania kadry. Co najwyżej brała nas złość i ogromna irytacja, gdy oglądaliśmy to żenujące widowisko. Bo naprawdę można się wściec, gdy tak gra nasza drużyna narodowa. Atak Beenhakkera na nas był nie fair. To nie do pomyślenia, żeby trener się tak zachował i powtarzał jakieś bezsensowne plotki zawodników. Wyciąganie takich tematów to zwyczajne odwracanie uwagi trenera od tego, co najistotniejsze, czyli marnej gry naszej drużyny. Selekcjoner zamiast skupić się na prowadzeniu kadry, selekcji, poucza nas.

Może właśnie w ten sposób chce pomóc sobie i naszej reprezentacji?

To nie tak. On ma zajmować się tym, do czego został przez nas wynajęty i za co bierze pieniądze. Ma to wykonywać najlepiej, jak potrafi. Ostatnio tego nie robi. Tymczasem stara się narzucić zwyczaje, które są nie do przyjęcia nie tylko w naszym kraju. Poucza pracodawców, i to w stylu, który zupełnie nie przystoi dżentelmenowi. Zaczyna też mówić o naszych wadach narodowych. A przecież każdy naród ma wady. Holendrzy również. Niech więc Leo nas zostawi, niech się o nas nie martwi. On jest tutaj od czego innego.

A może Beenhakker ma do spełnienia jakąś misję?

Jego misją jest wprowadzenie reprezentacji do mundialu, a nie gadanie o drewnianych domkach. Na konferencjach porusza za dużo tematów ubocznych. A chcielibyśmy usłyszeć merytoryczne uwagi o grze. Dlaczego kadra gra słabo i co w tej grze poprawić. Do tej pory nie doczekaliśmy się raportu z Euro. A bardzo chcielibyśmy poznać przyczyny porażki. Czegoś się nauczyć i wyciągnąć wnioski.

Raportu jak nie było, tak nie ma. Czy przypadkiem nie daliście Beenhakkerowi zbyt wiele swobody i dlatego wchodzi Wam na głowę?

Coś w tym jest. Przyjęliśmy jego władczy styl. Wykreowaliśmy na idola, zrobiliśmy z niego człowieka roku. A on jest tylko trenerem i wyłącznie trenerem. To musi być jasno powiedziane, a on sprowadzony wyłącznie do tych ram. Gdy wszystko wróci do normalności, to i kadra pracować będzie normalnie.

Beenhakker zaatakował Pana osobiście za nagłośnienie afery lwowskiej.

Uwagi pod moim adresem to znowu odwrócenie uwagi od tego, z czego powinien się przede wszystkim tłumaczyć, czyli fatalnej gry z Ukrainą. Leo sam stał się ofiarą swego plotkarstwa. To przecież on rano zadzwonił ze skargą do prezesa Listkiewicza i nadał temu tryb. Nie ma co polemizować i dyskredytować mnie. Miałem prawo tak zareagować, bo jestem członkiem zarządu, czyli władzy PZPN.

Listkiewicz nie ma do Pana pretensji, że ujawnił Pan, co mówił mu Beenhakker?

Nie ma mowy! Sprawa nabrała takiego trybu, jaki jej nadał selekcjoner. Prezes przyjął do wiadomości kary, jakie zaproponował trener. Jemu też Michał pozostawił swobodę w rozwiązaniu tego problemu. Nikt trenerowi nic w tej kwestii nie narzucał.

Ostatnio dyrektor kadry Jan de Zeeuw oskarżany jest o handel reprezentantami. Nie byłoby tej sprawy, gdyby zarząd PZPN wyegzekwował od Beenhakkera zatrudnienie wyłącznie polskich współpracowników.

Przymknęliśmy oko z uwagi na dobro sprawy i czekające nas eliminacje. Przed Euro były podobne problemy z holenderskimi asystentami, którzy zdaniem fachowców nie spełnili swojej roli. Dlatego czekamy na raport.

Trener narzeka, że PZPN rzuca mu kłody pod nogi, wyznaczając mecze o wczesnej porze.

Bądźmy poważni. Na świecie gra się o różnych porach. Pan Beenhakker jest chyba na tyle doświadczony, że wie, iż godziny rozgrywania meczów narzuca telewizja, dzięki której wielkie pieniądze mogą zarabiać piłkarze i trenerzy. Wisła rewanż z Tottenhamem gra o 15.40. I mimo że to mecz o jej przyszłość, nikt nie pisnął telewizji, że to fatalna pora.

Ile PZPN stracił, przekładając porę meczu z Czechami z popołudnia na wieczór?

Na szczęście nic. Chwała firmie SportFive i TVP, że przystały na naszą prośbę.

W PZPN Beenhakkera popiera tylko Listkiewicz?

W PZPN wszyscy mu dobrze życzą, bo dobrze życzą reprezentacji i pragną awansu do mundialu 2010. Niech tylko trener nie kreuje konfliktów, bo to do niczego dobrego nie prowadzi.



Tagi: , , ,


KOMENTARZE:

  • Romek (26.09.2008 21:11:33)
    Weźcie ludzie zamknijcie te usta. Krytykujecie trenera który jest naprawdę świetnym coachem, tylko potrzebuje czasu, integracji z zawodnikami. To świetny pedagog, z odrobiną filozofii.

  • LuZ88 (26.09.2008 12:11:39)
    Co nie zmienia faktu, LEO WON z Polski. Listek, Lato, Engel, Koźminski, Kolator, i inne Kręciny won z POLSKIEJ piłki.

  • LuZ88 (26.09.2008 12:09:44)
    W jednym z odcinków CF, Koźminski mówi że w niektórych przypadkach trzeba nagiąć prawo czy też przepisy. Chodziło o sprawę z licencjami dla młodych trenerów(Engel Jr.) Ale te słowa pokazały jak PZPN leci w h*j z ludźmi. A Koźminskiemu nie wieżę bo i tym razem mógł nagiąć prawdę.

  • loop (25.09.2008 22:10:31)
    ehh, pzpn sam doprowadzil do tego ze leo robi co chce...

  • - (24.09.2008 21:54:42)
    czemu nikt go nie spytal czemu tak Polski narod kocha pzpn wyrazajac to na kazdym kroku na stadionach portalach WSZEDZIE... he powiedzial by ze to garstka oszolomow szkoda ze nik nie zaprosil go na czat lub jakas sonde o pzpn - nie

  • theo (24.09.2008 16:14:52)
    leo ty holenderska nazistowska kurwo, jak traktujesz polakow ? kiedy raport z euro? kiedy bedziesz szczegolowo raportowal po kazdym meczu opinie publiczna? tak sie to robi w cywilizowanych krajach , trener musi odpowiedziec zawsze szczegolowo na kazde pytanie po meczu. tak jest w anglii, holandii, niemczech i innych krajach. niech wlace pzpn cos z tym zrobia a jak ten drewniany holender bedzie sie stawial to wyjebac go na zbity ryj. fuck

  • gras (24.09.2008 11:17:31)
    kort : daj konkretny dowod na to ze kozminski ma jak to mowisz "brudne lapy". rzeczywiscie, moze czasami opowiada idiotyzmy, ale tym razem ma racje. Leo go home !!

  • kort (24.09.2008 09:44:16)
    Koźmiński leśny dziadek z pzpn, won z brudnymi łapami od POLSKIEJ piłki.

dodaj komentarz:








Sprawdź kto obstawia najlepiej!
Zobacz cały ranking w lidze gwiazd

Wojciech Kowalczyk
1weszło!Salamanca - Sev. At.
1weszło!Villarreal - Numancia
2weszło!Huelva - Atletico
1weszło!Udinese - Bologna
2weszło!Nice - Lyon

Mariusz Piekarski
1pudłoFlamengo - Portug.
1weszło!Atletico PR - Sport
1weszło!Lille - Nantes
1weszło!Wisła - Ruch
1weszło!Legia - Lechia

Andrzej Niedzielan
1pudłoUtrecht - Sparta
1pudłoPSV - NAC
Xweszło!Vitesse - NEC
1weszło!AZ - De Graafschap
1weszło!Heerenveen - Roda

Grzegorz Szamotulski
2Motherwell - Celtic
1Hearts - St. Mirren
1XAberdeen - Dundee
2Inverness - Hibernian
1pudłoMotherwell - Falkirk

Czy ufasz inicjatywie koniecpzpn?
 Tak
 Nie
 » głosuj

  • PartyPoker
  •  
  •  
  •