Mr. X "Robert Kubica sportowcem roku? Naprawdę? Serio tak uważacie? W roku, w którym kilku Polaków sięgnęło po złote medale..." więcej
Wojciech Kowalczyk "Za chwilę dowiemy się, kto został wybrany najlepszym polskim sportowcem w 2008 roku. Wiadomo, że trudno porównać ze..." więcej
Jan Tomaszewski "W ten pierwszy dzień nowego roku, po spokojnej sylwestrowej zabawie w towarzystwie znajomych pod Łodzią, kac mnie męczy..." więcej

Mięciel: Wichniarek żartował, że zrobił miejsce dla mnie!

15 września 2008 - 18:47

Marcin Mięciel strzelił swojego pierwszego gola w tym sezonie Bundesligi - i to w pierwszym meczu, w którym zagrał od początku. Weszło! rozmawiało z napastnikiem VfL Bochum. - Wszystko się fajnie potoczyło – pierwsza wygrana Bochum, moja pierwsza bramka. W samą porę, bo po pierwszych trzech kolejkach mieliśmy tylko jeden punkt i zbierały się nad wszystkimi ciemne chmury - powiedział Mięciel. Teraz czekamy na kolejne trafienia, najlepiej w liczbie takiej, jak w ostatnim sezonie w Grecji, gdzie polski napastnik zdobył 14 goli dla PAOK-u Saloniki... W następnej kolejce Bochum gra w Cottbus.

Wreszcie o sobie przypomniałeś.

Wreszcie? To była dopiero czwarta kolejka! No ale rzeczywiście, przez jakis czas nie było o mnie słychać. Trochę ten początek sezonu nieszczęśliwie się układał, bo przed ligą w meczu Pucharu Niemiec grałem w pierwszym składzie, a potem dopadła mnie choroba i na spotkanie Bundesligi w ogóle nie pojechałem. Potem dwa razy siedziałem na ławce, aż w końcu teraz wróciłem do składu. I wszystko się fajnie potoczyło – pierwsza wygrana Bochum, moja pierwsza bramka. W samą porę, bo po pierwszych trzech kolejkach mieliśmy tylko jeden punkt i zbierały się nad wszystkimi ciemne chmury...

Przeciwko Arminii rozegrałeś naprawdę dobry mecz. Miałeś też udział przy drugiej bramce.

Dobrze mi się współpracowało z Sestakiem, zagrałem mu dwie piłki na piąty metr, w drugiej połowie po moim podaniu znalazł się w sytuacji sam na sam. Trener był z nas zadowolony, bo wymienialiśmy między sobą sporo podań. Muszę przyznać, że sam się o siebie trochę obawiałem, bo dzień przed meczem miałem gorączkę i zastanawiałem się, czy dam radę wytrzymać tempo spotkanie. Ale dałem. Zszedłem dopiero w 85 minucie.

No i pierwszy raz w tym sezonie strzeliłeś gola ty, a nie Wichniarek.

Trener nas bardzo uczulał na Artura, kazał się obrońcom skupić przede wszystkim na nim. I trzeba przyznać, że nasza defensywa po prostu nie dała mu możliwości się wykazać. Ale to bezsprzecznie świetny zawodnik, gwiazda Arminii. Widziałem jak witali go kibice z Bielefeldu... Jest tam królem.




Jak odbierasz zamieszanie między nim a Leo Beenhakkerem?

Rozumiem frustrację Artura. Polakowi jest bardzo trudno dostać się do Bundesligi. Jeszcze trudniej jest w niej regularnie grać. A grać i strzelać gole – to już w ogóle rzadkość. Wichniarkowi się to udaje od kilku lat, a mimo to wciąż jest traktowany bez specjalnego szacunku. Oczywiście trener ma prawo sprawdzać zawodników bardziej znanych i zupełnie nieznanych, młodych. Ale Artur zasłużył na to, by zagrać przynajmniej trzy czy cztery pełne spotkania... Rozmawialiśmy chwilę po meczu. Żartował, że zrobił w kadrze miejsce dla mnie:)

Wróćmy do ciebie. Teraz już wywalczyłeś na dobre miejsce w składzie?

W innej lidze bym tak powiedział, ale w Niemczech nigdy nic nie wiadomo. Miałem już tu takie sytuacje, że strzelałem gola, a w następnym spotkaniu siadałem na ławce. Tu trener przez cały tydzień bardzo dokładnie obserwuje każdy trening i dopiero na tej podstawie ustala skład. To, co działo się w poprzednim meczu, to dla niego tylko mała podpowiedź...

Gra w Bochum zaczęła ci sprawiać frajdę? W poprzednim sezonie można było odnieść wrażenie, że nie jesteś specjalnie zadowolony z tego, że odszedłeś z PAOK-u Saloniki.

Bundeslidze się nie odmawia, zwłaszcza, gdy ma się już moje lata. Oczywiście jeden jest w tym wszystkim minus – jakość życia. W Salonikach z żoną i dziećmi chodziliśmy nad morze, do restauracji, na spacery. Cały czas było ciepło, słonecznie, ludzie radośni. W Niemczech po osiemnastej wszyscy raczej siedzą w domach, więc nasze życie ogranicza się teraz do czterech ścian. Ale proszę mnie nie zrozumieć, że narzekam – mam tu jeszcze dwa lata kontraktu i będę chciał się z niego wywiązać.

Porzuciłeś już myśli o powrocie do Polski, do Legii?

Chciałem wracać przed tym sezonem, bo córka szła do szkoły. Trener Urban był mną jak najbardziej zainteresowany, ale transfer nie doszedł do skutku, bo Bochum zażądało za mnie miliona euro. Córka poszła więc do angielsko-polskiej szkoły w Duisburgu, gdzie się latem przeprowadziliśmy. Teraz dojeżdżam na treningi 45 kilometrów, ale to akurat w Niemczech nie jest wielki problem.

Czyli jak nie wróciłeś teraz, to na razie nie wracasz?
Na razie raczej nie, a już na pewno nie w ciągu roku. Widzę, że trener naprawdę na mnie liczy. Po to porzuciłem Grecję, żeby tutaj grać. Więc głupio byłoby nie skorzystać z okazji. Chcę jeszcze zaistnieć w Bundeslidze...


Pamiętacie te piękne bramki Marcina Mięciela?







FOT. W.Sierakowski FOTO SPORT


Tagi: , , ,


KOMENTARZE:

  • Kalientes (25.09.2008 22:20:31)
    MANUELA ZA MIĘCIELA :D heh

  • distefano (17.09.2008 14:40:43)
    szkoda mi ze mieciel nie zrobil wiekszej kariery,bo umiejetnosci zawsze mial wielkie,no ale coz juz raczej za pozno szkoda

  • romomiks (17.09.2008 02:44:39)
    Niektóre buraki to sie czepia wszystkiego,ze facet dba o siebie to już trzeba po nim pojechać.(L)eny dobrze napisał wy chamy ze wsi plujecie na łapę i na łeb.

  • do buhaj_rozpłodowy (16.09.2008 07:08:30)
    trzy kilową skorupke :)))

  • (L)eny (15.09.2008 22:13:38)
    co za mośki... Normalny facet używa żelu do włosów bo do tego służy a wy chamy plujecie na dłoń i wcieracie w głowę ? Bosh...

  • na włosach ma żel (15.09.2008 21:09:53)
    nawilża ten łeb jak kobitka cipkę

  • bg (15.09.2008 20:49:22)
    brozek to ciota! on sie uwaza za ambitnego i kisi ogóra w polskiej lidze żal DRUGI ŻURAWSKI - WYJEDZIE NA STAROŚĆ ZAMIAST ROZWIAJAĆ SIĘ PÓKI MOŻE

  • @@ (15.09.2008 20:28:00)
    zel ma na wlosach, zayebal borkowi temu pedalowi

  • buhaj_rozpłodowy (15.09.2008 20:03:36)
    Co on ma na włosach ? :)

  • expert (15.09.2008 19:37:19)
    I dobrze, tu ma pewne miejsce w składzie a za granicą grzał by ławę jak większość naszych piłkarzy.

  • JOeBlack (15.09.2008 19:24:14)
    to dlaczego Brożek nie wyjeżdża na zachód?boji się rywalizaji o miejsce w składzie...a w Polsce ma je pewne

  • krytyk_expert (15.09.2008 19:15:49)
    Brożek, najlepszy..., wśród naszych kopaczy. Ale przecież polską ligę trudno traktować poważnie. Po prostu cyrk obwozny.

  • TOWARZYSTWO SPORTOWE WISŁA KRAKÓW (15.09.2008 18:57:37)
    I tak Paweł Brożek jest najlepszy, a reszta napadziorów może się schoać!

dodaj komentarz:

autor:
treść:


Sprawdź kto obstawia najlepiej!
Zobacz cały ranking w lidze gwiazd

Wojciech Kowalczyk
1weszło!PSV - Feyenoord
2weszło!Caen - Lyon
1weszło!Saragossa - Alicante
1weszło!Standard - Gent
1weszło!Blackburn - Stoke

Mariusz Piekarski
1pudłoFlamengo - Portug.
1weszło!Atletico PR - Sport
1weszło!Lille - Nantes
1weszło!Wisła - Ruch
1weszło!Legia - Lechia

Andrzej Niedzielan
1weszło!NEC - Volendam
X2pudłoSparta - NAC
1pudłoAjax - Utrecht
1Xweszło!Vitesse - Feyenoord
1weszło!Feyenoord - Den Haag

Grzegorz Szamotulski
XpudłoHearts - Rangers
1pudłoCharlton - Southampton
1Xweszło!Preston - Bristol
1pudłoWatford - Doncaster
1weszło!Schalke - Moenchen.

Czy wierzysz, że choć jeden sędzia ekstraklasy jest uczciwy?
 Tak
 Nie
 » głosuj