Mr. X

Mr. X


Długowieczność

10 lipca 2008 19:15

Przypomniała mi się anegdotka. Otóż kiedyś w Zabrzu profesor Jan Chmura zrobił piłkarzom wykład na temat jedzenia. – A ty co miałeś na śniadanie, Piotrusiu? – pytał. – Ja? Jajecznicę z szynką – padła odpowiedź. Profesor pokręcił tylko głową. – A ty co, Andrzejku? – kontynuował. – Jogurt i kanapki z szynką – odparł kolejny zawodnik. – A ty? – i tu chmura zgłosił się do Piotra Lecha. – Ja? Kawka i papieros – stwierdził Lech.

Kawka i papieros, rozumiecie? Oto recepta na długowieczność. Mam kolegę, który grał kiedyś w piłkę i to całkiem nieźle (w pierwszej lidze) i miał całkowitego fioła na temat zdrowego odżywiania. Nie solił frytek, nie pił napojów gazowanych. I wiecie co? Z powodu kontuzji skończył karierę w wieku 26 lat.

Lech rozegra za chwilę 21. sezon w lidze, czyli będzie miał doświadczenie w ekstraklasie większe niż... połowa klubów. Jak na niego patrzę, mam wrażenie, że nie trzeba się przejmować żadnymi dietami i tak dalej. Trzeba być po prostu zdrowym chamem.


KOMENTARZE:

  • kev72 (12.07.2008 12:51:49)
    Okoń był niesamowitym piłkarzem,nie stroniącym od alkoholu i hazardu.Zarobił kupe szmalu ,ale wszystko przepuścił,a i trzustka już mu j...Tak więc na dłuższą metę bywa to zgubne.

  • wkurzony bryzol (12.07.2008 00:20:57)
    ojjj i ty przeciwko mnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • kminek (11.07.2008 21:13:13)
    Okoński to był niesamowity gość, człowiek jakich mało, charakterny niesamowicie, kochał drink puby, ale kochał również futbol, kopyto niesamowite, spiskowiec ma rację, potrzeba nam takich okońskich, wilimowskich, ludzi z charakterem, okońskiemu nie przeszkadzała nadwaga, nie przeszkadzało piwko, strzelał gole i miał wszystkich w d... a pan Lech może i jest długowieczny, ale ja pie*dole taką długowieczność, on akurat im starszy tym gorszy, mówię o grze w bramce.

  • grr (11.07.2008 13:35:35)
    frytki jadł powiadasz? to rzeczywiście się zdrowo odżywiał:D

  • spiskowiec (10.07.2008 22:22:07)
    A słynny X. słyszał kiedyś takie nazwisko Okoński ? To może opowie o jego diecie ? Był zresztą taki piłkarzyna Wilimowski, którego nad ranem cucili na stole w knajpie, a po południu przesądzał o wyniku meczów między państwowych. Może gdybyśmy w kadrze mieli wiecej takich "chamów" a mnie takich ciot (od jogurcików) jak... To może i przegralibyśmy z Niemcami ale tak jak Wilimowski et consortes z Leonidasem i Brazylijczykami (nie mylić z 300-stoma Spartanami)

  • ahmed (10.07.2008 20:39:30)
    Uwarunkowania genetyczne przekazywane z pokolenia na pokolenie , a dieta w mniejszym stopniu jest odpowiedzialna za zdrowie ale jest. Lechowi papierosy i kawka szkodzą na pewno , wynika to ze specyfiki tych używek. Ale ma na tyle dobrą odporność nabytą iż regeneracja następuje bardzo szybko. U innych np taki sposob życia szybko doprowadza do patologicznych zmian. U niego takowe też następują ale w małym stopniu , niestety chłopak niema rozumu i to jest jego głowny problem. Moj wujek ma 70 lat chleje i pali juz ponad 50 i jest co prawda w dobrej formie ale bylby jeszcze w lepszej gdyby mial chocby umiar. Ludzie nie doceniają zdrowia .Ludzie którzy sa chamscy psuja zdrowie innym , taki maja cel - to jest dobre jeśli jest to forma jakiejś zasłużonej kary.

dodaj komentarz:

autor:
treść: