
Mr. X
Połajanki Leo
03 lipca 2008 19:33
Co zrobił Leo Beenhakker w czasie spotkania z działaczami PZPN? Oczywiście ich pouczył, że w Polsce wszystko jest do dupy, a już szczególnie szkolenie młodzieży. Wszystko prawda, ale niestety Leoś zapomniał, że nie do wygłaszania połajanek został tu najęty.
Miał więc opowiadać o swojej pracy, a plótł, że dzieci źle trenują. Ale w kontekście naszego występu na Euro 2008 kogo to obchodzi? Zapłacono mu za konkretny cel, on generalnie robotę spartaczył i miał się z tego wytłumaczyć. Rozmowa o szkoleniu młodzieży – potrzebna, ale kiedy indziej. I bez ciebie, wielki geniuszu, widzimy, że to coś, co u nas kuleje. I gdybyś wskazywać nam chciał dalsze problemy – wiemy też, że drogi mamy dziurawe, autostrad w ogóle, a dostęp do morza tylko od strony północnej. Dlatego daruj sobie i rób to, za co ci płacimy.
Działacze PZPN to nie moja bajka, ale czekam, aż ktoś w końcu przerwie ten koncert pomarańczowej pychy. Leo, który skasował w Polsce w rok 5 milionów złotych (nie licząc reklam) zachowuje się, jakby robił wszystkim wielką łaskę, że w ogóle tu jest.
A te twoje alibi, zgorzkniały i nadąsany don Leo, w postaci szkolenia młodzieży czy w ogóle organizacji piłki nożnej, bardzo marne. Byłoby znacznie mocniejsze, gdybyś choć jeden wieczór poświęcił nie na miłą kolację z rzeczniczką kadry, ale na przygotowanie planu rozwoju/odbudowy naszego futbolu. Możesz zadzwonić do Hiddinka – może podeśle ci jakiegoś gotowca.
KOMENTARZE:
- kolomir (26.07.2008 18:32:27)
do ktos, troche mnie nie bylo w kraju i odpoczywalem od Internetu; nie wiem czy przeczytasz, ale byc moze, takze do rzeczy. ja mam tylko jedno pytanie: kto w "polskiej" grupie MS02 byl outsiderem - Korea ktora zajela 4 miejsce? USA, ktorych pokonalismy w "meczu o pietruszke", ale jednak, a odpadli z Niemcami i to przez blad sedziego, ktory nie widzial (??) reki w linii bramkowej Niemiec, czy Portugalia? i ktory z zespolow byl na poziomie Polski. Smiem twierdzic, ze wszystkie te trzy druzyny byly wowczas mocniejsze od obecnej reprezentacji Austrii (nawet uwzgledniajac ciagniecie za uszy koreancow az do polfinalu). Troche pomieszales, bo przyznales ze na MS bylo 14 druzyn z Europy, a potem dodales wzmianke o skladzie grup w turnieju. Natomiast ja przytoczylem ten fakt, z tego wzgledu, iz chcialem pokazac ze na MS wcale nie bylo latwiej awansowac niz na ME, bo wlasnie sam awans na Euro uznales za sukces na ogromna skale. Dla mnie bynajmniej nie jest to wiekszy sukces niz awans do MS, rowniez ze wzgledu na to ze dzieki Janasowi i Engelowi, Leo startowal z drugiego koszyka w eliminacjach. Jesli na MS i ME kwalifikuje sie tyle samo druzyn, to sukces samego awansu jest porownywalny. Natomiast w grupie na ME, Leo ze swoja druzyna nie osiagnal nic, bo tak rozumiem 1 pt po remisie z 92. (tak, zaznacze to jeszcze raz) druzyna swiata. Mecz z Chorwacja tez byl o pietruszke, bo nikt chyba nie wierzyl ze Niemcy przegraja z Austriakami, badzmy powazni, takze rowniez argument, ze mecz Engela z USA byl bez znaczenia, odrzucam. - darecki700 (09.07.2008 13:03:55)
panowie obudzcie sie nie ma juz slabych druzyn lekko do ogrania a te wszystkie rankingi uefa czy fifa to mozna sobie wsadzic w buty .w dzisuejszej pilce oprucz przygotowania przedsezonowego musisz byc silny mentalnie wiedziec na co cie stac , bo jesli zlekcewazysz kogokolwiek to on ci poprostu dokopie i tyle .dlatego docenmy prace Don Leo i dajmy mu dalej pracowac - don (04.07.2008 17:59:54)
PrawdziwyKibic - zgadzam sie z ostatnim zdaniem ze w kadrze powinni grac pilkarze regularnie grajacy w klubach, ale nie pisz bredni ze Finlandia i Belgia to silne zespoly, w el. ms 2006 finlandia wygrala 5 meczy (2x macedonia, 2x armenia, 1x andora), 1 zremisowala (z poteżną andorą), a dorobek belgii to 3 zwyciestwa (2x san marino, 1x bosnia), 3 remisy (2x litwa, 1x serbia) - adas (04.07.2008 17:41:40)
Leo pewnie może zadzwonić do Hiddinka... ale kto zadzwoni do Putina? - Tylko Wisla (04.07.2008 15:45:58)
No to tak po co nam trener(w ogole to jaki z niego trener?) który otwarcie mowi ze bez szkolenia nic z tymi pilkarzami nie da sie osiagnac bo sa gorsi od np Niemców...?W takim razie on juz z gory skazuje nas na porazke!Czy trener nie powinien miec przed soba celu?Powiedziec: Zrobie wszystko zeby nauczyc grupe chlopakow jak walczyc,pokazac im technike itd...mam jasny cel wyjscie z grupy na MS i bede walczyl z calych sil zeby go osiagnac. Sztuka nie jest byc trenerem kiedy sie ma dobrych pilkarzy, sztuka jest z niczego czyli z pilkarzy amatorow lub grajkow z niskich lig zrobic maszynke,kolektyw ktory bedzie wspolpracowal i wygrywal mecze.Trener ktory daje szanse.Daje ja tym ktorzy prezentuja cos swoja gra.Odcina od ruzyny tych ktorzy sa bez formy lub no graja w klubach bo gdy chociaz jeden element bedzie gral slabo siadzie cala linia a potem zespol...Czy to ze jeden zawodnik zagral zle na 2poprzednich turniejach nie powinno nauczyc trenera ze jest zle i ze nie nadaje sie on?Czy kibice dalej chca by taka sama grupa ludzi na czele z najgorszymi na Euro Krzynowkiem,Żuirawskim i Bąkiem bedzie nas reprezentowac na MS???Tak ten Bąk dla ktorego kadra powinna byc juz rozdzialem zamknietym bo jest slaby i za stary tego Bąka Leo Benhaker namawia zeby kontynuowal kariere w kadrze!!!Czy kadrato jest klub wzajemnej adoracji?Czy moze taki mniejszy klub dla ludzi z celem i z zaangazowaniem ktorym przyswieca jeden cel i ktorzy daza do zwyciestwa dla dobra kibiców?!Co liczy sie w turniejach Euro czy MS???Dobra gra czy punkty a co za tym idzie bramki?Odpowiedz brzmi:PUNKTY i BRAMKI!!!Dobra gra to sobie mozemy wysawic druzyne na pokazy...A FAKTY(!) sa takie ze druzyna Leo jest najgorsza ze wszystkich trzech!Tam zajmowalismy 3 miejsca,wygrywalismy po meczu,strzelalismy bramki.Z Niemcami przegralismy 1-0 a po latach nikt nie powie ogladajac wyniki z turniejow ale dobry mecz zagrala Polska normalnie wynik nie odzwierciedla gry...Powiedza tutaj Polska przegrala 1-0 a tutaj juz 2-0 cos sie ta gra pogorszyla...Tak jak w kazdym innym sporcie licza sie wyniki i punkty bez nich kazdy portowiec na poziomie uzna cos za porazke zyciowa.Tak wiec czy nie potrzeba nam trenera ktory wzialby na siebie ciezar i poprowadzil chlopakow do zwyciestw bez narzekania na ich wyszkolenie?Ile jest druzyn na swiecie gdzie graja sprzedawcy itd..czy tam ktos narzeka?Wszysyc wiedza jak jest i nastepny czlowiek nie musi nam o tym mowic!Za co Leo dostal te pieniadze?Porownajcie pieniadze Bilica i Leo i sukcesy z kadrami narodowymi!o EURO 2012 BAC SIE NIE TRZEBA!to za 4lata czyli bedziemy miec wtedy druzyne z pilkarzy wytrenowanych w Niemczech ktorzy juz zapowiedzieli ze nie beda jak Klose i Podolski a zasila szeregi Bialo-Czerwonych,tak wiec mozemy wtedy nie bac sie naszych.I to nie bedzie wtedy zasluga Leo,wtedy sztuka bedzie przegrywac mecze dla trenera,chyba ze Leo dalej bedzie trenerem an tym turnieju i grac bedzie 40letni Bąk itd...A kibice dalej beda pisac ze Leo jest wielki i tak duzo osignal zmienil naszych pilkazy tylko dalej zaden kibic nie bedzie mogl zaargumentowac swoich przekonan bo takich za Leo jest duzo mniej niz przeciwko a to wszystko suche fakty bo duza sztuka jest nie wygrac z mistrzami europy zadnego meczu tak moze tylko jakis unikat a Leo to zrobil,ciekawe jakie wtedy mial wytlumaczenie??? - PrawdziwyKibic (04.07.2008 13:35:54)
Mr. X - nie znasz się na piłce ot co. Benhakkerowi należy się szacunek, bo nigdy wcześniej nikt nas nie wprowadził na EURO. A grupa była ciężka - Portugalia, Finlandia, Serbia, Belgia ... 5 mocnych drużyn biło się o awans. Teraz oczywiście nikt tego nie pamięta. EURO 2008 samo w sobie było dziwne. Pytałem się kolegów co sądzili o tych mistrzostwach - "Najgorsze jakie widziałem." I ja to potwierdzam. I bynajmniej nie chodziło tu o Polskę, lecz o poziom mistrzostw. Don Leo w ciągu 2 lat, nie znając polskich piłkarzy tak dobrze, jak jego poprzednicy zrobił coś większego. Nie wiem panie X, czy pan wie, ale MŚ są łatwiejsze od EURO (przynajmniej w fazie grupowej). Kostaryka, Ekwador - to było w naszym zasięgu. Niemcy, Chorwacja - czy to było w naszym zasięgu ? Proszę pana, skoro jest pan ekspertem, to nie bądźmy śmieszni. Chorwacja to była rewelacja kwalifikacji i w fazie grupowej. My dostaliśmy niesłusznego karnego w meczu z Austrią i kilka okazji do strzelenia gola nie dał nam również sędzia w meczu z Chorwacją, dyktując spalone niesłusznie na naszą niekorzyść. Panowie z PZPN-u na piłce widać znają się tyle co nic, bo nawet naszej ekstraklasy nie mogą przywrócić do porządku robiąc sobie jaja np. z Zagłębia Sosnowiec, które grało tylko o to by nie spaść do III ligi (teraz to sie nazywa II liga). Na samym początku dali im cios w plecy i minusowe punkty. A później jak zobaczyli, że i tak nie mają szans, to im przyznali to co im odjęli i dadzą im na ten sezon i niby z jakiej racji ? Jaga teraz będzie grać i spadnie. Więc po co ma grać w ekstraklasie ? PZPN nie zna się na piłce! A moim zdaniem selekcjonerzy powinni powoływać reguralnie grających piłkarzy w szczególności z naszej ligi, a nie jakichś Jacków Krzynówków, co grzeją ławę i forma leci w dół. - Muerte (04.07.2008 12:15:48)
Widzę jedziemy z panem trenerem równo, ale jak już go tak chcecie wywalić bo jest za drogi i niby nic nie zrobił, to proszę wskazać nowego trenera który "dźwignie" naszą reprezentacje i naszych kopaczy na wyższy szczebel. Nie wiem czy takowy jest, lub czy jest jakis odważny bo jak obojętnie jaki trener będzie nastepny będzie musiał się zawsze spowiadać przed naszą "świętą szóstką wspaniałych" co zrobił tak a co nie zrobił. Ta 6-ta pewno jest zazdrosna o kasę jaką pan Leo ściaga za pracę, bo sukcesów to oni mieli że hoho, a jak mieli to dawno dawno i oni się na tym etapnie "dawno dawno" zatrzymali. Nie byłem zwolennikiem ani zwalniania Engela ani Janasa, bo wiem że naszą kopaną stać co najwyżej na wyjście z grup eliminacyjnych, dalej to juz nie ta półka. Wszystcy odwalali kawał dobrej roboty (Engel, Janas, Leo) podczas eliminacji, a już na samych turniejach mizeria. Coś było nie tak. Trudno szukajmy błędów. Ale żeby odrazu zwalniać po 3 zawalonych meczach !!! Przecież to chore (jak dla mnie). Nasza super świetnia i boska mentalność że jesteśmy wspaniałym narodem nie daje nam żyć i karze odrazu zwalniać bo przecież top4 turnieju było w naszym zasięgu, zawsze jest. Ja się tylko zastanawiam czemu My się tak "jaramy" że wychodzimyz grup, przecież to już standard jest dla naszych kopaczy. Ja nie bronie pana L., bo widziałem naszych w "akcji" ale zostawiłbym go aby naprawił błędy. Zaraz eliminacje do MŚ, da d... w 3-5 pierwszych meczach można zwalniać, nastepca (jeśli się znajdzie) może będzie miał jeszcze czas powalczyć o wyjście. Zresztą wydaje mi się że jak Polska nie wyjdzie z grupy eliminacyjnej to będzie katastrofa narodowa bo jak My potęga nie możemy wyjść. Zresztą - jak można się tłumaczyć przed takimi bucami którzy zatrzymali się z myślą szkoleniową w latach 80-90 ?! I jeszcze Lato ma być prezesem, przecież to jest cyrk dopiero a nie "czemu reprezentacja wypadła słabo na ME". Tyle ode mnie. - ktos (04.07.2008 11:35:28)
kolomir mowisz o meczu z USA? o tym meczu o pietruszke, gdzie wymienil pol skladu i zaloze sie, ze sam engel nie mial zadnego wplywu na gre pilkarzy..? Kolejna sprawa, fakt na mś bylo 14 druzyn, ale bylo tez 8 grup a nie cztery , w kazdej z nich znajdowal sie jeden outsider i jedna druzyna na poziomie polski , mimo to udalo nam sie tylko zdybyc punkty w meczu o pietruszke. Co do Walii i Irlandii - smiem twierdzic, ze Belgia i Serbia sa zdecydowanie silniejszymi zespolami. Dalej... nipotrzebnie mi piszesz o historii me, bo wiem ile druzyn zdobywalo awans kiedys, dlatego nie wspominalem o latach wczesniejszych tylko o latach w ktorych druzyne prwadzili panowie Engel i Janas. Idziemy dalej ... Norwegia slaba? Tak, slaba, mimo ze wygrali w 2000 r z Hiszpania to od tego momentu popadli w kryzys, ktory trwa az do dnia dzisiejszego , dlatego wcale nietrudno bylo z nimi wygrac...I na koniec... nie komentowalem tutaj artykulu tylko twoje zdanie na temat tego ze poprzednicy zrobili tyle samo co Leo. - @kolomir (04.07.2008 11:22:41)
Pisz na przyszłość krócej, bo tych bredni to nie da się tyle czytać - to szkodzi oczom i zdrowiu psychicznym. Skoro Leo jest taki zły - to powiedz kto ma być trenerem? Może TY? To ja poproszę o azyl w Zimbabwe, by nie patrzeć na Twoje "sukcesy" - kolomir (04.07.2008 03:22:14)
ktos, toz to czysta demagogia to co piszesz. Polacy zaprezentowali sie "jako tako"? To Ty naprawde albo masz krotka pamiec i nie pamietasz jak grala druzyna Engela (zwlaszcza w meczu z USA, ale i w meczu z Portugalia do straty drugiego gola), albo masz jeszcze krotsza pamiec i nie pamietasz co widziales trzy tygodnie temu. Polacy na tle innych druzyn, grali na tych mistrzostwach piach. I to w kazdym elemencie (oprocz bramkarza, na co akurat Leo wplywu nie mial). Czy bylo trudniej awansowac to nie jestem przekonany i czy to tak duzy sukces to rowniez mam watpliwosci. Na ostatnich mistrzostwach swiata, jesli sie nie myle zagralo 14 druzyn z Europy czyli tyle samo ile kwalifikowalo sie do Euro'08. Rzekomo latwa grupe mial ten Janas, ale spojrzmy na ta grupe: Anglia - rywal ktory nigdy nam nie lezal i chcialbym zobaczyc jak Leo by sobie z nimi poradzil. Austria - chwilka... czy to ta sama druzyna co nas gniotla na ME przez pierwsze 20 minut i po bramce ze spalonego zdobylismy punkt? Pewnie, troche czasu minelo, ale przez te trzy lata nie obrodzilo w Austriackiej druzynie talentami. Grajacy silowy, mocny, wyspiarski futbol Walia i Irlandia Pln. Latwa grupa? To jest Twoja subiektywna opinia. Co do samego awansu na Euro natomiast. To Janas w trakcie eliminacji przejal kadre i nie mozna jednoznacznie przewidziec "co by bylo gdyby" bo akurat kadra Janasa ze slabeluszami pokroju Lotwy wygrywala regularnie, a te trzy punkty stracone przez Bonka dalyby nam awans na portugalski turniej. Wczesniej tez nie awansowalismy? Owszem, ale po pierwsze, dlugo w ME graly 4 druzyny, potem 8, a Leo do cwiercfinalu z tego co sie orientuje nie awansowal, a po drugie dopiero w el do Euro 2000 bylismy losowani z drugiego koszyka (po bardzo dlugim okresie), i straconych wowczas punktow w meczu z Lotwa w Warszawie juz nam nikt nie zwrocil, a Leo mial czas na przygotowanie do eliminacji i komfort tylko jednego teoretycznie mocniejszego rywala w grupie (losowanie z drugiego koszyka), co notabene zawdzieczal swoim poprzednikom - Engelowi i Janasowi. Idziemy dalej... Norwegia slaba? Mowisz o tej Norwegii z Solskjaerem? O tej ktora w 2000 roku wygrala na Euro z Hiszpania i z grupy nie wyszla tylko przez gorszy bilans bramek? Owszem Polacy prowadzenie przez Leo zagrali z czolowa druzyna swiata jak rowny z rownym, ale tylko raz w Chorzowie. Nie przecze, uwazam, ze to najlepszy mecz Polakow ostatniej dekady, ale juz rewanz w Lizbonie to byla zdecydowana przewaga Portugalczykow i udany strzal rozpaczy Krzynowka. Nie wmowisz mi, ze w meczu w Lizbonie reprezentacja zagrala lepiej niz reprezentacja Janasa na Old Trafford z Anglia. Tyle tylko, ze nie bylo tego szczesliwego strzalu. Argument jednego meczu zatem mnie nie przekonuje, zwlaszcza jesli sie tracilo punkty w meczach z Finlandia (u siebie!) i Armenia. Bo juz Janas takich wpadek nie miewal. Jedyny argument, ktory "jako tako" sie ostal to styl gry na tym i na poprzednich turniejach i tutaj mamy widze calkiem inne opinie i inna ocene rzeczywistosci i watpie zebysmy doszli do porozumienia. No i pointa od ktorej powinienem zaczac (ale nie moglem nie odpisac na cos z czym sie nie zgadzam) - czy przeczytales artykul i moj komentarz do niego? Tu sie rozchodzi o finaly mistrzostw Europy i raport z tychze finalow. Na ten temat dyskutujemy. Co ma za przeproszeniem pies do jeza (to jest rzekomy sukces w postaci awansu na euro)? Wybierz z ktorym ze stwierdzen sie nie zgadzasz i uargumentuj. Twierdzenie nr 1. - POLACY ZAPREZENTOWALI SIE NA MISTRZOSTWACH ZLE I ICH WYSTEP MOZNA UZNAC ZA PORAZKE. Twierdzenie nr 2 - SELEKCJONER REPREZENTACJI POWINIEN PODLEGAC WERYFIKACJI I OCENIE SWOJEJ PRACY PO KOLEJNYCH ETAPACH PROWADZENIA DRUZYNY. Twierdzenie nr 3 - MISTRZOSTWA EUROPY MOZNA UZNAC ZA ODREBNY ETAP PRACY SELEKCJONERA. Twierdzenie nr 4 - OSOBY ODBIERAJACE RAPORT MAJA PRAWO CZUC NIEDOSYT JESLI ICH ZDANIEM SA PEWNE ISTOTNE BRAKI MERYTORYCZNE, KTORYCH DODANIE NIE POWINNO DLA SELEKCJONERA STANOWIC PROBLEMU. Twierdzenie nr 5 - SELEKCJONER REPREZENTACJI ZATRUDNIONY PRZEZ ZWIAZEK PILKARSKI, POPROSZONY O UZUPELNIENIE RAPORTU (NA JAKIKOLWIEK TEMAT) POWINIEN TO UCZYNIC. Sorry za capsa, chcialem zaznaczyc ze to najistotniejszy fragment mojego wywodu. Czekam na odpowiedz i serdecznie pozdrawiam - tranda (04.07.2008 02:26:25)
do ktos: czy przyjecie zalozenia, ze Portugalczycy potraktowali mecz z nami jak spotkanie towarzyskie jest akceptowalne? - ktos (04.07.2008 01:44:00)
kolomir - Polacy odniesli 'wiekszy' sukces , niewiele wiekszy , ale odniesli - awansowali do Euro. a prawda jest taka ze zdecydowanie trudniej bylo awansowac z tej grupy do euro niz z tych do mś. Druga sprawa Polacy przynajmniej grali jako tako na tych ,mistrzostwach czego nie mozna powiedziec o druzynach poprzednika. I kolejny argument: wreszcie, po kilku latach ( 10?15?) Polacy grali z czolowa druzyna swiata jak rowny z rownym ( mam na mysli portugalie) , druzyny engela i janasa natomiast wygrywali ze slaba norwegia i srednia ukraina, a w meczu z portugalia na mś pokazali przedwodnia mysl polskiej mysli szkoleniowej - wybij jak najdalej (zaznaczam ze portugalia byla wtedy slabsza niz teraz). - baranki4 (04.07.2008 01:38:04)
Czytajac autora i niektorych wpisowiczow odnosze wrazenie, ze byliscie przy tym sprawozdaniu Leo... A czy przypadkiem nie podpieracie sie slowami innego naszego tuza "trenerki", Grzesia Laty ktoremu nie ujmujac nic z pilkarskiej kariery mozna troche pograc na "dzialaczowych" nerwach http://pl.youtube.com/watch?v=N5fI-PJdIZk - kolomir (04.07.2008 01:21:57)
Ale to wszystko jest prawda. Leo zgarnia kilka razy tyle co wszyscy poprzedni szkoleniowcy, a nie okazal sie zadnym wybawicielem. Te jego pijarowskie gadki o filozofii futbolu i technologi NASA Mike'a Lindemanna okazaly sie demagogia. Leo mial zaprezentowac raport, czemu nie udalo sie na mistrzostwach pokonac 92. wowczas druzyny swiata (czyzby mieli lepiej wyszkolonych pilkarzy?), czemu nasi pilkarze biegali najwolniej wsrod calej stawki (czyzby technologia pana Lindemanna byla przystosowana do braku grawitacji i na Ziemi sie nie sprawdza?) i czemu nie wrocili razem druzyna do Polski, gdzie na Okeciu czekali na nich nie ci kibice ktorzy chcieliby ich z ziemia zrownac, ale ci najwierniejsi bez wzgledu na uzyskiwane rezultaty. W zamian za to wyglosil kazanie o polskiej pilce. Pewnie ze ma racje, ale co z tego? Engel i Janas po przegranym turnieju zostali odeslani na grzyby, a przeciez szkolenie dwa i szesc lat temu bylo takie samo. Leo nie sprawil, ze Polacy z miejsca zaczeli grac w pilke, a skoro nie odniosl wiekszego sukcesu niz rodzimi poprzednicy to po co przeplacac? - jasnowidz (03.07.2008 23:59:11)
Do POLSKIEJ MYSLI SZKOLENIOWEJ i do mr.x. Jestescie Trenerem Polski. Wiecie juz jak polacy grali. Wystawcie lepszy sklad, ktory by zagwarantowal lepsze wyniki. I oczywiscie mozecie zmienic taktyke. - jasne (03.07.2008 23:54:11)
mr x trzeba chyba umiec tez to co sie czyta Leo WYRAZNIE powiedzial ze szkolenie w Polsce jest do bani. Moze nie bezposrednio, ale wystarczajaco jasno odpowiedzial dlaczego Polska nie wyszla z grupy i slabo grala. BO PILKARZE POLSCY SA ZLE WYSZKOLENI, INNYMI SLOWY SA DO DUPY. - ktos (03.07.2008 22:01:51)
Mr X widze tu pewna niekonsekwencja... w jednym felietonie piszesz ze Leo nic nie zrobil aby Polska wyszla z dolka, nie spotyka sie z trenerami , nie darzy do powstawania szkolek pikarskich , teraz piszesz zeby sie zajal swoja praca.. o co chodzi ? - koop (03.07.2008 21:50:10)
a ja sie niestety z powyższym tekstem zgadzam. Co Leo zrobił dla polskiej piłki? W czym jest lepszy od Janasa i od Engela? Chyba tylko wlasnie w takim gadaniu. Janas po przegranym mundialu nie narzekał na to że nie szkolimy młodzieży. To wie każdy. Tak samo jak każdy wie że ten problem nie istnieje od dzisiaj. - Leo (03.07.2008 20:09:53)
Mr. X- żenada! - Mr. Y (03.07.2008 19:58:32)
Wiesz co - jak mogłem się z Tobą zgadzać w różnych kwestiach, tak w tej kwestii - mogiła: "Miał więc opowiadać o swojej pracy, a plótł, że dzieci źle trenują" - a czy nie miał racji? Bez wyszkolonej młodzieży, to i na Euro 2020 nic nie osiągniemy. Wytyka słuszna błędy. "Ale w kontekście naszego występu na Euro 2008 kogo to obchodzi? Zapłacono mu za konkretny cel, on generalnie robotę spartaczył i miał się z tego wytłumaczyć." - no i wytłumaczył się. Z racji tego, że nie ma innego kandydata na selekcjonera to został Leo. Może lepszym kandydatem byłby pijany Wojtek Kowalczyk, spocony Janek czy Czesiu, który zdobył majstra w skorumpowanej drużynie? Czyżby MR.X zazdrościł pieniążków Leowi? To rób tak, abyś się dorobił i Ty ;)


Ukrywa się za nickiem, ale nie ukrywa poglądów. Ważne co pisze, a nie kim jest.
Srebrny medalista olimpijski, 39-krotny reprezentant Polski, największy skandalista w polskim futbolu. Wali prawdę między oczy.
Najlepszy bramkarz w historii polskiej piłki, dziś bezkompromisowy felietonista
Najzdolniejszy polski trener, zdobywca mistrzostwa Polski z Zagłębiem Lubin i Pucharu Polski z Lechem Poznań.
Bramkarz, 13-krotny reprezentant Polski, znany z ciętego języka i twardego charakteru
Były zawodnik Flamengo, Bastii i Legii, wieczna dusza towarzystwa. Dziś prężny menedżer.
Zamieszczamy wpisy naszych czytelników. Umiesz dobrze pisać? Dołącz do nich!
Były reprezentant Polski, mistrz Austrii i uczestnik Ligi Mistrzów. Obecnie zawodnik ŁKS Łódź. Twardziel.
17-krotny reprezentant Polski, napastnik Wisły Kraków, wcześniej występujący w lidze holenderskiej
Menedżer uważany za najskuteczniejszego na polskim rynku. Poznaj inny punkt widzenia.
Twardziel z Tychów, obecnie podpora Lechii Gdańsk. Charakterny, ambitny i szczery.
Król strzelców sezonu 2006/2007, zdobywca ponad stu goli w polskiej ekstraklasie, były piłkarz Herthy i żywa legenda Lecha