Mr. X

Mr. X


Orkiestry nie było

18 czerwca 2008 20:01


Mniej więcej trzy tygodnie temu napisałem coś oto mniej więcej takiego:


Widzieliście tę orkiestrę dętą, która żegnała naszych piłkarzy odlatujących na Euro? Jak dla mnie to jakieś kompletne jaja, głęboka komuna, brak smaku, obciach, ból zębów i cepelia. Zwłaszcza, że idę o zakład, iż wchodzący do samolotu zawodnicy słuchali iPodów i z uśmieszkiem politowania oglądali podrygi górników (czy kto to tam był).

A może ja się czepiam? Może orkiestry wcale nie wyszły z mody? Może ja chcę być za bardzo do przodu, a tak naprawdę nie ma nic bardziej klasowego niż dobre dmuchnięcie w puzon? Bo przecież już Halina Kunicka śpiewała:

Niby nic, a tak to się zaczęło,
niby nic, zwyczajne "pa pa pa".
Jest w orkiestrach dętych jakaś siła,
a to było tak...

No to jak – jest w orkiestrach dętych jakaś siła, czy nie ma żadnej? To było zwyczajne "papapa", czy też "papapa" zupełnie niepowtarzalne i znakomite? I jak sądzicie – Polaków będzie witała też orkiestra, czy jak zawsze miło tak bywa tylko przed turniejem? Osobiście sądzę, że puzony można schować na najbliższe dwa lata, aż będziemy wylatywali na mundial, bo w muzykalne powitanie jakoś niespecjalnie wierzę.

Choć mój znajomy mówi, że my mamy taki muzykalny zespół – gdziekolwiek pojedziemy, to w trąbę! Eh, taki drętwy dowcip, od razu za niego przepraszam:)

Bez specjalnej satysfakcji odnotuję, że orkiestry nie było. Dwóch piłkarzy przemknęło bokiem. Czyli jednak w Austrii było muzykalnie, znaczy się – w trąbę.



KOMENTARZE:

  • Olo pewniak! (19.06.2008 09:23:26)
    hEhe widze ze nie tylko ja tak przypuszczam panie X =) czas odkryc karty

  • Mixer (18.06.2008 22:47:51)
    Szanowny Mr.X ja dalej z uporem maniaka napisze iz dla nas Polakow nigdy nic nie bedzie wystarczajace. Awans do MŚ2002 -feta bo awans po x-latach i nadzieje za Panem "Angel'em" -jak bylo wszyscy wiemy. Awans do MŚ2006 -feta bo awans do kolejnego światowego turnieju i znowu nadzieje za Panem "Jajcarzem" -jak bylo wszyscy wiemy Awans do Euro2008 -feta i wielkie nadzie za Panem "Leo" -jak bylo i co jest wszysc widzimy bo czytamy. Reasumujac: Nie mam nic azeby dostac w "trąbę" ale w jakimś pięknym stylu np.z wysoku. Pozdrawiam Serdecznie

  • Mr. X (18.06.2008 22:24:11)
    Gdybym mial zamiar sie ujawnic, to bym nie kryl sie za jakims nedznym pseudo:) Przypuszczenia, ze ja to Zarzeczny mi schlebiaja, jako ze mozna sie z nim czesto nie zgadzac, ale w kwestii technicznej jest on mistrzem slowa pisanego. Pozdrawiam!

  • eme krzysztof (18.06.2008 22:21:36)
    wydaje mi sie ze tajemniczy mr x to zarzeczny. ujawnij sie czym predzej.

  • alojzUK (18.06.2008 20:41:57)
    Genialne podsumowanie mistrzostw w naszym wykonaniu...tylko dlaczego z tego wpisu nic nie wynika...szkoda czsau czytac takie cóś

  • jPZPN (18.06.2008 20:37:21)
    Po mistrzostwach więc tematów brakuje co? Nastepnym razem może zobaczcie kto witał naszą kadrę przed meczem z Belgią. Albo obs,arujcie naszych i Beenhakera za porażke w meczu z Armenia.

dodaj komentarz:

autor:
treść: