Mr. X

Mr. X


Engelowie

05 czerwca 2008 17:02

Błogosławione Centralne Biuro Antykorupcyjne! I nawet nie dlatego, że rozprawia się z gnidami, które w ostatnich latach opanowały polską piłkę. Tym razem dokonała się rzecz ważniejsza – zadbano o przyszłość naszego futbolu.

Tak zwani dobrze poinformowani twierdzą, że młodziutki Jerzy E. na sto procent byłby trenerem reprezentacji Polski do lat 21, gdyby mundurowi go w ostatniej chwili nie capnęli. To oczywiście byłby dopiero początek jego błyskotliwej kariery, które początków trzeba upatrywać przed komputerem – nikt inny nie potrafił osiągać tak wielkich sukcesów w Championship Managerze znaną wszystkim metodą save/restart.

A gdzie byłby tej kariery koniec? Na samym szczycie – na fotelu selekcjonera, bo tatuś uważał, że syn jest do tego świetnie przygotowany. Słyszałem nawet, że swego czasu wpychał synka do Wisły Kraków i ówczesnemu prezesowi mówił: - Ale to jest naprawdę fachowiec!
- Daj spokój Jurek, daj spókój! – odpowiadał prezes.
- Uwierz mi, najlepszy trener w Polsce.

Historia zna wiele przypadków, że ojcowie ześwirowali na punkcie swych synków, ale tutaj nasz były selekcjoner, wice-ukochany wąsacz kraju (pierwszy jest jednak Małysz) naprawdę rozstał się z rozumem. Jeszcze niedawno mówił w telewizji, że „na dziś mój syn bardziej zasługuje na pierwszoligową licencję niż Artur Płatek”. Wypada zapytać – lepiej wiedział, co w trawie piszczy? Miał grubszy notes z telefonami? Ojczulek pomagał jak trzeba?

No i na koniec można byłoby się napisać – oj, jak daleko potrafi padać jabłko od jabłoni. Ale jakoś mi to przez palce nie przechodzi. Mam dziwne wrażenie, że spadło bardzo blisko.


KOMENTARZE:

  • Olo pewniak! (06.06.2008 11:56:11)
    "Czas NajwyższY" panie redaktorze =)

  • rangiz (06.06.2008 08:59:25)
    "Słyszałem nawet, że swego czasu...", "Tak zwani dobrze poinformowani twierdzą...", "Mam dziwne wrażenie..." - po co te glupawe insynuacje? Jakies twierdzenia nie podparte zadnymi faktami. Poziom Super Expressu. Z tranem sie zgodze, ze akurat jesli chodzi o ulubionych wasaczy to Engela malo kto jeszcze pamieta (owszem, Polacy to fanatycy pilki noznej, ale tylko jak sa mistrzostwa, albo gramy z anglia w eliminacjach, tudziez po dobrym, wygranym meczu). Takze ten zabieg w ogole mi sie w tym tekscie nie podoba. A JE jr oceni prokuratura, a nie my.

  • tomek (05.06.2008 23:33:15)
    jakos tak dziwnie sie z toba zgadzam te jabłka jakos tak coraz blizej najwyzszych wladz pzpn padaja

  • viktor (05.06.2008 23:02:36)
    polska mysl trenerska cos slabiutko ostatnio

  • tran (05.06.2008 19:59:23)
    Choćby Tajner ,Wałęsa

  • tran (05.06.2008 19:58:08)
    nie na podium

  • tran (05.06.2008 19:57:30)
    Senior dalej wierzy w syna.... Ja właściwie też jeszcze nie mówił bym hop.... Znanych wąsaczy w naszym kraju jest naprawdę sporo,a Engel być może jest w czołówce ale napewno na na podium.

  • Janek (05.06.2008 18:26:57)
    Tiaa.. masz rację... spadło bardzo blisko... Nie, ja już wogóle mam dośc tego co się dzieje ostatnio z PZPN i ogólnie jeśli chodzi o ustawianie meczy... Teraz tak naprawde wychodzi to wszystko, i będzie wychodziło... ale trzeba miec nadzieje, że nie wszyscy są tacy jak J.Engel jr...

dodaj komentarz:

autor:
treść: