
Mr. X
A to Polska właśnie
Tagi: blog, piłka, nożna, PZPN
03 listopada 2008 16:28
Drodzy górnicy, kopalnia regularnie przynosi straty. Jesteśmy nierentowni. Musimy zwolnić 20 procent załogi, a w miejsce niektórych z was zatrudnić górników z Chin, bardziej wydajnych i pracowitych. To pozwoliłoby się nam utrzymać – mówi dyrektor.
- Hańba, skandal! Na taczki go! Po naszym trupie! Do Brukseli jedziemy, na Warszawę, Tuska przez okno, w Kaczyńskiego petardami! – takie okrzyki padają z sali.
- Ale panowie, zrozumcie, niektórzy z was już nie są w stanie tak pracować, jak kiedyś. I jest was za dużo. Zbankrutujemy!
- Zamknij ryj! Nigdy! Jeszcze Polska nie zginęła!
***
Przemawia prezes: - Witam wszystkim. Zdaję się na wasz zdrowy rozsądek. W redakcji jest sporo osób, które niestety nie mają sobą wiele do zaoferowania. Na przykład taki pan Leszek – już dawno by go z nami nie było, ale zapisał się do związków zawodowych. Przez to nie możemy zatrudnić nikogo innego – choćby trafił do nas świetny, młody człowiek. Albo pan Marcin – wszyscy wiemy, że łapie się za rzeczy, których nie umie. Ja wiem, że nie umie, wy wiecie, on też wie. To ciamajda. Mogę tak wyliczać dalej... Do rzeczy – w trosce o czytelników, bo przecież czytelnicy są dla nas najważniejsi, chciałbym, abyście wszyscy dobrowolnie zrezygnowali z pracy. Zagłosujmy. Kto jest za tym, abyście musieli odejść i aby w wasze miejsce zatrudniono lepszych ludzi?
***
Agencja reklamowa.
- Panie Michale, pan się już wypalił, nie ma pan żadnych pomysłów, prawda? – pyta szef.
- No, to nie jest tak do końca. Mam jakieś pomysły...
- Ale od roku pan żadnego dobrego nie zgłosił.
- Eee, jakieś były. No, szefie, ten z cukierkami...
- Niewypał. Słuchaj, Michał, ja cię rozumiem, tak po ludzku. Dałeś naszej firmie dużo, ale więcej już nie jesteś w stanie. Masz kontrakt ważny jeszcze przez trzy lata. Jednak z uwagi na naszą przyjaźń i z uwagi na dobro naszej małej firmy proszę cię, byś zrezygnował i odszedł. To pozwoli mi zatrudnić kogoś młodego, wiesz – świeżą krew. Inaczej będzie z nami kiepsko. Nie mam funduszy, brakuje zleceń, nie wygrywamy przetargów...
- Czyli co mi szef proponuje?
- Po prostu zrezygnuj z pracy, zapomnij o 15 tysiącach złotych pensji, znajdziemy kogoś lepszego.
***
Pociąg. Jadą nim górnicy na manifestację, dziennikarze w delegację i pracownik agencji reklamowej na urlop.
Górnicy: - Wyobrażacie sobie? Chciał, żebyśmy odeszli! Co za bezczelny chuj! A przecież my są najlepsi górnicy!
Dziennikarze: - U nas podobnie. Nasz prezes to świr. Chciał, żebyśmy wszyscy odeszli z pracy. A kredyty to się same spłacą? Poza tym, robimy bardzo dobrą gazetę. Tylko za mało jest reklamowana, dlatego nikt nie kupuje.
Pracownik agencji: - Miałem podobnie. A co mnie obchodzi, że są zdolniejsi ludzie ode mnie? Pewnie, że są. Ale ja też z czegoś żyć muszę. A poza tym ja też nie jestem taki ostatni. W zasadzie to jak trzeba, to jestem całkiem dobry, albo nawet bardzo dobry!
***
Pociąg, godzinę później.
Górnicy: - A najgorsi to są ci z PZPN. Jebani się stołków trzymają tylko. A o piłce nożnej w ogóle nie myślą!
Dziennikarze: - Dokładnie. Tylko własny interes. Wpuściliby do związku młodych, zdolnych ludzi, zamiast myśleć o swoich ciepłych posadkach.
Pracownik agencji: - Dajcie spokój, to jest mafia. Oni są niezatapialni. Wstydu nie mają. Gdyby ja był na ich miejscu, to od razu bym się podał do dymisji...
KOMENTARZE:
- Paolo (10.11.2008 17:24:32)
Ktoś kto pisze taki tekst i boi się podpisać pod nim nazwiskiem jest trochę śmieszny. Co mnie śmieszy?porównywanie zwykłych ludzi do mafii, która się już nachapała i nie miałaby problem ze znalezieniem "pracy". Co więcej ludzie z takie mafii zarabiali miesięcznie o jakieś 10 razy więcej niż przeciętny człowiek. Oni też mają na utrzymaniu rodziny-ale gdyby nie żyli jak królowie to ich pensje,łapówy i innego tego typu pozwoliły bi im spokojnie pożyć do czasu gdy nie znaleźli by zatrudnienia gdzie indziej. @@ktoś jeszcze obraża górników i twierdzi, że wszyscy do nich dopłacamy. No tak ale zapomniał jeden z drugim, że kiedyś przychody kopalni szły do Warszawy bo głównie z węgla żyło nasze państwo. Co więcej dziś coraz więcej kopalni już na siebie zarabia więc nie ma mowy o dopłacaniu. - Lech-u z Poznania (09.11.2008 02:33:48)
100% to jest Borek...nieraz z jego ust to slyszalem!!!ale w niczym to niechaczy:) - Tomek (06.11.2008 10:04:46)
I druga sprawa Mentorze - wogóle nie zrozumiałeś przesłania tekstu Pana X. Dalej uważasz że ci na górze to złodzieje i oszuści, a my nie bo "nam się należy". Ty musisz wyżywić rodzinę - więc wolno ci terroryzować całą resztę społeczeństwa żeby dopłacała do twojego stanowiska pracy. A ta reszta społeczeństwa tez ma rodziny i też je musi wyżywić. Czy zbijasz bąki, czy więcej napsujesz niż zrobisz podczas 8 h pracy - nie wolno cie zwolnić, bo masz rodzinę i ci się należy. Brak słów. - Tomek (06.11.2008 09:56:57)
Drogi Mentorze! Piszesz o górnikach i ich przywilejach : "A dlaczego ma ich nie miec, kolesie pracuja, zapierdalaja i im sie nalezy". A dlaczego im się należy ? Za co ? W Polsce kilkanaście milionów ludzi zapierdala i pracuje i jakoś im się nie należy? Dlaczego IM się należy tylko za fakt że są górnikami, a INNI mają płacić w podatkach na utrzymywanie ich nierentownych i przepłaconych stanowisk pracy? Jeśli komuś coś się daje, to komuś trzeba zabrać - widzę że taka oczywista prawda do ciebie nie dociera. A zabiera sie tym którzy faktycznie by tej pomocy potrzebowali - emerytom, oświacie, służbie zdrowia, polskim firmom które są strzyżone przez fiskusa na równo. Czasy komunizmu i "czy się stoi czy się leży" już minęły. PS. Ja nie zarabiam 2000 zł, ale miliony ludzi w Polsce tak. - Mentor (05.11.2008 17:00:07)
Czyli Tomek sugerujesz, ze pan X wybral do porownania zawod gornikow dlatego, ze ten zawod ma zwiazki zawodowe i dodatkowe przywileje? A dlaczego ma ich nie miec, kolesie pracuja, zapierdalaja i im sie nalezy, a skoro jako budowlaniec zarabiasz 2000 robiac po 10-12 godzin dziennie, to Cie szef widocznie niezle wykorzystuje, ale skoro sie dajesz... Bo Tobie nalezy sie tak samo godna pensja, bo praca na budowie jest bardzo ciezka, czesto bez umow o prace itd. wiem o tym, ale gornika takze i nie mozesz temu zaprzeczyc. Jednak w powyzszej historyjce niewazne czy mowa jest o gorniku, czy o budowlancu - jest pracownik (moze byc gornikiem, budowlancem, stoczniowcem, albo siedziec w biurze), ktorego chca zwolnic, i on sie broni, bo musi wykarmic rodzine. I tyle. A pan z PZPN nie musi siedziec w PZPN, bo to nie jest jego jedyny dochod, a dla budowlanca, gornika etc. jest. I to jest ta roznica. - krytyk_expert (05.11.2008 16:13:15)
Nierozumiem :[ - Tomek (05.11.2008 14:16:03)
A Pana panie Dozór zapraszam na niejedną budowę, gdzie jest więcej wypadków niż w kopalniach, praca bardziej niebezpieczna i trudniejsza, zero bhp i dodatkowo zarabia się nie 4000 tylko 2000 pracując po 10 - 12 godzin dziennie ciągle w delegacji z dala od rodziny,z zerem przywilejów i emeryturą w wieku 65 lat (a nie 45). Dodatkowo każdy z budowlańców musi partycypować swoimi podatkami w koszcie utrzymania świetych krów z kopalni wraz z prezesowską otoczką. Niestety żaden z nich nie pojedzie pod sejm z koktailem mołotowa jak górnicy , bo jest zbyt utyrany robotą i nie ma tak prężnych związków zawodowych. Piszę to z pełnym przekonaniem - pracuję w branży budowlanej, mam też znajomych gorników. Zapraszam Pana PAnie Dozór do siebie na budowę - ciekawe jaki wtedy byłbyś cwany po 12 godzinach dziennie tyrania w błocie i syfie za grosze... - Tomek (05.11.2008 14:01:07)
Mentor : ale ci górnicy naprawdę dobrze zarabiają i wieku 45 lat już są na dostatniej emeryturze . Jest wiele innych ciężkich i równie niebezpiecznych zawodów, tylko one nie mają takich przywilejów. Widać że nic nie zrozumiałeś z tego tekstu i jesteś jak ten jadący pociągiem - ci z PZPN to świnie i damozjady, ale mnie zasady moralne nie obowiązują - bo mniej zarabiam i wogole "mnie się należy". - Mentor (04.11.2008 14:10:44)
Tekst ciekawy, ale jedno sie nie zgadza. Gornicy czy dziennikarze zarabiaja po 3-4 tys. zl i jak zostana zwolnieni to beda mieli problem z przyjeciem do nowej pracy, pojda na zasilek i beda glodowac, a panom z PZPN to nie grozi - sa znani (dzieki mediom), zawsze ktos ich przyjmie do roboty, maja odlozona spora kaske (nie zyja z miesiaca na miesiac jak gornicy), a tak w ogole pracuja spolecznie podobno ;) A gornik spolecznie nie pracuje. Tak wiec jednak prosze pana X o zachowanie odpowiednich proporcji, bo niniejsze aluzje sa nie na miejscu - porownywac ciezko pracujacego gornika ze swiniakami z PZPN, ktorzy maja tez inne niemale dochody (pracujac na stanowiskach dyrektorow jak przedstawiany na weszlo Hilary Nowak). - Seel (04.11.2008 10:23:49)
Świetny tekst gratulacje :] Jednak są jeszcze w tym kraju ludzie co cokolwiek myślą pozdrawiam - Dozór (04.11.2008 08:06:14)
Tak sie składa pajacu że do pracy w kopalniach brakuje ludzi...bo takie obszczymurki twojego pokroju prędzej sie zesrają ze strachu niż pojadą dupe narażać pod ziemie!!najlepiej pisać bzdury nie mając pojęcia o realiach!! - djwollygatorsky (04.11.2008 00:24:53)
"... a po sezonie będziemy mieli polskie konklawe..." tekst mistrzostwo!!:) - djwollygatorsky (04.11.2008 00:21:17)
nic dodać nic ująć... http://pl.youtube.com/watch?v=sgSJZiyB4jc&feature=related - Avi (03.11.2008 23:43:40)
Super tekst!!!! Mr X w zasadzie uratował honor 'Weszło', bo ostatnimi czasy teksty i felietony na tym portalu snuły się na wysokości rynsztoka. Gratuluję - Arkowiec (03.11.2008 22:33:12)
ten filmik dobry ; pp cała polska hipokryzja... - Art (03.11.2008 21:51:23)
http://pl.youtube.com/watch?v=RqPE37xyvOo&feature=related To jest program sprzed 15-20 lat.Chyba nic nie stracil na aktualnosci. A Pan X celnie oddał polacto - Koen (03.11.2008 21:13:29)
od samego poczatku zastanawialem sie o czym to jest, jak bedzie puenta. kozak - Kindżoł (03.11.2008 21:02:26)
Jutro składam wypowiedzenie... - bajkuk (03.11.2008 20:59:13)
Sedno. Czasami jednak trzeba zmiany. A jak ludzie uwazaja sie za bystrych itd to powinni poradzic sobie rownie dobrze w innych dziedzinach. - o. (03.11.2008 20:54:04)
WORD! - Arkowiec (03.11.2008 18:50:37)
praktycznie cała prawda ; p - phremier (03.11.2008 18:24:14)
Dziękuje wam ludu warszawy,kibcom legii,że zagłosowało na mnie kibica Lechii tutaj ponad 200 tysięcy osób. - Cerber (03.11.2008 17:40:08)
Jaki Luddyzm, Hiperrealizm po prostu. - Arcik (03.11.2008 17:30:54)
Kolejny, bardzo trafny komentarz panie X. BRAWO!!! - dzidkowski (03.11.2008 17:30:23)
Samo życie...Bardzo ale to bardzo celnie ujęte nasze wady główne. - trafne (03.11.2008 17:30:11)
no proszę, jednak potraficie rozumować logicznie - dzidkowski (03.11.2008 17:28:47)
Samo życie...Bardzo ale to bardzo celnie ujęte nasze wady główne. - adas (03.11.2008 17:19:45)
złośliwe. celne. prawdziwe. - kamil (03.11.2008 17:19:31)
ten artykuł..esej...to jest przykład luddyzmu...bardzo racjonalny i "na czasie" ale chciałbym by www.weszlo.com bylo konsekwentne...tempora mutantis nos mutamur in illis? - OWNED (03.11.2008 17:08:44)
OWNED - Rly? (03.11.2008 17:06:25)
naprawdę świetny wpis , daje dużo do myślenia - Bronek (03.11.2008 16:48:03)
świetny wpis. bez zbędnych komentarzy, trafny tytuł. BRAWO!! Celnie pan uderzył, panie X. :) - JA (03.11.2008 16:47:50)
No prosze, jaka zmiana frontu. Kto by pomyslal, ze ktos z weszlo potrafi myslec ?:D


Ukrywa się za nickiem, ale nie ukrywa poglądów. Ważne co pisze, a nie kim jest.
Srebrny medalista olimpijski, 39-krotny reprezentant Polski, największy skandalista w polskim futbolu. Wali prawdę między oczy.
Najlepszy bramkarz w historii polskiej piłki, dziś bezkompromisowy felietonista
Najzdolniejszy polski trener, zdobywca mistrzostwa Polski z Zagłębiem Lubin i Pucharu Polski z Lechem Poznań.
Bramkarz, 13-krotny reprezentant Polski, znany z ciętego języka i twardego charakteru
Były zawodnik Flamengo, Bastii i Legii, wieczna dusza towarzystwa. Dziś prężny menedżer.
Zamieszczamy wpisy naszych czytelników. Umiesz dobrze pisać? Dołącz do nich!
Były reprezentant Polski, mistrz Austrii i uczestnik Ligi Mistrzów. Obecnie zawodnik ŁKS Łódź. Twardziel.
17-krotny reprezentant Polski, napastnik Wisły Kraków, wcześniej występujący w lidze holenderskiej
Menedżer uważany za najskuteczniejszego na polskim rynku. Poznaj inny punkt widzenia.
Twardziel z Tychów, obecnie podpora Lechii Gdańsk. Charakterny, ambitny i szczery.
Król strzelców sezonu 2006/2007, zdobywca ponad stu goli w polskiej ekstraklasie, były piłkarz Herthy i żywa legenda Lecha