
Mr. X
Rok 2009: wywiad z Beenhakkerem
Tagi: piłka, nożna, blog
11 września 2008 19:10
To, że Beenhakker kiedyś odejdzie – to pewne. Każdy trener odchodzi. Mało tego – dziewięćdziesiąt procent szkoleniowców odchodzi w hańbie, a nie w chwale, bo jak głosi jedna piłkarska mądrość „na końcu zawsze przegrywa trener”. Nawet jak zrealizuje pierwszy, drugi, nawet piąty czy dziesiąty cel, to przyjdzie dzień, że kolejnego już osiągnąć nie sposób.
Ale nie chcę tu ani atakować, ani usprawiedliwiać aktualnego selekcjonera. Natomiast przyszło mi do głowy, co będzie, kiedy już Leo z Polski wyjedzie. Wiadomo, że w ojczyźnie gdzieś kiedyś komuś udzieli wywiadu. Próbowaliście sobie to wyobrazić? Co będzie opowiadał o Polsce? Ja to sobie wyobrażam – pół żartem, pół serio – tak...
Dziennikarz: Dlaczego musiał pan zrezygnować z prowadzenia polskiej kadry?
Beenhakker: Miałem dość atmosfery wokół siebie. Zarzucano mi, że otaczam się dziwnymi ludźmi, że moje powołania mają drugie dno, że promuję niektórych zawodników. To było nie do zniesienia. Nie mogę pozwolić, by tak szargano moje nazwisko. Niechby ktoś przedstawił choć mały dowód! Cokolwiek! Dowód! A nie tylko opluwanie! Poza tym, ci ludzie, którzy zarzucali mi brudne sprawki, sami załatwiali swoje interesiki! Mącili! Próbowali wciskać mi do kadry piłkarzy, bo mieli w tym własny interes. Dlatego promowali ich w mediach, w telewizji, za kasę. To chory kraj!
Dziennikarz: Ma pan jakieś dowody?
Beenhakker: Nie mam żadnych dowodów, nie muszę ich mieć, wiem swoje!
Dziennikarz: Ale ci, którzy pana oskarżali, mieli jakieś podstawy?
Beenhakker: Żadnych. Wytykali mi, że moim najbliższym współpracownikiem był menedżer piłkarski z Holandii, który w dodatku nie zawiesił licencji na czas pracy z kadrą.
Dziennikarz: Hmm... No ale przecież powoływał pan najlepszych zawodników?
Beenhakker: Oczywiście, że tak. Czepiano się, że powołuję piłkarzy Górnika Zabrze, na przykład Tomka Zahorskiego czy Michała Pazdana. Zahorski nie strzelał zbyt wielu bramek, ale kogo miałem powołać? Powoływałem tych, w których wierzyłem.
Dziennikarz: Nic dziwnego, że tak chętnie sięgał pan po piłkarzy Górnika. To teraz pewnie najlepszy zespół w Polsce.
Beenhakker: Nie, najgorszy.
Dziennikarz: A był jakiś napastnik, który strzelał więcej bramek od tego... jak pan powiedział? Zahorskiego?
Beenhakker: Był jakiś pier... Wichniarek i pier... Jeleń. Ale to jest brudne pytanie!
Dziennikarz: Nie znam za dobrze polskich piłkarzy. Jest jakiś na przykład w Manchesterze United?
Beenhakker: Jest.
Dziennikarz: O, to miał pan jakiś szkielet, na którym mógł pan budować zespół!
Beenhakker: Nie, wolałem chłopaka z Iraklisu.
Dziennikarz: A ten świetny bramkarz z Celtiku?
Beenhakker: Wyrzuciłem go.
Dziennikarz: Dziwne... A kto był pańskim ulubieńcem, pupilkiem?
Beenhakker: Radosław Matusiak. Świetny zawodnik, wielki potencjał, świat leży u jego stóp. International level.
Dziennikarz: Taki dobry? A gdzie teraz gra?
Beenhakker: Nigdzie, na razie mu się nie chce grać. Nie rozumiem tego, ale akceptuję.
Dziennikarz: W pewnym momencie przestał pan wygrywać. Czemu?
Beenhakker: Za moimi plecami spiskowano, otaczali mnie ludzie, którzy życzyli mi jak najgorzej. Musiałem ciągle oglądać się za siebie, wszystko sprawdzać. Doszło do tego, że mecze specjalnie organizowano o takiej godzinie, żebym miał trudniej!
Dziennikarz: O jakiej, o szóstej rano?!
Beenhakker: Boże, chciałbym grać o szóstej rano. Ile dałbym, żeby wszystkie mecze rozgrywać o szóstej! Ale oni kazali mojemu zespołowi grać o siedemnastej. Wyobraża pan to sobie? Od czterdziestu lat jestem trenerem, dokładnie odrabiam swoją pracę domową, ale jak się gra o siedemnastej, to wygrywać się nie da.
Dziennikarz: Aha... Podobno największym problemem w Polsce jest korupcja, na którą przez lata oko przymykał prezes Listkiewicz. Pewnie nie miał pan z nim lekko, musiał pan z nim walczyć?
Beenhakker: Nie, miał moje pełne poparcie. Powiedziałem, że jak odejdzie, to nie wiem, co będzie ze mną. Poza tym dał prawie milion dolarów premii za awans do Euro 2008.
Dziennikarz: Milion dolarów? To tak po 250 tysięcy na jednego trenera pewnie. Dużo kasy!
Beenhakker: Nie, milion dla mnie. Nie podzieliłem się z polskimi asystentami. Mieli swoje kontrakty. Chyba 8 tysięcy złotych miesięcznie. Też dużo.
Dziennikarz: Jest jakaś nadzieja dla polskiej piłki?
Beenhakker: Nie, tam wszystko leży, system szkolenia to dno.
Dziennikarz: Pewnie zrobił pan jak Hiddink w Rosji? Nakreślił, co trzeba zmienić, przygotował plan naprawczy?
Beenhakker: Nie, miałem za mało czasu – byłem tam tylko 2,5 roku. Przez ten czas ze sto dni pracowałem. Kiedy miałbym to zrobić? Ale powtarzam – z tym zespołem żaden trener nic by nie osiągnął. Gdyby przyszedł ktoś inny i dał nadzieję, że będzie miał lepsze wyniki niż ja, pierwszy bym zrezygnował.
Dziennikarz: To po co pan siedział tam tyle czasu, skoro nie było nadziei na wynik?
Beenhakker: For money!
KOMENTARZE:
- wojtek (01.10.2008 22:17:24)
co za swietny tekst! prawdopodobnie pisales go o szostej rano we lwowie, jak sie nawaliles z borubarem i dudka-killer-face - Majk (28.09.2008 22:40:53)
Świetne pani mr X (a raczej K.S) mistrzostwo świata! Mister Tralalala się kończy! wreszcie! - wrrr (28.09.2008 22:12:49)
do "alez nedza" i reszty. Ludzie tu nie chodzi o promowanie czy rownanie z ziemia, tylko o wyrazanie wlasnych pogladow. Niektorzy potrafia tylko wypisywac: ale chuujnia; o kurwa, juz tu wiecej nie wejde; co za debil to pisal; itd itd az do znudzenia ale zeby cos madrego bez wulgaryzmow to juz trudniej. Latwiej zwyzywac nic samemu cos konkretnego napisac. Nie pasuje - omijaj strone z daleka, to takie proste. - Smutna prawda (28.09.2008 21:31:31)
niestety... Szkoda Polski dla tego szkodnika, szefa holenderskiego gangu w naszym kraju :( - Kolo (15.09.2008 21:21:05)
Tekst rewelacja - wymiata i zamyka dzioby tym klakierom Ben(hała)era :) - mikee (14.09.2008 16:03:40)
BRAWO autor! Całkiem śmieszne. Zrozumiałe, że fanatyków Leona taki tekst kłuje i bedą się pluć.. Ale tak to już jest z dewotami - zero poczucia humoru, zero obiektywizmu, zero dystansu. - jaro (13.09.2008 10:31:30)
Daj Boże żeby już odszedł, bo nas całkiem pogrąży ten "lovelas" z Holandii. - TAG (13.09.2008 05:40:42)
Tendencyjny tekst, oparty na bardzo prymitywnym schemacie wyjęcia zadań z kontekstu wypowiedzi. Szkoda, że Mr X się nie ujawnia, bo nawet nie wiadomo kogo się krytykuje. (brzmi, jak chory psychicznie Tomaszewski, ale on swój blog już ma). Apeluję o więcej szacunku dla Leo B. i kultury w wypowiedziach. Swoja droga ciekawe co wy byście zrobili z Pijakami z kadry i jak szybko znaleźli zawodników na ich miejsce.... - williams (12.09.2008 18:18:01)
Skończcie gnoić Leo - zmieńcie w końcu płytę - wzielibyście "na tapetę" choćby ostatni mecz reprezentacji Szwajcarii: http://switzerland.worldcupblog.org/world-cup-2010/mmpe-most-miserable-post-ever-switzerland-luxembourg-1-2.html - ALEŻ NĘDZA (12.09.2008 15:43:35)
TO JEST, NIE JA TU NA TYM PRZESŁABYM PORTALU LEPIEJ JUŻ NIC CZYTYWAĆ NIE BĘDĘ. 2 DNI MI WYSTARCZYŁY. NIE CHODZI O TO ZE PROMUJE b-kera, ale chodzi o poziom, przeciez to w ogole nie jest zabawne, ani wyszukane, ot taki uklepany mierny schemat, rzucony dla półmózgiej gawiedzi. - S (12.09.2008 14:47:29)
Haha, trafne, uszczypliwe i genialne ;] - Ingl (12.09.2008 11:35:13)
HEHE KAPITALNY WYWIAD:d GORNIK ZABRZE TO PEWNIE NAJLEPSZY ZESPOL? NIE NAJGOSZY:d MYSLE ZE BARDZO PRAWDOPODOBNE ZE LEO BY TAKIEGO WYWIADU UDZIELIL PO ZAKONCZENIU PRACY W POLSCE - mr. y (12.09.2008 11:09:10)
@ A i jeszcze jedno: Ty też ukryłes sie pod nikiem. nie obchodzi mnie tożsamość tego Pan, ani to czy on pije (sam jestem alkoholikiem). Mi chodzi o poglądy, które zostały tu wygłoszone moim zdaniem, w sposób tendencyjny, choc być może zabawny. Cały serwis i jego retoryka przypomina mi czasy w których lech został prezydentem - A i jeszcze jedno (12.09.2008 10:07:28)
Co by to zmieniło jak byście wiedzieli kto to jest? Wtedy byście nawet nie czytali teksty, tylko byście umieszczali negatywne komentarze tylko dla tego że go nie lubicie. Tak samo jak pod wpisami W. Kowalczyka czy J.Tomaszewskiego. Nie interesuje was tekst, to czy koleś ma rację czy nie. Wpisujecie się tylko po to bo myślicie że pisząc pijak, albo już nie powiem co obrażacie Janka albo Wojtka. Tylko dla czego wtedy wy nie podpisujecie się z imienia i nazwiska? - Do kolesi niżej (12.09.2008 10:03:46)
Dobrze że wy sie nie ukrywacie pod nickami. Podpisujcie się imieniem i nazwiskiem, a w hasło wpisujcie pesel. Ludzie nazywasz kolesia debile, bo się ukrywa pod mr.x a samemu do robisz? podaj imię nazwisko i napisz coś sensownego? Poza tym dla was to nowość że dziennikarze podpisują się przydomkiem? - mr.y (12.09.2008 08:34:21)
mr. x - ukrywa sie pod nickiem bo jest debilem - WRoo (12.09.2008 08:30:27)
A gdzie są te wszystkie błyskotliwe komentarze, które czytałem jeszcze wieczorem (mam na myśli te personalne)? Czyżby dopadła was cykoria? - dobre (12.09.2008 07:31:57)
hahaha caly tekst to prawda, nie tylko połowa - J (12.09.2008 01:57:16)
Znów się nie zawiodłem. Jak postanowili na początku, tak piszą. Pełen obiektywizm. Tak trzymać panowie. Brawo !!! - finokio (12.09.2008 00:10:45)
hehe, dobre i prawdziwe. posmialem sie. wali mnie kto to napisal - wazne ze trafil w sedno - panas (11.09.2008 22:28:09)
krytykujesz leo a sam sie boisz podpisac nazwiskiem wiec nie wiem kto jest smieszniejszy wogole ani jednego pozytywnego optymistycznego tekstu. - Krulik (11.09.2008 22:12:59)
Z sensem panowie, z sensem. Ludzie kibicują reprezentacji, a nie Beenhakkerowi. Ktoś kto prezentuje ten poziom bufonady, wyniosłości i przekonania o własnej nieomylności nie nadaje się na szkoleniowca naszej przeciętnej kadry. Ale medialnie to zawodowiec, trzeba mu to przyznać. 6 miesięcy piłkarskiego kwasu potrafi usprawiedliwić i jeszcze znajdować obrońców swojego trenerskiego talentu, jestem pełen podziwu. :) - adamek (11.09.2008 22:01:00)
Borek nie umie w polowie tak pisac i wie to kazdy, kto czyta PS. Jego kazdy tekst jest wymuszony, nieciekawy i banalny. Jest najlepszym w Polsce komentatorem, ale nie powinien tykac klawiature. To oczywiste, ze to nie on. Te teksty sa blyskotliwe i z polotem. - tran (11.09.2008 21:59:23)
Może się mylę ale jak na Borka to za dużo wpadek miał w swoich tekstach. Jeśli to ty Borek to się nie przyznawaj bo stracisz w moich oczach,chociaż być może anonimowe pisanie Ci nie służy .... - rotfl :) (11.09.2008 21:17:17)
do wykrywacza kłamst: no szkoda, żeby wiśle kibicowali. głupi nie są. - (L) (11.09.2008 21:16:30)
beka na maksa, a co najgorsze to to ze polowa teksu to prawda... - eet (11.09.2008 21:07:25)
Admin- widzisz? moja Borkowska propaganda zaczyna działac! - Do Mateusza Borka! (11.09.2008 20:58:30)
Zachowujesz się Pan jak byś się czegoś bał.Ujawnij,że Mr. X it's you!Show yourself - Ygoor (11.09.2008 19:59:15)
Buhahahahaha!!! Się ubawiłem!!! Nieźle Mati!!! - Istar (11.09.2008 19:40:23)
Początkowo wywiad naśladuje Benhakera ale od pytania o Górnik to już nie-Benhaker tylko czystej wody krytykanctwo. Jak to nie miał być atak na Benhakera, tylko próba stworzenia "potencjalnego przyszłego" wywiadu to nie wyszło :) - Daniel (11.09.2008 19:38:30)
Tekst zajebisty!!!!! - piotrek (11.09.2008 19:36:05)
Stanowski obdarciuchu...to ma być kurwa śmieszne? - mk (11.09.2008 19:35:16)
"Też dużo."... niezłe ;] - henry (11.09.2008 19:33:40)
nie no tekst wymiata :D:D..brawo brawo... - do mr X (11.09.2008 19:33:26)
Matti ujawnij się w końcu. - Byko (11.09.2008 19:29:31)
Tekst super!!! Coś mi się zdaje, że w przyszłości będzie identyczny... - srip (11.09.2008 19:18:54)
hehe zajebisty tekst:) niewiem kim jest MR X ale jesgo teskty sa super:) - MR X TO... (11.09.2008 19:18:18)
Mateusz Borek dla mnie do jasne!


Ukrywa się za nickiem, ale nie ukrywa poglądów. Ważne co pisze, a nie kim jest.
Srebrny medalista olimpijski, 39-krotny reprezentant Polski, największy skandalista w polskim futbolu. Wali prawdę między oczy.
Najlepszy bramkarz w historii polskiej piłki, dziś bezkompromisowy felietonista
Najzdolniejszy polski trener, zdobywca mistrzostwa Polski z Zagłębiem Lubin i Pucharu Polski z Lechem Poznań.
Bramkarz, 13-krotny reprezentant Polski, znany z ciętego języka i twardego charakteru
Były zawodnik Flamengo, Bastii i Legii, wieczna dusza towarzystwa. Dziś prężny menedżer.
Zamieszczamy wpisy naszych czytelników. Umiesz dobrze pisać? Dołącz do nich!
Były reprezentant Polski, mistrz Austrii i uczestnik Ligi Mistrzów. Obecnie zawodnik ŁKS Łódź. Twardziel.
17-krotny reprezentant Polski, napastnik Wisły Kraków, wcześniej występujący w lidze holenderskiej
Menedżer uważany za najskuteczniejszego na polskim rynku. Poznaj inny punkt widzenia.
Twardziel z Tychów, obecnie podpora Lechii Gdańsk. Charakterny, ambitny i szczery.
Król strzelców sezonu 2006/2007, zdobywca ponad stu goli w polskiej ekstraklasie, były piłkarz Herthy i żywa legenda Lecha