
Mr. X
A nie mówiłem...
Tagi: piłka, nożna, blog, Legia, Trzeciak, transfer
17 sierpnia 2008 21:28
Kilka tygodni temu napisałem tekst, przez wszystkich zakwalifikowany do durnych – ten o transferach Legii, które uważałem za tragiczne i o Mirosławie Trzeciaku, który jak dla mnie sfiksował. Wiem, że to irytujące, kiedy ktoś powtarza: „a nie mówiłem”, ale jakoś nie mogę się powstrzymać.
Wówczas spadła na mnie lawina krytyki – nie tylko tutaj, ale też na portalach Legii, choćby na legia.com.pl. Zastanawiałem się – ile czasu potrzeba, by ton komentarzy się zmienił. Nie sądziłem, że dojdzie do tego już w połowie sierpnia. Jak ktoś nie czytał tamtych moich wypocin, znajdzie je gdzieś niżej.
I jeszcze jedno - na temat tego klubu od kilku lat mam swoją teorię. Kręci się w miejscu, ze względu na towarzystwo wzajemnej adoracji, które w nim pracuje. I dlatego uważam, że Legii potrzebna jest jedna, wielka, spektakularna, oczyszczająca katastrofa. Na przykład sezon, w którym zajmie dwunaste miejsce. Czyli terapia szokowa.
KOMENTARZE:
- alojzUK (19.08.2008 22:11:53)
Negative problem w tym, że oni UWIERZYLI po prostu w to, że nawet oni potrafią strzelić gola bo lepsz gra zaczeła sie od strzelenia przez legie gola a skoro tak, to jest to problem psychiki. Ja sie o przygotowaniu fizycznym nie wypowiadam, bo nie wiem jak przebiegał okres przygotowawczy. Może są zajechani, może brak im świerzości a może ani jedno ani drugie. Może im się po prostu nie chce... - Bajkuk (19.08.2008 17:33:30)
Wnioski sa oczywiste. Klub ktoremu kibicuje stacza sie po rowni pochylej a gdzie bedzie koniec nikt tego nei wie. Tez mi sie wydaje ze gdyby Legia zajela to 12 miejsce to zaczeto by troche normalniej i inaczej patrzec na budowe druzyny. Sami ludzie iti powiedzieli ze w Legi powinni byc ludzie ktorzy ten klub kochaja a mirek z poznania raczej do nich nie nalezy. To tylko moje zdanie z reszta jak mozna miec jaka kolwiek sympatie do Legii bedac z poznania. Swoja droga to wlasnie wdowczyk mial lepsze wyniki gdy go zwalniali. - Negative (19.08.2008 02:50:04)
W obrazaniu sie nawzajem 1-1. ;] Odpowiem Ci AlojzUK jesli nie masz mozliwosci obejrzenia powtorki tego meczu, bo sam bys do tego doszedl. Legionisci wcale szybciej nie biegali. Gdy widmo kompromitacji zajrzalo kopaczom w oczy zaczeli agresywniej kryc, tak jak to czasem Wisła robi, czyli pressing na polowie przeciwnika i stad te optyczne zludzenie. Legia pod wzgledem wytrzymalosciowym jest dobrze przygotowana, lecz brakuje dynamiki. Jesli taki Seweryn czy Korzym potrafi wyprzedzic kazdego obronce Legii to wnioski nasuwaja sie oczywiste. - Wisla (18.08.2008 23:58:55)
mr.x to typowy neokid... za monitorem nie dadza mu w ... bo najlpiej jest byc anonimowy i udawac kogos... - alojzUK (18.08.2008 22:29:30)
Niegative od jakiegoś czasu czytam twoje wypociny i pier...lisz jak potłuczony! Az żal, że ktoś z twoim IQ ma w ogóle dostęp do komputera. Zrób choć raz jedną pożyteczną rzecz i powiedz mamie, żeby ci komputer zabrała. Jeżeli zawodnicy sa beznadziejnie przygotowani pod względem fizycznym to dlaczego po strzeleniu gola na 1-2 w meczu z FK Moskwa zaczęli szybciej biegać, wiecej biegać i ogólnie lepiej grać? Wątpię, żebyś potrafił znaleźć odpowiedz na to pytanie... - L (18.08.2008 20:12:00)
I co! I co! Odszczekajcie to teraz. ARRU JUŻ STRZELA!!!! JUŻ STRZELAAAAAAAAAAA!!!! ALE SZOK! EUFORIA! Podopieczni Strejlaua i Banasika tak łatwo się jednak nie poddają i cały czas kontrolują grę. W 60 minucie Arru znalazł się w narożniku pola karnego gości. Hiszpan rozejrzał się i wziął inicjatywę w swoje ręce. Potężnym strzałem huknął na bramkę Buchali. Golkiper Odry źle wyskoczył do lecącej piłki i na Łazienkowskiej było już 1:0. Ten sam zawodnik dwie minuty później miał okazję podwyższyć rezultat na 2:0, ale tym razem bramkarz z Wodzisławia nie popełnił błędu i obronił strzał z 5 metrów. I CO WY NA TO? TRZECIAK MIAŁ RACJE. DOBRY JEST. - dorotka (18.08.2008 11:49:09)
Tak to prawda Szul to wielkie nieporozumienie. Kto tam rządzi prowicjonalny klub jest lepiej zorganizowany.Chyba,Ze chodzi o zniszczenie klubu. O Trzeciku i Urbanie nie wspomnę te głupie tłumaczenia na konferencjach prasowych- dno. I brak prawdziwego dziennikarza który natakiej konferencji zadał by niewygodne pytania wszyscy na kolanach. - do wisla pany (18.08.2008 09:51:54)
ty spadles na glowie przy porodzie,ja sie wstrzymam skomentarzami transferow legii jescze,ten descarga napewno bedzie dobry a reszta nie wiem - L (18.08.2008 00:37:33)
Legia nigdy nie spadła i nigdy nie spadnie. - asdasdasd (17.08.2008 23:40:10)
E tam dwunaste. Szesnaste będzie w sam raz! I pozostanie już tylko tęsknić za takimi meczami jak Wisła - Legia. - (L) (17.08.2008 22:27:43)
Legia nie spadnie na pewno, bo ci piłkarze w piłkę jako tako grać potrafią. Tym razem nie uratują ich młodzi piłkarze, tylko dlatego że przygotowywali się do sezonu z pierwszym zespołem a nie z młodą ekstraklasą. Pan Szul to w dupę powinien sobie włożyć swoje sztangi, zresztą jaki to fachowiec pokazała Wisła zwalniając tego pana. Nikt w tym klubie nie potrafi się przyznać do błędu. Na chuj grają w nim takie gwiazdy jak Kiełbowicz i Szala, już lepiej wstawić młodych zawodników skutek może być tylko taki sam albo lepszy. Czemu pozbyto się lekką ręką Smolińskiego, który jak zagrał na swojej pozycji strzelił 2 bramki i asystował z Polonią Bytom walczącą skutecznie zresztą o utrzymanie. Giza dostawał w zeszłym sezonie masę szans, akurat jak był kontuzjowany Smoła mógł zagrać na swojej pozycji i pokazać co naprawdę potrafi. Dla mnie to jest jakaś paranoja, wszystko zwala się na kibiców przez debili którzy byli w Wilnie, ale gdyby nie oni to już tam byłaby kompromitacja zawodników i trenejro tak to cała wina spadła na kibiców a wynik do przerwy jakoś poszedł w zapomnienie. Niestety jest gorzej niż źle, zawodnicy którzy grają nie są godni noszenia eLki na koszulkach. Oddali lekką ręką Paluchowskiego i Majkowskiego a teraz narzekają że nie mają atakujących, obaj Ci piłkarze strzelają bramki, u nas nikt tego nie potrafi. Mówię to jako długoletni kibic Legii, gra tego klubu jest tragiczna, jeżeli tak samo zagrają u siebie z Jagą to będzie prawdziwy dramat, Legia to klub którego powinni się bać w Polsce tymczasem dostajemy baty w każdym meczu z przeciwnikiem wyższej klasy niż osiedlowy klub z Homla i Dysko-polo które bez Sikory w ataku i Rockiego nie zdziała kompletnie nic w tym sezonie. - kofy (17.08.2008 22:27:18)
Terapia szokowa? Hmm... może spadek? Miło by było:) - wisla pany (17.08.2008 21:58:50)
Jak tak dalej pójdzie to legi spadnie. - Ewe(L)ina (17.08.2008 21:56:47)
"I dlatego uważam, że Legii potrzebna jest jedna, wielka, spektakularna, oczyszczająca katastrofa. Na przykład sezon, w którym zajmie dwunaste miejsce. Czyli terapia szokowa" - moze i racja, ale mam nadzieję, że obejdzie się bez tego... - Negative (17.08.2008 21:40:46)
To nie jest kwestia transferow, tylko przygotowania fizycznego. Legia biegala 2 razy wolniej od Odry i Polonii. Szula, Machowskiego i Urbana powinno sie powiesic za jaja. Ciekaw jestem czy ktorys dziennikarz dotrze do wynikow Amisco. Ja z checia bym przeczytal ile legionisci przebiegli w meczy z Moskwa i Polonia.


Ukrywa się za nickiem, ale nie ukrywa poglądów. Ważne co pisze, a nie kim jest.
Srebrny medalista olimpijski, 39-krotny reprezentant Polski, największy skandalista w polskim futbolu. Wali prawdę między oczy.
Najlepszy bramkarz w historii polskiej piłki, dziś bezkompromisowy felietonista
Najzdolniejszy polski trener, zdobywca mistrzostwa Polski z Zagłębiem Lubin i Pucharu Polski z Lechem Poznań.
Bramkarz, 13-krotny reprezentant Polski, znany z ciętego języka i twardego charakteru
Były zawodnik Flamengo, Bastii i Legii, wieczna dusza towarzystwa. Dziś prężny menedżer.
Zamieszczamy wpisy naszych czytelników. Umiesz dobrze pisać? Dołącz do nich!
Były reprezentant Polski, mistrz Austrii i uczestnik Ligi Mistrzów. Obecnie zawodnik ŁKS Łódź. Twardziel.
17-krotny reprezentant Polski, napastnik Wisły Kraków, wcześniej występujący w lidze holenderskiej
Menedżer uważany za najskuteczniejszego na polskim rynku. Poznaj inny punkt widzenia.
Twardziel z Tychów, obecnie podpora Lechii Gdańsk. Charakterny, ambitny i szczery.
Król strzelców sezonu 2006/2007, zdobywca ponad stu goli w polskiej ekstraklasie, były piłkarz Herthy i żywa legenda Lecha