Grzegorz Szamotulski

Grzegorz Szamotulski


Buffon, czyli fenomen

29 maja 2008 19:00

Najlepszym bramkarzem Euro 2008 będzie Gianluigi Buffon. Kto gra na mojej pozycji i pół życia spędził na odbijaniu lecących z kosmiczną prędkością piłek, ten potwierdzi to w stu procentach.

Buffon to fenomen. Pamiętam jak graliśmy przeciwko sobie jeszcze jako reprezentanci młodzieżowi. On był wtedy bramkarzem Parmy, ja – Legii Warszawa. Pamiętam jak wyszliśmy na boisko, a cała trybuna za nim tak przepięknie, melodyjnie (jak tylko włoscy kibice potrafią) zaśpiewała: „Gianluiiiiigiiiiiii Buffoooon”. Pomyślałem sobie – chciałbym, żeby na taką melodię zaśpiewali kiedyś o mnie.

Już wtedy Buffon był świetny, ale potem stał się po prostu fenomenalny. Z nim jest trochę tak jak z Maćkiem Szczęsnym (jedyny bramkarz, z którym trenowałem i od którego naprawdę czułem się gorszy) – sześciu rzuci się do tej samej piłki i zabraknie im centymetra. A on jakimś cudem tę piłkę trąci, samym koniuszkiem palca.

Dlatego jeśli ktoś chce być bramkarzem, niech w czasie Euro 2008 śledzi każdy ruch Buffona. Każdy, bo on zbędnych ruchów nie wykonuje. To jest jego siła. Włoch nie jest „paradziarzem”, jak wielu innych – co podoba się czasami kibicom, ale specjalistów aż zęby bolą patrząc na niepotrzebne fajerwerki. On robi to co musi i nic więcej. Dlatego jest wielki.

Trochę podobni do niego są Van der Sar i Cech. Czy ktoś pamięta, kiedy ostatnio zawalili gola? Jest jeszcze Casillas, też fantastyczny bramkarz, ale jego z wymienionych zawodników cenię najmniej. Uważam, że dynamiką nadrabia pewne braki – takie, których Buffon nie ma. Oczywiście ktoś teraz powie, że już kompletnie mi się poprzestawiało w głowie, jeśli dostrzegam minusy u Casillasa, ale co zrobić? Dostrzegam. On odbija piłki, które Buffon łapie. I to jest różnica między nimi.

Bramkarz musi być przede wszystkim pewny – czyli nie może puścić żadnej szmaty. Ktoś kto super wybroni dwa mecze, ale zawali trzeci (i tak w kółko) – nie jest dla mnie żadnym bramkarzem. Na pewno kiepskich zawodników na tej pozycji mają Austriacy. Payer nie pojedzie na Euro, bo się rozchorował, ale nigdy nie był naprawdę dobry – znam go z ligi austriackiej. Z kolei Manninger to już katastrofa – może to mało polityczne, ale kiedyś się mówiło o takich bramkarzach, że w polu karnym biegają jak Żyd po pustym sklepie...


Na deser - filmik, jaki znalazłem na youtubie, porównanie Buffona z Casillasem...





KOMENTARZE:

  • johny (03.06.2008 17:58:27)
    Panie Grzegorzu, czy Boruc nie dorównuje klasą tej dwójce określić będzie można tylko jeśli przejdzie do jakiegoś europejskiego potentata. W najważniejszych meczach kadry i Celticu jest wyróżniającym się zawodnikiem; ] Kiedy będzie wielki powrót na Ł3? Wróci Miętowy i wreszcie prawdziwi Legioniści będą rządzić w szatni. Chyba fajnie byłoby zawiesić buty na kołku w Warszawie?

  • zgrzyt (02.06.2008 11:48:16)
    Zgadzam się z tym co zostało napisane, z tym, że wpis "Ktoś kto super wybroni dwa mecze, ale zawali trzeci (i tak w kółko) – nie jest dla mnie żadnym bramkarzem." jest nieprecyzyjny. Bez "(i tak w kółko)" te zdanie byłoby idiotyzmem. Jeżeli bramkarz nie jest pewny, i wpuszcza szmaty często, to przecież jest oczywiste, ze nikt nie go nie wystawi. Ale do błędu każdy czasem ma prawo. I jeszcze jednauwaga, jeżeli chodzi o Buffona i Casillasa, bramkarze grający U SIEBIE, w swojej lidze, stale w jednej drużynie mają dużo łatwiej. Co innego Czech i Van der Sar, oni maja trudniej, aby się wykazać, i grają w twardej angielskiej lidze. I Van der Sar pokazał klasę w niedawnym finale, pomimo, że poślizgnął sie ze dwa razy.

  • Dzemis (01.06.2008 14:29:21)
    Boruc zawsze potrafił się zmobilizować na te najważniejsze mecze. I w Celticu i w reprezentacji. Zdecydowanie mam większe zaufanie do jego umiejętności niż do Kuszczaka który gra co pare tygodni. A jeśli chodzi o Brożka, to jak dla mnie jest napastnikiem który stoi pod bramką i czeka na piłke. Żurawski musiał sie cofać po piłke i pomagać środkowi pomocy (Co jednak jest dla mnie jest idiotyczne, bo jeśli 3 pomocników nie potrafi wyprowadzić piłki, to coś jest nie tak).

  • Mateo33 (01.06.2008 11:10:43)
    Dla mnie Buffon od ok. 5 lat jest zdecydowanie najlepszym bramkarzem na świecie. Jest fenomenalny !! Niektórzy juz o nim zapomnieli bo widujemy go w L.M. itp, ale na EURO pokaże że jest najlepszy! Zapraszam na mój blog: www.zestadionu.blox.pl

  • DareN (01.06.2008 10:33:51)
    W kwestii Boruc czy Kuszczak, opowiem się za Arturem. Jest moim zdaniem obecnie najlepszym polskim bramkarzem. A w dodatku na najważniejsze mecze potrafi się zmobilizować. Pamiętamy słynne zdanie Artura w 2006 roku przed meczem z Niemcami, "Dajcie mi tych Niemców". To, że przegraliśmy wtedy tylko (wiem, że za to tylko zaraz wszyscy mnie zjedzą, ale proponuje obejrzeć sobie na spokojnie tamtejszy mecz) 1:0. to zasługa głównie Artura. A w kwestii Casillas czy Buffon. Zdecydowanie Casillas, ale moja ocena jest bardzo subiektywna, ponieważ jestem kibicem Realu.

  • Dudek (31.05.2008 23:21:48)
    oj prosze mn eizle nie zrozumiec, to widac bylo po grze w Szkocji ze forma dopisuje i grac jeszcz mozna pare lat. Po prostu chcialbym widzec zawodnika z takim charakterem i charyzma w szatni Legii, bo nie ukrywam ze jestem kibicem Wojskowych:) Pozdrowienia i zycze jak najszybszego powrotu do pilki:))

  • Wiślak (31.05.2008 22:55:46)
    a co do ostatniego zdania to Paweł Brożek tym powiedzeniem skomentował kiedyś swój występ w meczu,a konkretniej swoje zachowanie w polu karnym rywali;) Naprawde będzie go brakowało na mistrzostwach. Ale to oddzielny temat wiec nie bede rozpoczynał tego wątku.

  • Wiślak (31.05.2008 22:51:18)
    Jestem kibicem Wisły Kraków, ale szanuje Pana jako człowieka i piłkarza. A co do Casillasa - nie mam wątpliwości że bedzie bardzo silnym punktem reprezentacji Hiszpanii. "Baboli" to on raczej nie puszcza tym bardziej na takiej imprezie. Czytałem kiedyś artykuł w gazecie że jest on jednym z 20 najbardziej niedocenianych piłkarzy świata. Może coś w tym jest?

  • Grzegorz Szamotulski (31.05.2008 22:30:52)
    Dzieki wszystkim za mile slowa. Byc trenerem bramkarzy w Legii? Chyba masz mylne pojecie o mnie. W zeszlym sezonie osiagnalem zyciowa forme i jeszcze lata gry przede mna. Pozdrawiam!

  • Dudek (31.05.2008 22:12:24)
    btw. Jakby dostal pan propozycje objecia pracy w sztabie szkoleniowym Legii co by pan zrobil? Zawiesil buty na kolku i pracowal i jeszcze poczekal i gral dalej w pilke?

  • thomasson (31.05.2008 21:36:13)
    Jak oglądałem trochę (tylko trochę) Primera Division to trzeba przyznać że Casillas często ratował skórę Realowi (Serie A raczej nie oglądam więc o Buffonie nie będę się wypowiadał). A jeśli chodzi o naszą kadrę to z powołanych bramkarzy najlepszy wydaje mi się Tomek Kuszczak (refleksu to Artur może mu pozazdrościć). Strasznie denerwują mnie komentarze na portalach typu onet.pl gdzie często można spotkać wpisy w stylu: "Kuszczak to szmaciarz" itp. Przykre że jedna niefortunna interwencja będzie się ciągnąć za nim przez całą karierę (a moim zdaniem jest świetny i w większości drużyn Premiership byłby pierwszym bramkarzem).A Panu życzę angażu i gry w jakimś dobrym klubie, a następnie oczywiście powołania do kadry. Pozdrawiam :)

  • Dzemis (31.05.2008 21:32:41)
    Casillas ma za sobą naprawde świetny sezon w Realu. Buffon aż tak dobrego nie miał.

  • desperado (31.05.2008 21:12:34)
    no no mój ulubiony Szamo zaczął pisać bloga:) Fajnie czekam na jakieś ciekawe wpisy,pozdrawiam

  • mateusz (31.05.2008 18:20:59)
    był Pan moim idolem gdy chodziłem jeszcze jako małolacik z Tatą i wujkiem na mecze Legiuni. Pana marzenia sie spełniły pamiętam że Trybuny przy Ł3 Pana ubóstwiały śpiewając jak to my umiemy najlepiej "Szaaaaaamooooooo Szaaaaaamoooooo". pozdrawiam serdecznie wszystkiego dobrego.

  • s1nn3r (31.05.2008 17:18:12)
    Ciezko mi pisac o Buffonie bo go nie znam ale parady Casillasa w tym sezonie nie raz ratowaly mecz Realowi. Przez ostatnie 2 lata poczynil ogromne postepy, jest to zawodnik ktory potrafi wygrac mecz dla zespolu. A ukonorowaniem jego rozwoju jest trofeum Zamora oraz tytul najlepszego zawodnika ligi ...

  • pro (31.05.2008 16:30:59)
    Wg mnie Kieszek z Bragi to zdolny bramkarz, no i oczywiście Wojciech Szczęsny. Ale ten drugi to na odległą przyszłość. A jeśli mówimy o dwójce wyżej wymienionych w notce...na Euro zdecydowanie Casillas :) Może i ma braki, ale w gazie jest niesamowitym (przynajmniej był do niedawna :))

  • Dudek (31.05.2008 16:18:49)
    Ale jedynym, ktory broni w silnym klubie. reszta oglada mecze z lawki albo trybun niestety..

  • Grzegorz Szamotulski (31.05.2008 15:29:08)
    Boruc to nie jest jak napisales bramkarski pajac, bo pajace sa szczuplejsi:))) Nie, to taki zart tylko. Artur to nie ta klasa co Buffon, ale tez bardzo dobry, naprawde bardzo dobry bramkarz. Inna sprawa, ze nie jest jedynym Polakiem, który potrafi bronić:)

  • Dudek (31.05.2008 15:05:03)
    no wlasnie jaka jest opinia Szamo o Borucu?? Sluchamy:)

  • martingo (31.05.2008 00:25:42)
    Swoją drogą ciekaw jestem co sądzi Pan o umiejętnościach naszego Artura Boruca? Przypuszczam, że nic specjalnie dobrego, gdyż jest on typowym casusem "bramkarskiego pajaca", co Pan zdecydowanie potępił ;)

  • martingo (31.05.2008 00:20:43)
    Cóż... Jestem pozytywnie zaskoczony. Panie Grzegorzu, piszę Pan naprawdę bardzo ładnie, przyjemnie się to czyta. Byłby z Pana dobry felietonista. Co do czołówki golkiperów zgadzam się w 100%.

dodaj komentarz: