Wojciech Kowalczyk

Wojciech Kowalczyk


Bąk skończył...

16 lipca 2008 15:33

Jacek Bąk skończył reprezentacyjną karierę. Jedno słowo komentarza – nareszcie. Rozegrał 96 spotkań i ta liczba robi wrażenie, ale gdybym miał przypomnieć sobie jedno naprawdę dobre, to miałbym problem.

Ostatnio ktoś mi powiedział – ale ty jedziesz z tymi kolegami z boiska. A ja nie jadę, tylko oceniam zgodnie z tym, co widziałem. Jacka znam ze wspólnych meczów i treningów i muszę wam powiedzieć, że piłkarz to przeciętny. Gdyby miał 10 centymetrów mniej, to by pewnie nie rozegrał połowy tych meczów. A że Bozia wzrost mu dała, to go nasi trenerzy ciągle wystawiali – bo tak to u nas jest, że wyższy znaczy lepszy. Na przykład Andrzej Strejlau w „Przeglądzie Sportowym” mówi, że Jacek zawsze bardzo dobrze grał głową. Idę o zakład, że stwierdził tak tylko dlatego, że „Bączek” jest wysoki. A prawda jest taka, że on grać głową nie umie!

Owszem, jest skoczny, ale celnie zagłówkuje tylko wtedy, gdy do piłki skacze sam. Natomiast gdy jest obok niego piłkarz, który gra dobrze głową, to Jacek się chowa, żeby nie dostać w oko. Zamyka oczy i skacze, licząc, że nikt go nie trafi. Na treningach więc wybić piłkę głową umie, ale w meczach już nie za bardzo. W tym elemencie gdy zawsze byłem dobry i zawsze potrafiłem ocenić, który obrońca może ze mną podjąć walkę w powietrzu, a który nie...

Poza tym on nigdy nie umiał grać jeden na jednego, robił błędy w kryciu. Pamiętam, że Wójcik przed meczem na Wembley nakazał Bąkowi indywidualnie zająć się Scholesem. No i „Bączek” tak się zajął, że malutki Scholes strzelił nam trzy gole, z czego chyba dwa głową.

Którzy obrońcy byli lepsi od niego? Jak zaczynał grać w kadrze, to Szewczyk czy Soczyński, potem na sto procent lepszy był Tomek Wałdoch (znakomicie się ustawiał), Jacek Zieliński w tym swoim najlepszym okresie, Tomek Łapiński gdy był zdrowy i teraz Michał Żewłakow. Bąk więc gwiazdą nie był nigdy. A że dwa razy zagrał w MŚ i raz w ME? To nie on wygrywał eliminacje, tylko kolejno Olisadebe, Frankowski i Smolarek...

Dlatego fajnie, że zagrał 96 razy, imponująca liczba. Ale czy za dziesięć lat ktoś powie – a pamiętacie mecz ten i ten? Ten, w którym Jacek Bąk...

Wątpię.

KOMENTARZE:

  • bartek813 (19.10.2008 13:34:05)
    Brawo Wojtus.. brawo.. przyznaj ci racje... szczególnie z tą grą głową i kryciem... Bąk grał dobrze tylko w meczach gdy przeciewnikami byl zespol przecietny... bo tam zaden napastnik nie umial skoczyc do glowy... i jeszcze jedno... Bak byl wolny jak zółw... a najlpszym polskim stoperem byl chyba rzeczywsice Tomek Wałdoch... pzdr:):)

  • andrzej k (20.09.2008 10:50:05)
    ajuz myslalem,ze jestem dziwny bo tylko ja w mojej okolicy zawsze uwazalem Baka za Cieniasa.Jest wolny malo zwrotny,taki Rasiak tylko,ze z tylu.Szukacie srodkowego obrocy?Prosze bardzo : 1.Mariusz Lewandowski 2.Arkadiusz Radomski

  • Sloper (05.09.2008 21:27:26)
    Myślę, że odkąd Zielu i Wałdoch skończyli z kadrą to nie było lepszego od Jacka i może być teraz cieniutko...

  • TRs (20.07.2008 01:55:40)
    Coś się popieprzyło to poniżej to nie Kowal ;-)

  • Wojciech Kowalczyk (20.07.2008 01:55:16)
    Nieźle jedziesz z Bąkiem Wojtek :D

  • Wes (19.07.2008 22:41:42)
    tekken (L)a zakompleksiony legionista nie widział jak go wsadzili na konia ? Był najlepszy zawodnikiem naszej reprezentacji tylko wspaniale zagrania Bąka sprawiło że Głowacki stał się antybohaterem meczu i wszystko poszło na niego. Powiedz mi jeszcze, że Astiz i Choto sa lepsi, a Balbinio z Kumbevem to przy nim wirtuozi piłkarscy. O tym jak dzisiaj Głowacki powstrzymywał i łapał na ofsajdy napastników Liverpoolu nie wspomnę.

  • tekken (L) (19.07.2008 16:32:23)
    Wes weź się nie kompromituj. Podam ci jeden ważny mecz, w którym wystąpił ten twój wspaniały farfocel i który pamiętam Polska -Finlandia 1:3 i powiem ci jedno Finlandia wchodziła w nas środkiem jak w masło, że o meczach Wisły nie wspomnę.On jest dobry tylko na polską ligę, czyli Odrę itd.Mentalność zwycięscy to ma tylko z takimi klubikami mi się wydaje,że w ważnych meczach to nogi mu się trzęsą.Jeżeli chodzi o Arboledę to on jest napewno jednym z najlepszych obrońców w polskiej lidze.

  • Wes (19.07.2008 11:08:08)
    tekken (L) : Głupi jesteś człowieku i tyle. Głowacki słabo gra głową ? Chyba masz nasrane w bani. To jest człowiek który myśli, potrafi znakomicie się ustawić. Szybkościowo najlepszy z polskich stoperów. Dodam do tego mentalność zwycięzcy, której naszym brakuje. Tutaj ze znanych w polskim futbolu ludzi można porównać do niego tylko Arbolede.

  • Janek (19.07.2008 10:32:27)
    Swiete slowa.. Cala prawda, panie Kowal. Nareszcie ktos to glosno powiedzial/napisal. Wedlug mnie, jeden z najgorszych naszych pilkarzy na ostatnich mistrzostwach. Rzeczywiscie, obronca z niego przecietny - zupelnie te 96 meczow jest nieadekwatne..

  • tekken (L) (19.07.2008 07:56:53)
    Kowal wszystko spoko tylko czemu mówisz o tym dopiero jak kończy karierę. Takich pseudo piłkarzy trzeba wykluczać wcześniej. Do WES: chłopaku Głowacki to już Wiśle parę ważnych meczy zawalił.Gra tragicznie wolny i jeszcz słabo gra głową. Tylko fauluje.

  • Wes (18.07.2008 14:19:54)
    Głowacki- najlepszy obrońca w historii polskiej piłki, a nie gra w reprezentacji bo jest "za wolny". Nikt nie lubi przeciw niemu grać ale każdy twierdzi, że zawsze gra fair play. A niech mi pan Wojtek Kowalczyk spróbuje napisać, że słaby czy coś takiego.

  • WafeL (17.07.2008 21:47:46)
    mecz Polska - Włochy, wygrany przez naszych. przepiękna bramka Jacka Bąka

  • mhl_pl (17.07.2008 20:26:26)
    Kowal takie pytanko mam pytanko, prosbe do ciebie.. napisz i ocen jak wyglada przyszlosc reprezentacji polski na stoperze? Mi jedynie do głowy przychodzi Głowacki z Wisły - moze 2-3 lata pogra na wysokim poziomie i koniec. Kokoszka w Wiśle jest skonczony i jesli nie odejdzie to 2 lata ława go czeka. O Fojucie z Boltonu słuch zaginął. Żewłakow zbliża sie do emerytury. Dudka mówi ze lepiej czuje sie w pomocy... Stasiak, Strugarek, Stawarczyk- o takich stoperach slyszalem z polskiej ligi badz czytalem o nich. Na zywo widzialem tylko stasiaka- sredni grajek w polskiej lidze. A tamci dwaj ponizej sredniej. Dla mnie czarno to wygląda..

  • uho (17.07.2008 17:03:24)
    brak słów, brak klasy... ciekawe z jakich meczów zapamiętali Wojtka Kowalczyka kibice... do Jacka mam szacunek, nie unikał gry, nie bał się wślizgów... gdyby był naprawdę słaby nie zagrał by tylu meczów, nie zdobył takiego uznania, nie grał by w takich klubach... żal panie Wojtku

  • Kuba (17.07.2008 17:01:34)
    Kurde Kowal,ale mi Ciebie brakuje :) wyszedlbys ,brame bys strzelil a nie! Co myslisz o trenerce?

  • czuu (17.07.2008 16:53:24)
    Panie Wojtku ostatnio przeczytalem Pana ksiazke i musze przyznac ze ze jest swietna :)) Od dzisiaj mam zamiar czytac bloga i mam nadzieje ze bedzie rownie dobry :) Co do Jacka Bąka - odkad przeszedl do Al-Rayyan don, dno , dno ....

  • darecki700 (17.07.2008 13:26:00)
    kiedy otrzymuje sie jako obronca dobre noty ?? gdy jest o danym pilkarzu lob parze pilkarzy cicho bo wtedy wiadomo ze zrobili swoja robote dobrze i takim tez graczem jest bak - solidna firma gdzie wiesz co masz a nie kartonik niespodzianek .pewnie ze to nie zadna gwiazda ale on wcale nie ma blyszczec to nie jego zadanie

  • slawekp (17.07.2008 13:10:49)
    Panie Wojtku, Co do (braku) klasy J. Bąka pełna zgoda. Brakuje mi w Pańskiej wypowiedzi odniesienia się do naszych trenerów, którzy nie są w stanie wyszkolić zawodników. Dla ludzi, którzy swoją opinię kształują na podstawie własnych obserwacji i mają własne zdanie oczywiste było, że problemem repry na Euro 2008, podobnie jak na MŚ 2006 jest para stoperów. Wymusza to konieczność asekuracji igry dwoma defensywnymi pomocnikami. Jednak prawdę mówiąc to przez Euro Bąk nie miał konkurentów. No i musiało się skończyć tak jak się skończyło. Proces (niedo) szkoleniowy jest taki, że mimo uznania, jakie mam dla Pana jako zawodnika oraz komentatora o wyostrzonym spojrzeniu to "plejada" obrońców, których Pan porównuje z J. Bąkiem to też gracze III-IV ligi europejskiej. Behnaker uprzedzał w jednym z wywiadów, że nie rozumie dlaczego w 40 milionowym kraju nie mozna wychować dwoch stoperów gotowych do systemu 4-4-2. Niestety pozostało to niezauważone i zostało zakrzyczane głosami hurraoptymistów, w tym samego Benhakera. No i stało się co musiało się stać. Zwłaszcza, że krytykując J. Bąka nie należy zapomnieć o zawodniku Jopie, ktorego reprezentacyjna kariera to dopiero smakowity kąsek dla ludzi takich jak Pan. Co trzeba Bąkowi oddać, to fakt sportowej postawy, umiarkowanej wody sodowej, no i fakt, że gdyby Go nie było w kadrze to, moim zdaniem, nie byłoby ani MŚ 2006, ani Euro 2008. Trochę jednak w tych eliminacjach zagrał i dzięki mu za to. Pozdrawiam

  • piotr0704 (17.07.2008 12:20:37)
    A jaki jest sens krytykowac Jacka Baka teraz ,gdy juz zakonczyl reprezentacyjna kariere ? Zostaw to historykom Kowal. A moze mial mowic "Nie" kolejnym selekcjonerom, ktorzy widzieli go w skladzie ?

  • olo (17.07.2008 08:38:31)
    Poza Soczyńskim, to z oceną wszystkich pozostałych się zgadzam, a grę Ziela i Łapy na stoperze to powinno się małolatom puszczać do znudzenia. Powtórzę raz jeszcze - Bąk nigdy wyżej dupy nie podskoczył i całe szczęście, że zakończył na 96, bo jakby wszedł do klubu 100 to by go przez następne 20 lat gloryfikowali. A pytam się za co?

  • Silny (17.07.2008 02:03:16)
    Bez cienia wątpliwości czas Bąka się już dawno skończył tylko nie miał kto go zastąpić z różnych względów także pozasportowych.Na Euro miał być podporą defensywy,a faktycznie okazał się dziurawą zaporą przepuszczającą wszystko co później musiał Boruc wyłapywać.Ciekawi mnie jaki ostatnio obrońca w ostatnich 4-5 latach trafił z młodzieżowej reprezentacji do"pierwszej" nie licząc Dudki,który grał dosyć długo w U-21 jakoś sobie nie przypominam.

  • wyar (17.07.2008 00:34:53)
    Zgadzam sie, Panie Wojtku,Pan Jacek to przecietny stoper,tyle,ze przez ostatnich kilka lat po prostu nie mial wielkiej konkurencji. Pozdrowienia

  • --- (16.07.2008 22:20:01)
    Odnośnie ostatniego zdania, to trudno będzie pamiętać chyba bardziej ze względu na pozycje na boisku. Łatwiej zachwycać się graczem kreatywnym i grającym do przodu niż odpowiedzialnym za destrukcje. Z reguły będą mu wypominane te złe mecze. Zwłaszcza ten z Armenią i faul. Za młody jestem by pamiętać wszystkie mecze Bąka, ale coś by się znalazło, gdyby grę przeanalizować.

  • Negative (16.07.2008 21:49:18)
    Kowal dalej w formie, czyli zrzedzi. ;] Bąk byl i jest miernym obronca, ale dajmy mu juz spokoj. Mozna go pochwalic za to ze zrezygnowal, czego nie mozna powiedziec o Żurawskim czy Krzynówku. Pozdrawiam Kowal.

  • zed (16.07.2008 21:34:08)
    Tak naprawdę to pamięta się jedynie takie występy środkowych obrońców, w których strzelali gole albo te drużyna po ich błedach gole traciła. W ogóle to czemu ma służyc ten wpis ? Bąkowi należy się szacunek.

  • viktor (16.07.2008 21:29:28)
    o Jacku Baku napisze krotko-człowiek z klasa i tyle.Porownajcie Go do np.prostaka hajty

  • Shithead (16.07.2008 21:09:01)
    TAG, już każdy wie, ze Kowal lubi popić, ale akurat nie ma to tutaj nic do rzeczy. PAn Wojtek szczerze ocenił umiejętności Bąka, możesz się z jego opinią zgadzać lub nie. Natomiast to co Ty piszesz jest po prostu niesmaczne. Tyle ode mnie.

  • TAG (16.07.2008 21:02:06)
    ojej rzeczywiscie Jacek Bak w porownaniu do kOWALCZYKA to rzeczywiscie zaden pilkarz.kOWALCZYK zagral tyle wspanialych spotkan w kadrze np.Polska Litwa w Olsztynie gdzie byl nawet kapitanem a mecz ogladalo az 200 osob no i dbal o polski przemysl spirytusowy,moze nawet az za bardzo a kapitalny wystep w Moskwie ojej.O sprawach pozaboiskowych czyli wielu,wielu milionach na koncie JB nie wspominam:)

  • dzik (16.07.2008 20:55:33)
    święte słowa Kowal!

  • Romek (16.07.2008 20:25:54)
    Kowal, kogo byś widział na środku obrony w takim razie?

  • ahmed (16.07.2008 19:40:25)
    wstyd za takich napinaczy , się podpisz chociaż wieśniaku , z kuzynką się ohajtaj :) Z całym szacunkiem dla Bąka ale Kowal ma prawo go krytykować bo był lepszym piłkarzem.

  • ahmed (16.07.2008 18:01:06)
    ja do Bąka nic nie mam , sam bym grał jak by mnie powoływali.... Jakos w tv pokazywali jak byl gdzies kolo Rogera - no i ich nagrywali i nagle widac bylo jak Bąk zobaczyl ze kamerują i od razu podszedl niby cos zagadac z Rogerem a ten nie wiedzial o co mu chodzi .... a Bąk dalej prowizorka.

  • Wojciech Kowalczyk (16.07.2008 16:10:45)
    Nieprawda, z kregoslupem to on ma problem. Od dawna twierdzilem (mowilem/pisalem), ze jego czas minal. Pozdrawiam.

  • sloniu (16.07.2008 15:46:09)
    Ty Kowal szanuje co piszesz, ale nie pamietasz jak ostatnio mowiles ze Bak to kregoslup tej druzyny, ze bez niego nie wyobrazasz sobie kto bedzie kierowal defensywa. A teraz mowisz ze to Zewlakow jest lepszy hmmm??

dodaj komentarz:

autor:
treść: