
Wojciech Kowalczyk
Wioślarze, Blanik i... Boruc, a nie Kuba
Tagi: Wojciech, Kowalczyk, blog, piłka, nożna
03 stycznia 2009 09:46
Za chwilę dowiemy się, kto został wybrany najlepszym polskim sportowcem w 2008 roku. Wiadomo, że trudno porównać ze sobą inne sporty i stwierdzić, który z nich jest trudniejszy. W jaki sposób wskazać wyższość jednego złotego medalu nad drugim?
No właśnie, medale – sam wysłałem swoją dziesiątkę w plebiscycie „PS” i igrzyska w Pekinie (wobec klęski na Euro 2008) były dla mnie jedyną imprezą, którą należało rozpatrywać. Dlatego wszystkie 10 miejsc poświęciłem medalistom. Złoto na początku, brąz z tyłu. Pierwsi wioślarze, którzy cztery lata szykowali się do tej imprezy, zdobywając „przy okazji” trzy razy mistrzostwo świata. Absolutni kozacy. A dalej Leszek Blanik i na trzecim miejscu Tomasz Majewski.
Zaskoczyło, a może nawet wkurzyło mnie natomiast umieszczenie wśród nominowanych przez kolegium gazety Jakuba Błaszczykowskiego i Pawła Brożka, a pominięcie Artura Boruca. Jeśli już piłkarze mieli znaleźć się w tym gronie (gdyby nie było żadnego, to i brak Boruca bym zrozumiał), to powinien być tam bramkarz reprezentacji Polski. Tak jak w innych dyscyplinach liczyła się tylko olimpiada, tak w piłce – tylko mistrzostwa Europy. I Boruc był jedynym, który sprawił, że nasze kolejne wyniki nie były takie: 0:4, 1:6, 0:5. Kiepsko byśmy się z nimi czuli, co? I Leo Beenhakkera też już by nie było.
Nagonka na Boruca trwa, ale jakoś tak się dziwnie składa, że kiedy tylko zachodnia prasa układa rankingi najlepszych bramkarzy świata lub Europy, to Boruc jest w czołówce (trzecie, piąte miejsce), podczas gdy Błaszczykowskiego w czołówce pomocników nie ma. Nie zrozumcie mnie źle – lubię tego chłopaka, ma przed sobą fajną przyszłość, oby zrobił wielką karierę, ale... w 2008 roku niczego wielkiego nie zwojował. Jeden mecz z Czechami, jeden gol i co jeszcze? Konkretnie - liczby, statystyki, osiągnięcia? Nie wrażenia, że będą z niego ludzie, tylko konkretne czyny. A pamiętajmy, że gdyby nie dwie interwencje Boruca na początku spotkania z Czechami, to gol Kuby nie miałby znaczenia...
Nie pamiętam, kiedy ostatnio ktoś tak łatwo został piłkarzem roku. Błaszczykowski wygrywa plebiscyty, a w innych jest nominowany, bo ma talent (perspektywy), a nie dlatego, że coś osiągnął. Życzę mu, żeby za rok wygrał, ale... zasłużenie. Na razie najwidoczniej prasa potrzebowała sympatycznej buzi kosztem opatrzonej facjaty Boruca.
Akurat miano piłkarza roku przyznawała "Piłka Nożna". W poprzednich latach wygrywali Smolarek, Krzynówek, Żurawski, Olisadebe... Frankowskiemu się nie udało. Dudek wygrał w 2000 roku, już Puchar Europy nie wystarczył. Ja sam triumfowałem w 1992 roku, ale do tego potrzebowałem medalu olimpijskiego i goli w reprezentacji Polski. Patrzę na listę lauretów i naprawdę nie widzę, kto ostatnio miał tak łatwo jak Błaszczykowski. To oczywiście nie jego wina, tylko oznaka posuchy... Oraz braku rozsądku jury.
PS. Szczęśliwego Nowego Roku!
KOMENTARZE:
- Serio (26.06.2009 12:25:40)
Srebrny medalista olimpijski, 39-krotny reprezentant Polski, największy skandalista w polskim futbolu. Pieprzy glupoty między oczy. - jjj1989 (09.04.2009 13:24:07)
w ogóle to nie wiem o co chodzi z tym Kubicą. Przecież wiadomo, że F1 to jest szczyt, na który każdy chce wejść, a udaje się tylko nielicznym. A z całym szacunkiem dla takich dyscyplin jak bialthlon, ciężary, czy też biegi narciarskie to ile osób w skali globalnej marzy o tym, aby być w nich mistrzami, no raczej niewiele - Yazz (29.03.2009 14:39:16)
Wojtek, mnie zastanawia jedna rzecz a propo antyfudbolu w Belfascie, czy to norma ,że boisko dostosowuje sie do taktyki gospodarzy, wystarczy wspomnieć mecz z Belgią,Słowacją i oczywiście tą kopanine w Irlandii, bo jakoś nie chce mi się wierzyć że murawy na stadionach narodowych w/w krajów są na poziomie kartofliska, a ludzie odpowiedzialni za wygląd i stan boiska wyjechali na wakacje - zielony (20.01.2009 18:52:19)
KOWAL!!! TWOJA BRAMKA Z SAMPDORIA!!! http://pl.youtube.com/watch?v=OUKL-ZgAX5U - (L) (15.01.2009 15:00:04)
osobiscie popieram poliicje, bo sam czasem boje sie pojsc na stadion chhoc wiem, ze jesem wsrod swoich, fanow z Legii, choc nieraz pamiietam jak zesm wiali przed kibicami Lecha czy Wisly, haha mysle, ze przez nadmiar alkoholu i czarne transfery anonimowych nieudacznikow moja Legia jest teraz tam gdzie jest, czyli w czarnej dupie, bo o pierwszej trojce mozemy zapomniec...jak tak dalej bedzie, to dojdzie do tego, ze bedziemy walczyc o utrzymanie, az strach myslec! - do cienki wojtuś (13.01.2009 09:07:49)
Przypominam, że Wojtek był jednym z tych, którzy uważali, że Leo źle robi nie zabierając Brozka. A Brożek chyba jest z Wisly, tak?? Ta, więc te swoje pierdoły opowiadaj w domu mamie moze cię wysłucha i przytaknie. Że jesteś cienki to da się zauwważyć - cienki wojtuś (12.01.2009 23:58:35)
szkoda panu że mówią o Błaszczykowskim pozytywnie,wiadomo BORUC TO Legia a Błaszczykowski...WISŁA,proponuję wakacje w Betisie lub W-wie między blokami - asd (12.01.2009 10:04:51)
Czyli co Błaszczykowski zagrał wiecej dobrych meczy w 2008 roku niż Boruc tak?? To, że Boruc ma problemy z koncetracją na niektóre mecze w lidze szkockiej to żadna nowowść. Ale to chyba nie był plebiscyt na "brak koncetracji roku" Facet uratował nas przed kompromitacją na ME, Bardzo wydatnie pomógł tam awansować (vide mecz z Findlandią i o tym mówił Leo). Piszesz o Hibernianie, a podałem przykład z LM wktorej chyba jednak poziom jest dużo wyższy niż w Bundeslidze. Co do porówania ligi szkkockiej i niemickiej w ostatnich sezonie tym zakończonym wiecej sukcesów miały druzyny ze Szkocji. Możesz to oczywiście przeliczać na punkty, ale gra w finale Pucharu Uefa (w tym samym w którym w 1/2 Bayern się zbłaźnił z Zenitem jest duzo fajniesza niż wygranie grupy bo o tym na pewno dłużej się bedzie pamiętać niż ogrupie. Celtic grał w 1/4 LM, a gdzie grały niemieckie drużyny?? Wiesz dobrze nie masz racji i próbujesz się wykręcić, ale już za późno. Co do pierwszego zdania o Kubie. Ok Kowal przecież napisał dajcie jakieś inne meczze, statsystyki w których Kuba grał super, asysty, bramki nie wiem cokolwiek. Bo jeżeli ty mówisz ciągle o meczu ze Słowacją Boruca to daj przykład innego meczu niż z Czechami Błaszczykowskiego. I zobaczymy kto zagrał wiecej dobrych meczy w 2008. A pisząc, że Boruc gra w LM, a Kuba nie miałem na myśli to, że gra z najlepszymi, a Kuba nie. I co wiecej był wybierany 2 razy do jedenastki tych najlepszych, a Kuba nie. Widzisz dyskusja z tobą jest trudna bo masz jeden tylko argumenty Słowacja. A Boruc pomimo tej Słowacji w 2008 zwojował wiecej niż Kuba w piłce międzynarodowej jak i własnej lidze (pomijając siłe tych lig.) Jeszcze co do punktów ciekawe, czy Bayern wolałby wygrać LM i awnasować z drugiego miejsca w grupie, a moze wolałby wygra grupe i odpaść w nastepnej fazie :))). Ciągle bez pozdrowień - g79 (08.01.2009 08:55:15)
panie wojtku, jest temat: Muras wraca na polskie boiska, moze jakis komentarz ;) - do asdbezpozdrowień;) (07.01.2009 22:32:30)
:) Więc tak. Zarzut o brak obiektywizmu, powinieneś raczej postawić Kowalowi, bo jeśli rzeczywiście dla niego Błaszczykowski w tym roku, to "jeden mecz, jeden gol", to z czym tu w ogóle dyskutować? Równie dobrze ktoś może powiedzieć, że Boruc to "jeden mecz, jeden farfocel i co jeszcze?", i bedzie to miało tyle samo sensu co tekst Kowala. Uwazam, że Boruc był jednym z dwóch najlepszych polskich piłkarzy w roku 2008, ale nie był tym najlepszym - i wszystko. Nie po tylu i nie po takich błędach jak choćby te ze Slowacją czy Hibernianem. Liga szkocka jest słabą ligą. Poza meczami z Rangers Boruc nie jest zmuszony do żadnych innych ligowych występów przeciwko silnym zespołom. I powiem szczerze, że czuję się trochę dziwnie musząc dowodząc komuś takiej oczywistości jak to, że Bundesliga jest ligą silniejszą od ligi szkockiej :) Ale Ty widzę z tych, co wszystko lubią mieć pokazane jak dziecko. Więc :) Pomijając już nawet to jacy gracze i o jakim potencjale występują w obu tych ligach, ograniczmy się do suchych cyferek. Celtic w LM uciułał 5 pkt zajął ostatnie miejsce za Aalborgiem. Rangers do LM w ogole się nie dostali, nie sprostali tuzom z FBK Kowno ;) Bayern wygrał swą grupę LM w cuglach uzyskując 14 pkt (Celtic zdobedzie tyle łącznie pewnie przez najbliższe 2 lata;) Nawet ten Werder, który brał takie "baty z Anorthosisem" choć odpadł zdobył więcej pkt niż Celtic (7) W Pucharze UEFA o Szkotach już wszyscy dawno zdążyli zapomnieć - Niemcy maja tam wciąż kilka drużyn (HSV, Wolfsburg, VFB). Ano, widać jak na dłoni, że jak to sam ładnie napisaleś "nie tylko jesteś nie obiektywny, ty się nawet nie starasz być obiektywny" ;) No a już "argument":) że Błaszczykowski nie gra w LM i może o niej "tylko pomarzyć", i dlatego niby ma być słabszy od Boruca jest tak żenujący, że aż brak mi sił by się do niego odnosić :) Ale ok. Więc był kiedyś taki piłkarz co się zwał George Weah. Z Liberii. Wybrano go nawet najlepszym piłkarzem świata swego czasu. Ale o Mistrzostwach Świata mógł on tylko pomarzyć, nigdy na nich nie zagrał. Czy to znaczy, że z tego względu jest słabszym piłkarzem niż np Tomasz Zahorski, który na Mundialu grał? Juskowiak lub Nowak nigdy nie zagrali w LM czy to znaczy że są slabsi od Szarpaka czy Miąszkiewicza, którzy w niej grali? Odpowiedz sobie sam, jeśli potrafisz. Z pozdrowieniami :) - Kami(L) (07.01.2009 15:32:34)
Szczęsliwego Nowego Roku Panie Wojtku :) Wielu czytało książkę, ale ktoś dobrze napisał, że z kilka jeszcze anegdot fajnie byłoby przeczytać. - st (06.01.2009 22:01:17)
po pierwsze Kowal: i tu cie mam, piszesz ze Kuba ma talent, a twierdziles nie tak dawno ze talentu nie ma, czy sie nie liczy ;). Po drugie, hmmm no masz troche racji, w sumie to Artur wiecej sie napracowal na to by zostac pilkarzem roku w Polsce... ja mysle ze gdyby nie szmaty ze slowacja to by dostal ta nagrode, zblaznil sie na sam koniec rozgrywek w sumie, czyli jest to rzecza swierza jeszcze, nikt nie mial czasu zeby to zapomniec i patrzec przez pryzmat caloksztaltu w odniesieniu calorocznym, no ale co tam, w sumie ta nagroda chuja jest warta.... - dobruno asd (06.01.2009 18:19:44)
A to, że z ME wyjechaliśmy z bagażem bramek mniejszym niz 12 to pewnie zasługa też Błaszczykowskiego. To, ze Błaszczykwoski na początku meczu z Czechami stracił piłkę i tylko obronie Artura zawdzięczamy to, że nie było od razu o-1 to to moze za to powinien zostać piłkarzem 2008. I żeby nie było te ostatnie zdanie to nie ja wymyśliłem tylko powiedział Brzeczek. Nie wymieniając wcale dobrych meczy Boruca (a tych choćby z ME, czy LM najlepszy strzelec Villareal powiedział, że nigdy nie widział tak dobrego bramkarza) nie brakowało świadczy o tym, że nie tylko jesteś nie obiektywny, ty się nawet nie starasz być obiektywny. Pisanie, że Boruc broni w slabej lidze. Narazie te zespoły ze słabej ligi mają wieksze osiągniecia w pucharach niż z mocnej niemieciej. Ranger finał UEFa, gdzie Bayern dostaje 5 0 z Zenitem, a Werder baty od Famagusty. A Borussia baty od Udinese. Po drugie Boruc broni w LM, a o grze w tek lidze to Błaszczykowski może sobie pomarzyć, przynajmiej narazie. bez pozdrowien - dobruno asd (06.01.2009 18:05:49)
Tu nie chodzi o problem tu chodzi o to, że Boruc w 2008 zagrał wiecej dobrych meczy niż Błaszczykowski, był choćby wybierany 2 razy do 11 LM, pierwsza trójka bramkarzy ME. To o nim pisały zachodnie media nie o Kubie. No, ale skoro wg ciebie Błaszykowski osiąnął wiecej w 2008 niż Boruc to wyłącznie tylko twój problem - Mats (06.01.2009 12:18:02)
Kowal: grałeś w wielu klubach to może sypniesz jakimiś anegdotami? Teraz nastała na to moda :) - bruno (05.01.2009 22:05:38)
1) Wybory PN zawsze były kontrowersyjne. Do Twojej wymienianki dodałbym może jeszcze, iż w 1992 roku nawet tytuł olimijskiego króla strzelców nie wystarczył Juskowiakowi, by wygrać... ;) 2) "Kto miał tak łatwo" jak Błaszczkowski? Nie "tak łatwo", ale o wiele łatwiej mieli choćby Czachowski w 91, Majak 97, Zieliński 99 (za co?!), czy choćby Pisz 95, który nigdy nawet nie zaistniał w reprezentacji (ten wybór był już absolutnym skandalem, bo było w tamtym roku co najmiej 6-7 lepszych piłkarzy od niego; Juskowiak strzelający bramki w każdym nieaml meczu eliminacyjnym, Nowak, Kowalczyk, Kosecki, Zieliński, Woźniak itp) 3) Dlaczego Kuba? Dlatego, że wypracował pierwszego a strzelił drugiego gola z Czechami, zamiast zawalić bramę na 1:2? Dlatego, że nie zawalił 3 punktów ze Słowacją? Dlatego, że w meczu ze Słowenią zrobił więcej niż 21 pozostałych grajków? Dlatego, że zamiast zaliczać farfocle z połowy boiska w kiepskiej szkockiej lidze był jednym z najlepszych graczy Bundesligi? (wiem, że w Polsacie nie pokazują;) Dlatego, że to nie jego wina, że nie pojechał na ME? Dla Ciebie Błaszczykowski to "jeden mecz z Czechami, jeden gol i co jeszcze?", ale to już tylko i wyłącznie Twój problem :) Pozdrawiam serdecznie :) - ebi (05.01.2009 21:55:13)
1982 r.—wygrał Zbigniew Boniek :) - domajk (05.01.2009 18:50:11)
A widzisz jaki z ciebie głąb. Przed ME Wojtek był jednym z tych, którzy twierdzili, że powinien jechać Brożek. A, gdzie gra Brożek?? Widzisz tylko takim zawistym fafroclom jak ty przeszkadza klub. Jak ktoś jest obiektywny i normalny potrafi docenić innych - asd (05.01.2009 18:12:04)
Czytam te wasze "komentarze" i tak sie zastanawiam, czy któryś odniesie się do tego co napisał Kowal w sposób o jakim on pisze, czyli jakies liczby statystyki itp. Czy tylko macie te argumenty w stylu, a bo on z Polsatu, a bo z Legii, a to blondyn, a a nie mulat itd. Stopień zidiociała niektórych polskich "internautów" posuwa się w niesamowitym tepie. Co zrobił Bałszczykowski w 2008, jakieś osiągniecia?/ Boruc dwukrotnie noinowany do 11 Ligi Mistrzów, pierwsza trójka bramkarzy na Euro, a Kuba?? Argumenty w stylu, że jest z innego klubu, albo z innej tv id olewam i nie odnoszę się do nich. - Majk (05.01.2009 13:13:10)
Kowal co ty pierdolisz!? Bo co przez to , że Kuba to wiślak to już źle!? Jest zdecydowanie najlepszy i tyle bez dwóch zdań! - michaś (05.01.2009 12:41:16)
Kubica zasłużył bo dostarczył kibicom najwięcej pięknych chwil w roku. Wygrał Gp , przegrał 3 miejsce w MŚ o 1 ! pkt. A Blanik ja go oglądałem tylko raz w roku , Majewskiego i wioślarzy tez. TO chyba normalne że te sporty olimpijczyków złotych są niszowe i raz w roku. Zawodnicy nie są popularni poza Polską wogóle !!! A Kubica to duma wchodniej Europy !!! Formułę 1 ogląda cały świat. Ja osobiście nie mogę sportowiec roku to ten który wystartował raz 10 minut skoczył przez konia , pchnął kulę i już sportowiec roku ? Wiadomo przygotowywal sie a czy Kubica nie ? ZObaczy Pan Panie Wojtku że w takiej formie Kubicy wygra on nawet z 5 razy z rzędu jeszcze ten plebiscyt. - ladyT (05.01.2009 09:32:38)
Kowal zgadzam sie z Toba!! Taka prawda - nagonka na Boruca trwa, a nie wiadomo dlaczego Brożek i Blaszczykowski najlepsi. jeszcze rozumiem,że może Brożek z racji króla strzelców, ale Kuba? dla mnie sportowiec roku to Blanik!! - zizou100 (05.01.2009 08:21:16)
masz rację Kowal! - ... (04.01.2009 19:16:06)
Kowal, fajne teksty piszesz, ale...więcej typów dawaj...:) - Lena (04.01.2009 18:28:26)
"..finale Pucharu Niemiec z Bayernem, bo go nie pamiętam, a pewnie strzelił wielkiemu Bayernowi bramkę" rzeczywiscie. Sorry, nie dokladnie przeczytalam, zwracam honor. - Konrad (04.01.2009 17:23:41)
Do Lena. Za aktorstwo dostał tylko żółtą kartkę, z boiska wyleciał za to że przejechał po nogach Christiana Lell`a za co otrzymał 2 żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę. - steelin (04.01.2009 15:24:23)
To się nazywa sarkazm, koleżanko. - Lena (04.01.2009 14:01:29)
ee Blaszczykowski nie wbil bramki Bayernowi w pucharze niemiec Kto wogole napisal te bzduryyy, malo tego wywalili go z boiska, glupia kartka za jego popis aktorski hahaha - Lena (04.01.2009 13:58:11)
Czesc, lubie sluchac i czytac Was, "teoretykow", tak naprawde to dopiero od czasow Euro zaczalales mi imponowac wiedza, bo naprawde madrze mowisz! Nie znam sie jakos szczegolnie na pilce, ale wyjatkowo milo mi sie ciebie slucha. Co do artykulu to tez w 100% masz racje.Ja tylko nie moge zrozumiec co z Borucem stalo sie kiedy to w meczu ze slowacja (o ile dobrze pamietam) przepuscil dwie bramki nawet nie w ciagu 5min! no tym sie nie popisal, ale ogolnie przez caly czas błyszczal formą i jemu naprawde sie nalezy. Reszta jest tak jak mowisz. A i komu kobicujesz, Realowi madryt czy Barcelonie?, bo po ostatnich derbach miales ponoc male problemy z dotarciem na program hehe Pozdrawiam :) - niko (04.01.2009 13:51:14)
o Wichniarku to szkoda wspominac i wypowiadac sie po tym jak zrezygnowal z gry w reprezentacji,takze niech tam sobie biega po Niemczech - steelin do steelin (04.01.2009 02:01:45)
ej steelin steelin do steelin ktorys ze zlotych medalistow IO powinien zdobyc tytul najlepszego sportowca. - steelin (04.01.2009 01:59:10)
do steelin. ktory z was to steelin? - steelin (04.01.2009 01:20:30)
"do steelin": Twoja hipoteza o zamienieniu tytułu F1 na wyjście z grupy jest nieuczciwa, bo chcesz oddać coś, czego nie masz. Ani Kubica nie zdobył tytułu, ani kadra nie wyszła z grupy. Jeśli uważasz, że Kubica nie męczy się, jak zwykły sportowiec, to pojeździj kiedyś przez 1,5 godziny rollercoasterem - zobaczymy, czy będziesz świeży i rześki. A on musi jeszcze ten rollercoaster prowadzić w ciasnym kombinezonie i kasku. - steelin (04.01.2009 01:16:24)
Mały error: Polsat nie cierpi notorycznie na brak wielkiej piłki. - steelin (04.01.2009 01:15:30)
Micher: powiedz mi, które wpadki Błaszczyka polsatowska propaganda eksponowała? Powiedz mi, kto więcej razy był w 11 kolejki Bundesligi - Kuba czy Wichniar? Jakie to GOLE Błaszczu strzelał Bayernowi? A, miło by było, jakbyś przypomniał genialny występ Błaszczyka w finale Pucharu Niemiec z Bayernem, bo go nie pamiętam, a pewnie strzelił wielkiemu Bayernowi bramkę... I spytaj się kibica Celticu, co myśli o Borucu jako człowieku. Myślę, że nie dowiesz się niczego złego. Polsat nie cierpi notorycznie na wielką piłkę. Pokazuje rozgrywki ligi holenderskiej, Serie A, Pucharu Włoch, Pucharu Niemiec, a także Primiera Division i Premiership, chociaż te dwie ostatnie retransmituje. Ogląda się to bardzo przyjemnie, bo jest to wielka piłka. A, sorry, zapomniałem, że kratka odbiera tylko zwykły Polsat. No cóż... - gogol (04.01.2009 00:13:37)
koles nie porównuj f1 do zuzla czy skoków narciarskich..osmieszasz sie tylko. to są sporty popularne tylko w w kilku krajach. i tak naprawde tylko kubica i agnieszka radwańska są znani na całym swiecie. do f1 trudniej sie dostac niz zdobyc medal olimpijski. pomysl troche - pawel (03.01.2009 22:09:21)
ciekawe czy przegląd opublikuje wyniki bez sms wysłanych podczas gali. - Mats (03.01.2009 22:09:11)
Kowal: zgadza się, Kuba nie osiągnął aż tyle, żeby go nominować do tytułu "Sportowca roku". Ale piłka jest na tyle popularna, że ktoś z piłkarzy musiał się znaleźć na liście. - tt (03.01.2009 21:34:46)
44: oczywiscie, ze mial. Tylko ze u bocznego pomocnika bardzo slaby mecz konczy sie bezbarwna gra, a u bramkarza puszczeniem gola. Kuba mial bardzo duzy bezbarwnych meczow. - 44 (03.01.2009 21:24:46)
acha: no i Kuba nie miał tak spektakularnie słabych meczy jak Boruc. Borucowi można znaleźć w ubiegłym sezonie przynajmniej 4 mecze w których jego katastrofalne błędy kończyły się porażkami drużyny a już to co zrobił w meczu ze Słowacją woła o pomste do nieba! O golu z 50 metrów nie wspomne bo to była liga szkocka - 44 (03.01.2009 21:19:55)
Robert Kubica: uprawia najpopularniejsza dyscyplinę na świecie. Do F1, pod wzgledem popularności, zaangażowanych środków czy technologii nie umywa się ŻADNA z dyscyplin olimpijskich. Kubica w tym sporcie zajął 4 miejsce w klasyfikacji MŚ. Mało? Boruc: Switnie w pierwszej połowie sezonu i w klubie (choć to tylko Celtic) i w reprezentaji ale żeby głaskać gościa tytułami za rozegranie paru meczy na dobrym poziomie? Bez jaj! W reprezentacji zagrał 3 dobre mecze!!! Te na ME. Wcześniej w ramach przygotowań do Euro nie pokazał nic specjalnego a bronienie w najlepszym klubie słabej ligi Szkockiej nie jest żadnym powodem do zachwytu. Na ME miał szczęście, że mógł się wykazać w ogóle bo gdybyśmy mieli lepszych obrońców to zbyt wiele roboty by nie miał a wtedy cały sezon stracony. Błaszcykowski: niktórzy tu piszą, że zagrał w reprezentacji 2 dobre mecze, z Czechami i z Irlandią. No to Boruc zagrał dobrze o 1 (słownie JEDEN!!!) mecz wiecej. Za to Błaszczykowski regularnie zbiera świetne noty za wystepy w lidze niemieckiej (NIEMIECKIEJ A NIE SZKOCKIEJ)!!! Kuba w niewyjaśnionych okolicznościah nie miał okazji pokazać się na ME ale to nie powód, żeby podważać jego piłkarskie umiejetności. - mieczysław (03.01.2009 21:02:26)
Wojtek, bardzo rzadko sie z tobą nie zgadzam, ale teraz musze napisać niestety że wypisujesz dyrdymały na temat Błaszczyka. Wcale mi nie chodzi o żaden plebiscyt bo mam centralnie w dupie kto w nim jest nominowany, kto wygra a kto przegra. Ale do jasnej anielki Błaszczykowski był drugim (oprócz Boruca) piłkarzem za granicami naszego kraju o którym w poprzednim roku się mówiło ! A już na pewno jedynym o którym sie mówilo w samych superlatywach ! Kto wie czy faktycznie L'pool nie wyłoży grubej kasiory za niego. Facet asystował, strzelał gole Bayernowi Monachium, Kicker dawał mu bardzo dobre oceny za występy w jednej z najsilniejszych lig świata, do tego koleś ma 23 lata i kariera przed nim (miejmy nadzieje) Na Euro nie grał przez pecha, ale juz na jesien udowodnił o ile kadra jest z nim silniejsza. Także nie pisz na drugi raz takich farmazonów. - asa (03.01.2009 20:32:00)
co do meczu z czechami to boruc puscił gola z jego winy więc niepotrzebnie o tym wspominałeś,poza tym zgadzam się ale rok dla polski był mało udany w sporcie więc i 2 piłkarzy jest a wiadodmo piłka nożna najpopularniejsza jest - aha (03.01.2009 19:09:50)
Kubica jeżdżąc reprezentuje niemiecką stajnie BMW a nie swoją ojczyznę polskę jako kraj, to nie jest sport międzynarodowy ale...nie wiadomo jak to nazwać.To tak jakby przyznawać najlepszego sportowca dla jeźdźca, który skacze na koniu... - Konrad (03.01.2009 19:02:35)
Do koneser. W 1996 roku, Citko był Piłkarskim Odkryciem Roku, natomiast nagrodę dla najlepszego piłkarza w Polsce otrzymał Piotr Nowak. Zgadzam się z opinią co do Smolarka, trudno w to uwierzyć ale on zdobywał tytuł najlepszego polskiego piłkarza az 3 razy, także w roku 2005 kiedy to lige mistrzów wygrywał z Liverpoolem Dudek... - Koneser (03.01.2009 18:06:49)
Marek Citko jak byl pilkarzem roku to byl wtedy najlepszym polskim pilkarzem, zdobyl mistrzostwo Polski z Widzewem i gral bardzo dobrze w LM i w reprezentacji!!! choc tez uwazam ze wtedy nie zasluzyl na miano sportowca roku. Jak juz nizej pisalem Smolarek o maly wlos nie zostal sportowcem roku a to to juz bylby kompletny skandal bo chlop byl bez perspektyw, bez wyniku i gole strzelal amatorom!!! - samana (03.01.2009 18:01:42)
Kowal sam pisałeś ,że nie ma talentu... więc teraz nie pisz ,że KUBA wygrał bo ma talent... Pozdro - damian_(L) (03.01.2009 17:47:40)
Aja kowal zamieniłem polsat na cyfre. I mam waszą tv w dupie!!! - sowa (03.01.2009 17:20:46)
Dobry tekst.Zgadzam się z wszystkim bez wyjątku.Nawiasem mówiąc z tym plebiscytem kojarzy mi się Marek Citko,który strzelił nic nie znaczącą wtedy bramkę na Wembley i zajął chyba 2 miejsce bodajże po Małyszu. - do steelin (03.01.2009 17:09:44)
to wiesz co, ja myślę, że w następnym plebiscycie powinien wygrać Czachor bo jest teraz vice-liderem Rajdu Dakar...Kubica nie męczy się jak "zwykły" sportowiec, czy chociażby piłkarz, który codziennie musi trenować i grać mecze, zapieprzać po 90minut i walczyć...Kubica musi myśleć ale bez dobrego samochodu, który przygotuje mu zespół,bez zespołu, który liczy MASE!!!osób nic nie osiągnie.Nie mówie, że jest zły czy słaby bo dla mnie jest dużo lepszym kierowcą niż Hamilton, ba jest chyba najlepszym ale nie jest on sportowcem z czołowej 10 w Polsce.Ile z was oddałoby mistrza świata Kubicy za wyjście z grupy Polaków na MŚ?zapewne gdzies 90% ludzi w kraju...A może Błażusiaka do 10 wstawimy?Mistrz i to w groźniejszej dyscyplinie niz f1 a tez motorowa!A Jordan był liderem swojej drużyny nawet z 40stopniami gorączki wyszedł i dzięki niemu wygrali to był ktoś i żaden zawodnik nawet Schumacher nie może się z nim równać.Sikora sam trenował, sam biegnie i strzela, Kowalczyk to samo, Adamek sam walczy i trenuje Blanik, Majewski wszytskie wyniki zależą od ich zaangażowania i pracy...więc nie porównuj sportu róznego kalibru tym bardziej jeśli w tych innych ktoś odnosi sukcesy a w f1 raz wygrał i jest uznawany za bożyszcze tylko dlatego, że jest pierwszym Polaksiem w tym sporcie... - Micher (03.01.2009 16:39:53)
Przegląd Sportowy jest najstarszym polskim dziennikiem sportowym założonym w 1921r. więc twoje wątpliwości na temat fachowości pisma są zbędne... Co do Kuby to chyba mówimy o innym piłkarzu, zgodzę się, że może nie strzela za dużo bramek(chociaż jak już strzeli to taką która wygrywa wszystkie plebiscyty patrz mecz Borusia-Bayern), lecz to jest raczej zadaniem napastnika... a co do asyst to chyba nie wiesz co piszesz, praktycznie on sam ciągnie grę Borusii, nie ma akcji w której nie wziąłby udziału... i o jego grze świadczy fakt, że został parokrotnie wybierany do 11 kolejki w silnej lidze niemieckiej.Nie zaprzeczam, że Boruc jest wspaniałym fachowcem , lecz propaganda polsatowska pragnie zrobić z niego nadczłowieka a wpadki które mu się przytrafiają zostają przez nich tuszowane tak, jakby w ogóle nie były jego winą, lecz niestety nimi są.Nie będę się wypowiadał na temat jaki obraz reprezentanta polski kształtuje Boruc za granicami naszego kraju(mam na myśli libacje na zgrupowaniach kadry i Celticu) a wydaję mi się, że nagroda dla najlepszego piłkarza kraju należy się komuś kto kreuje pozytywny obraz polskiego gracza. Co do transmisji gali wręczania nagród, to uważam, że nie było innych chętnych stacji a Polsat, który notorycznie cierpi na brak wielkiej piłki na antenie wziął ją w ciemno. P.S. Proszę nie piszcie mi, że to iż stacja pokaże raz na dwa lata wielki turniej świadczy iż może mieć miano sportowej, a tak w ogóle to MŚ w 2006 transmitowane był do spółki z TVP. Pozdrawiam - niko (03.01.2009 16:25:33)
Wojtek fajny artykul,najlepszego w Nowym Roku.Napisz jesli mozesz jaka relacja miedzy Toba,a Andzjem - sailor_r (03.01.2009 16:19:17)
wygląda na to, że najlepiej by było, gdyby nie wybierano najlepszego piłkarza roku, a wśród sportowców nie uwzględniano piłkarzy; ot, co - brak kandydatów spełniających odpowiednie kryteria - steelin (03.01.2009 15:49:56)
do Co za Kubica?!: A za co Schumacher i Jordan? Obaj przecież brali udział w sportach zespołowych i ich sukcesy nie były ich wyłączną zasługą. Zresztą Małysz, Federer, etc. też mieli trenerów, obsługę techniczną i całą resztę ekipy. Żaden sportowiec nie startuje sam i o własnych siłach. W ten sposób można zanegować każdy sukces sportowy. Kubica jest jednak wielką indywidualnością w F1. Jako nastolatek porzucił ojczyznę, by rozwijać się w dogodnych warunkach. Mieszkał sam i trenował we Włoszech. Dostał się do F1 bez poparcia sponsorskiego (w przeciwieństwie do Hamiltona, który miał od dziecka wsparcie McLarena). Uznawany jest za czołowego kierowcę F1 przez fachowe magazyny nie tylko w Polsce, ale i za granicą, np w Finlandii, która powinna teoretycznie faworyzować Raikonnena i Kovalainena. Zdobył tyle samo punktów, co trzeci Raikonnen, przegrał tylko i wyłącznie z własnym i cudzym sprzętem. Wygrał pierwszy wyścig nie tylko dla Polski, ale i dla swojego zespołu (że to kwestia szczęścia... trzeba mieć trochę szczęścia w sporcie i trzeba umieć je wykorzystać). Jest zdeterminowany, by odnieść sukces. Osobiście uważam go za przykład godny naśladowania (podobnie jak złotych medalistów olimpijskich). - steelin (03.01.2009 15:42:53)
Micher, zadaniem piłkarza ofensywnego (takiego, jak Błaszczykowski) jest zdobywanie goli i zaliczanie asyst. Ile Kuba w tym roku zdobył bramek? Ile miał asyst? A przypomnij sobie, ile świetnych interwencji miał Boruc? To jego zadanie, i je spełniał wielokrotnie. W przeciwieństwie do Błaszczykowskiego. Apropos polsatowskiej partii... Polsat Sport emitował galę Piłki Nożnej, na której nagrodzony został Błasczykowski, więc nie doszukiwałbym się tutaj jakichś spisków. Zresztą na jakiej podstawie oceniasz fachowość Przeglądu Sportowego? - Koneser (03.01.2009 15:37:44)
Jeszcze łatwiej zostanie pilkarzem roku udalo sie Smolarkowi ktory w 2007 roku zostal pikarzem roku bo strzelil gola Azerbejdzanowi, 3 gole Kazachstanowi i 2 gole Belgii a w swoim klubie byl rezerwowym!!!!! Malo tego o maly wlos nie zostal sportowcem roku co byloby juz kompletnym skandalem!!!!! a w roku 2007 Boruc byl zdobyl mistrzostwo Szkocji, gral genialnie w Lidze Mistrzow i w reprezentacji!!! wiec jakby nie patrzec Borucowi nalezy si ta nagroda juz od kilku lat, tak sao ja w 2008 roku a tak to Blaszczykowski zostal pilkarzem roku bo sie dobrze zapowiada. Poza tym panie Wojtku zaskoczylo mnie troche ta opinia o pilkarzu roku bo o ile orjetuje to uwazal pan ze Messi powinien wygrac Zlota Pilke bo jest lepszy od Ronaldo i nie wazne jest to ze strzelil ponad 40 goli w sezonie i wygral LM. Troche to nieobiektywne i nielogiczne - kak (03.01.2009 15:19:31)
KUBICA!!!!!!!!!!!!!! Świetnie spisuje się w sporcie, który sledzą miliardy! a nie w jakis skokach czy biatlotnie! - Konrad (03.01.2009 14:38:24)
Brożek nie powinien być nominowany, sprawa prosta ale Kowal zejdź z Błaszczykowskiego. Jeszcze łatwiej tytuł pilkarza roku zdobywał przez 3 lata słabiutki i wtedy i dziś Smolarek. Nieporozumienie to tytuł dla Krzynówka w 2003 roku. - Za co Kubica?! (03.01.2009 14:14:39)
Świat się śmieje z was!Został mistrzem świata?vice-mistrzem?zajął 3miejsce?NIE!!!F1 stawiajmy na równi z żużlem, rajdami Dakar czy innymi motorowymi i tutaj Tomasz Gollob jest najwyżej.To ma być plebiscyt dla najlepszego sportowaca, który coś osiąga i walczy za kraj, będąc dumny z bycia Polakiem!A Kubica?f1 nie jest dyscypliną olimpijską(z tego względu tylko raz w życiu Mariusz Pudzianowski był noiminowany i zajął 10miejsce-bo tylko mistrzostwa świata są a co tam te jego 5...),są to pojedynki konstruktórów, gdzie nawet nie ma czystej walki bo samochody są nierówne, albo się dostaje nagrodę za osiągnięcia albo za to, że jest się pierwszym i jedynym Polakiem w f1...to czemu nie dostanie Gortat za pierwszego w NBA albo CZerkawski za gre w NHL?Śmieszne było to, że Kubica w tamtym roku zajął wyższe miejsce niż Tomasz Sikora i Justyna Kowalczyk -medaliści IO!To jest żenada zwykła...F1 to jest to samo co zawody o kryształową kulę w skokach narciarskich czy biegach a zwycięsca jest nazywany mistrzem świata.A każdy wie, że Mistrzosta Świata(nieważne jakiej dyscypliny)jest to druga po IO impreza najważniejsza dla sportowców i trwa ona kilkanaście dni...Tak więc Kubicy, tak samo jak Pudzianowskiego nie było przez wiele lat, nie powinno być w nominowanych...Mamy wspaniałych sportowców a podniecamy się chłopakiem, który jeździ samochodem a jego sukces nie zależy tylko i wyłącznie do niego ale masy innych osób a przede wsyztskim samochodu...Nie dajmy się zwariować na świecie wygrywają tacy ludzie jak Jordan(gdy grał), Isinbajewa, Phelps, Nadal, Federer, Bjoerndalen, Schumacher- to są mistzrowie oni coś wygrywali, są niepokonani w swoich krajach i już są legendami, u nas takimi ludźmi jest Adam Małysz czy Leszek Blanik, Szymon Kołecki czy kilku innych wielkich, dzięki którym świat wie, że to Polak tak wspaniale walczy... - MisiekBRD(L) (03.01.2009 13:43:40)
KOWAL WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO W NOWYM ROKU:D POZDRO - Micher (03.01.2009 13:34:51)
Ludzie dajcie spokój, ja rozumiem ze Pan Wojtek(piszę Pan z dużej litery z szacunku do zasług piłkarskich) jest z obozu polsatowskiego, który z tytułu transmitowania ligi szkockiej robi z Artura Boruca boga nad bogami(tutaj celowo pisze boga z małej).Jest to dobry bramkarz, ale do jasnej cholery czy nie widzieliście, że to interwencje w połowie był bardzo fartowne, bo albo napastnicy austriaccy strzelali prosto w Artura, albo ten ( w czym jest dobry potrafił wyjść i skrócić kąt). Poza tym taka jest rola bramkarza, by bronić strzały, więc jak możemy się zachwycać nad tym co jest jego psim obowiązkiem!!!Dodatkowo, chcę przypomnieć i proszę nie zapominajmy o tym, że Boruc zawalił nam mecz ze Słowacją( w którym gdybyśmy zwyciężyli mielibyśmy 1 miejsce w grupie i zupełnie inne nastroje). Nie będę już wypomniał kiksów w lidze szkockiej z zespołami których poziom jest niższy nawet chyba od czołowych polskich zespołów.Dodatkowo nie może piłkarzem roku zostać facet, który tak jawnie prowadzi tak niesportowe życie(mówię tutaj o Lwowie i o wpadce w Warszawie), a obozowi polsatowskiemu(może poza Panem Kołtoniem życzę większej obiektywności).Jest jeszcze sporo rzeczy za które mógłbym was skarcić jak polemika na temat przyznania nagrody "Złotej piłki" dla człowieka który strzela 40 bramek w sezonie, zdobywa Ligę mistrzów oraz mistrzostwo kraju w najtrudniejszej lidze świata... P.S. Jeśli chodzi o Błaszczykowskiego to poziomem(i chodzi tutaj o umiejętności piłkarskie bo chyba na tej podstawie wybiera się piłkarza roku w kraju którego piłkarze w ciągu roku nie zdobywają żadnych trofeów) to poziomem przewyższa on pozostałych kopaczy co najmniej o dwie klasy, więc proszę nie kwestionować decyzji prawdziwych fachowców. Pozdrawiam - ess (03.01.2009 13:27:17)
Dobrze piszesz Stefan - Trollinsky (03.01.2009 13:02:36)
P.S. chodzi mi oczywiście o nominacje na Piłkarza Roku.. - Trollinsky (03.01.2009 12:59:43)
A kto oprócz Kuby miałby wygrać ten plebiscyt???? Jakby wygrał Boruc to dobitnie by to świadczyło o marnej jakości polskiej piłki ( bo wiadomo , że jak bramkarz ma dużo roboty to drużyna chujowa ). Plebiscyt wygrał Kuba więc jest to troszke zamazany obraz polskiej piłki , ale dający mimo wszystko nadzieje na przyszłość. - zielony (03.01.2009 12:57:56)
zgadzam się z Kowalem. Boruc był piłkarzem roku, ale przez wybryki byłby niewygodny na takich galach. eet weź zamilcz znawco f1 i kubicy - losz (03.01.2009 12:56:29)
przeciez to daja ludzie a nie fachowcy. kiedys nawet tajner sie zalapal do 10. jak byla malyszomania w pelni - SLG (03.01.2009 12:32:51)
Nic dodać nic ująć. Zgadzam się w 100% z Panem Wojtkiem. Za co te nagrody dla Błaszczykowskiego?? Jakby te plebiscyty były organizowane w lato wszyscy chcieliby zeby wygrał Artur. Ale nic taka mentalnosc Polaków. Ze skrajności w skrajność - L (03.01.2009 12:21:14)
Błaszczykowski w roku 2008 zagrał jakieś 2 dobre mecze, z Czechami i Irlandią. Nic więcej. To, że gra dobrze w Bundeslidze nic nie oznacza, bo statystyki na tym polu przemawiają na korzyść Wichniarka, który gra zdecydowanie w słabszym klubie a nikt nie myśli, żeby z Artura robić sportowca roku, wymienia się jakiegoś Brożka który strzela dużo bramek w bardzo słabej lidze, w reprezentacji zagrał dwa dobre mecze. Nie powinien wygrywać zawodnik tylko dlatego, że jest utalentowany i ponoć interesuje się nim Liverpool. Bez Boruca w bramce prawdopodobnie doznalibyśmy największej klęski w historii naszego futbolu, tak to przynajmniej wyniki jakoś wyglądają choć obraz jest mylący. Na Euro nasza wspaniała kadra po za bramkarzem się kompletnie skompromitowała i tyle. Co do plebiscytu wydaje mi się on trochę głupi bo jak to niby mamy rozgraniczać które złoto ważniejsze, wydaje mi się, że jest to bezsensu. - Komandos do Karola (03.01.2009 12:12:05)
A kim ty jest, co osiągnąłeś? Jakie są twoje kompetencje aby pouczać innych? - Komandos (03.01.2009 12:09:39)
1. Kubica 2. Majewski 3. Blanik 4. Radwańska Taka będzie kolejność dziś się przekonacie, tzn. jest przeciek:) Poza dym co racja to racja Panie Wojciechu. - observer (03.01.2009 11:39:08)
Odkąd w Przeglądzie zaczęły rządzić Adamczyki i innej maści fachowcy mamy własnie taki kabaret.. - losz (03.01.2009 11:35:26)
Kowal powinien wygrać za osiągnięcia na ME i MŚ w karierze! - zza (03.01.2009 11:30:58)
Błaszczykowski powinien wygrać bo jako jeden z nielicznych poradził sobie na szczeblu jak dotąd nie osiągalnym dla naszych zawodników z pola. Gdyby nie Błaszczykowski to Boruc by sobie nawet nie pobronil na tych mistrzostwach ktore przegralismy juz przed ich rozpoczeciem. - nikt inny (03.01.2009 11:27:57)
Blanik, Kubica, Adamek, Majewski, Wioślarze, Radwańska - eet (03.01.2009 11:03:02)
nie zartuj. kubica nic nie osiagnal. dla mnie to sportowe dno. jezdzi tym smiesznym samochodzikiem w kolko i tyle. a nie.. jeszcze zawsze jest kolo 7 miejsca. jezeli to ma byc sportowiec roku to znaczy ze zle sie dzieje w panstwie Polskim. - opel (03.01.2009 10:59:18)
Moim zdaniem Kubicy należy się podium. - 44 (03.01.2009 10:55:36)
Jeżeli przyjmiemy, że z medalistami olimpijskimi w ogóle może ktos konkurować i że w ogóle jest dla kogoś miejsce w tej dziesiątce, to na pewno nie dla piłkarza! Jedynym sportowcem który poza medalistami olimpiskimi zasługuje na to, żeby się tam znaleźć jest Robert Kubica panowie a ciągłe promowanie Boruca na najlepszego polskiego piłkarza jest już nudne...wszak prawdziwego mężczyzne poznaje się nie po tym jak zaczyna ale jak kończy. Jak kończy Boruc to widać aż zbyt dokładnie - abg (03.01.2009 10:50:21)
zgadzan sie. Plebiscyt powinien wygrac L. Blanik - JK (03.01.2009 10:21:36)
dobrze napisane. a sportowcem roku Leszek Blanik. Za całokształt kariery, wolę walki. - kowal fan (03.01.2009 10:20:43)
Brawo Panie Wojtku. Także myślę, że Boruc bardziej zasługiwał na miano piłkarza roku niż Błaszczykowski. Co z tego że zaliczyl kilka wpadek i jeden skandal skoro przez caly sezon pokazywał światową klasę. P.S. Przeczytałem właśnie Pana książkę (a właściwie dopiero!). Świetna pozycja. Każdemu polecam. Pozdrawiam. - maly (03.01.2009 10:08:19)
Pan Wojtek ma poprostu racje...to tyle.Pozdrawiam - Tuco (03.01.2009 09:56:44)
Zdecydowanie sportowcem roku jest Tomek Adamek. Dokonal najwiekszej rzeczy z nich wszystkich... - kalwi (03.01.2009 09:30:17)
I tak żadnego piłkarza nie będzie w 1-10.Będą medaliści z Pekinu,Kubica,Radwańska może Gollob. - autor (03.01.2009 09:20:10)
"Błaszczykowski wygrywa plebiscyty, a w innych jest nominowany, bo ma talent, a nie dlatego, że coś osiągnął." i ktoś pisał ze talentu nie ma


17-krotny reprezentant Polski, napastnik Korony Kielce, wcześniej występujący w lidze holenderskiej
Były zawodnik Flamengo, Bastii i Legii, wieczna dusza towarzystwa. Dziś prężny menedżer.
Srebrny medalista olimpijski, 39-krotny reprezentant Polski, największy skandalista w polskim futbolu. Wali prawdę między oczy.
Najzdolniejszy polski trener, zdobywca mistrzostwa Polski z Zagłębiem Lubin i Pucharu Polski z Lechem Poznań.
Były reprezentant Polski, mistrz Austrii i uczestnik Ligi Mistrzów. Obecnie zawodnik ŁKS Łódź. Twardziel.
Ukrywa się za nickiem, ale nie ukrywa poglądów. Ważne co pisze, a nie kim jest.
Bramkarz, 13-krotny reprezentant Polski, znany z ciętego języka i twardego charakteru
Zamieszczamy wpisy naszych czytelników. Umiesz dobrze pisać? Dołącz do nich!
Najlepszy bramkarz w historii polskiej piłki, dziś bezkompromisowy felietonista
Menedżer uważany za najskuteczniejszego na polskim rynku. Poznaj inny punkt widzenia.