Wojciech Kowalczyk

Wojciech Kowalczyk


Jak to z Rysiem Tarasiewiczem bywało...

Tagi: , , , , ,
12 listopada 2008 23:00

Przeżyliśmy ostatnio ligowy szok – zaskakujące wyniki (ci co obstawiają, może zwrócili uwagę, że na ostatnie 16 meczów, w aż 12 opłacało się zagrać na liczbę goli „under 2,5”), bramki w ostatnich sekundach, strzały rozpaczy. I w tym wszystkim mało kto zwrócił uwagę na trenerów i ich wypowiedzi. Mnie zachwycił swoim wywiadem w Canal+ Rysiek Tarasiewicz. Pokazał, jak można współpracować zarówno z drużyną, jak i dziennikarzami i kibicami. Dowcipny, inteligenty, wygadany, z klasą.

Ryśka znam, bo swoje pierwsze mecze w reprezentacji Polski grałem u jego boku i... mieszkałem razem z nim w jednym pokoju. Dziwne, co? On, jeden z najbardziej doświadczonych piłkarzy w drużynie, przyjeżdżający z Francji, a ja nieopierzony junior. I bierzemy ten sam pokój. Ale nikt „Tarasia” nie zmuszał do mieszkania ze mną. Po prostu w taki sposób... zostałem zaproszony do drużyny. Napiszę krótko, że w karty nie graliśmy:)

Rysiek imponował huknięciem z dystansu. Leszek Pisz był najlepszy do rzutów wolnych do 30 metra, a Tarasiewicz do strzału z jeszcze większej odległości. Jak mu piłka siadła, to uuuuu, leciało! I nie to, że on kopnął, a nikt nie wiedział, gdzie piłka spadnie. Spadała mniej więcej tam, gdzie Rysiek chciał.

Wtedy to był fajny, charyzmatyczny piłkarz. Teraz widać, że jest to super trener. Wywalczył awans do ligi bez żadnych Drzymałów, a teraz robi w niej furorę bez tych wszystkich Piechniaków, Mynarów i Ivanowskich. Każdy wynik, jaki osiąga Śląsk, jest przede wszystkim jego zasługą, bo to jego autorski zespół. Pod jego okiem odrodził się też Mila, co jest dla mnie zaskoczeniem, bo sądziłem, że się nie odrodzi nigdy. A gra świetnie.

Rysiek zrobił zespół z chłopaków, którzy po prostu chcą walczyć. Nie płacze, nie błaga o tranfery, nie narzeka, robi swoje. Jasiu Urban stwierdza, że liczy na Chinyamę i jak Chinyama nie strzela, to jest problem. A Tarasiewiczowi nie przeszkadzało to, że wypadł mu Sotirović. Wstawił Szewczuka i też idzie.

Dlatego ciekawi mnie teraz piątkowy mecz. A może nie ciekawi, tylko... martwi. Legia bez formy, boję się, że Śląsk nie musi przegrać.

I na koniec jedno spostrzeżenie - czym się różni Tarasiewicz od Urbana? Tarasiewicz urodził się we Wrocławiu i pół życia grał w Śląsku. Urban Warszawę zna z pocztówek, a w Legii nie zagrał nawet sekundy.


KOMENTARZE:

  • JARO71 (03.01.2009 20:00:51)
    Kowal jest spoko gosciu i Tarasiewicz tez dobry , reszta sie nie zna!!!

  • 1 (27.11.2008 23:01:45)
    Panie Wojtku, na poczatku nie zgadzalem sie z tymi ostatnimi slowami, gdy czytalem ten tekst kilka dni temu, ale teraz moge przyznac Panu 100% racji!! To co dzisiaj urban nawypowiadal to sie w glowie nie miesci!! Czekam na jakas riposte z Pana strony:)

  • fajos (21.11.2008 11:09:34)
    Kowal nie pieprz bzdur! Mila odrodził się w ŁKSie, a nie w Śląsku! To właśnie dzięki Mili, ŁKS nie zleciał z ligi w poprzednim sezonie.

  • hej Slask (20.11.2008 16:05:37)
    kowal pozdro z Wrocka ale pojedz troche z tym Koltoniem bo to jebany filozof niby wielki znawca

  • Odo (19.11.2008 19:20:04)
    Kowal to był dobry piłkarz. Ale w swoim pamiętniku jest nieobiektywny. Z jednej strony to nie tylko oczywiste i słuszne, ale z drugiej strony wkurzające i nie przystojące takiemu piłkarzowi. Tyle w temacie. I pamiętajcie jakie cyrki wyrabiał Rysiek w Jagiellonii.

  • (L) (15.11.2008 20:43:31)
    Napisz coś o wczorajszym meczu KOWAL!!!

  • Dominik (15.11.2008 17:43:22)
    NAPISZE TYLE: ŚLĄSK NAWET NIE PIARDŁ

  • Pietro (15.11.2008 14:02:42)
    I co Kowal??? Mieliśmy przegrac,nie mamy formy, trenera z charyzmą a jednak...

  • ski (14.11.2008 23:50:35)
    Czworka do zera. Choc Slask cos tam gral, jednak Mila i J. Gancarczyk to troche za malo na Legie pod wodza kapitana Iwanskiego.

  • KSP (14.11.2008 22:00:23)
    co pedofil tarasiewicz zrobil ci inicjacje w pokoju na reprezentacji. piliscie, pilisce, film ci sie urwal, a rano jak wstales kowal to cie dupa bolala. tylko nie zaprzeczaj taras sie wypucowal.

  • WKS fan (14.11.2008 21:37:53)
    tarasiewicz jestes zerem - won z naszego Śląska

  • autor (14.11.2008 21:01:04)
    jest sie czego bac rzeczywiscie 3:0 do przerwy

  • Syló (14.11.2008 19:32:13)
    O wpadkach to można było mówić gdy przegrała Legia z czasow Piszów, Wisła z czasów Uchów, Górnik z czasów Lubańskich, Widzew z czasów Wojtalów i Szymkowiaka jako skrzydłowego, czy Giekska za Jojki;) Teraz nie ma takiej ekipy, która odstawałaby od miernoty a tak chujowej Legii nie było chyba nigdy

  • Syló (14.11.2008 19:20:45)
    Wojtek Kowalczyk (zresztą mój idol z czasów swojej świetności, mistrz "chłopskiego zwodu") pisze o "szoku" ostatniej kolejki. WESZLO pisze o tym że Legia i Lech prześcigają się we wpadkach ligowych. A ja znam przyczynę tych niby szoków i niby wpadek. Prawda o polskej lidze jest taka, że kazdy może wygrać z każdym, bo kazdy jest równie cienki. Jeśli ktoś powie, że nie to niech się ogarnie i spojrzy na współczynnik polskich klubów w Europie. Mistrz Polski zaczyna przygodę w pucharach od eliminacji do rundy przedprzedprzedwstepnej z mistrzem Irlandii pólnocnej, Malty, Uzbekistanu, Tydżykistanu czy inną tam wafelkową ekipą. Powodem do dumy narodowej może być fakt, że jesteśmy w tych rozgrywkach rozstawieni

  • GOSC (14.11.2008 18:39:04)
    KRYTYK DZIS CIE POPIERAM....LEGIA TO PEDAŁY

  • piotrek (14.11.2008 17:30:29)
    Wojtek cholera ale z ciebie populista jak cale weszlo. Kiedy ktoś osiąga jakiś sukces, natychmiast się podpinacie pod niego, mówicie jak to od dawna w nich wierzycie i zawsze wiedzieliście że są wspaniali. Tak samo bylo z Michniewiczem. Wspanialy trener, a Arka to w czolowce bedzie z takim doskonalym trenerem, tylko że po ostatnich meczach dawno nikt o nim slowa nie pisnąl. Po następnych meczach Polonii Bytom nie zdziwię się, kiedy będziesz wraz z kolegami z weszlo pial z zachwytu, jak ci się kiedyś znakomicie gralo/pracowalo z Markiem Motyką

  • Wiara Lecha (13.11.2008 22:35:29)
    Wojtku pozdrowienia od Wiary Lecha, dziękujemy za słowa uznania. Zaproszenie ponawiamy, jest nadal aktualne. Szacunek.

  • Iggy (13.11.2008 22:35:23)
    generaline to racja, co piszesz Kowal... A Tarasiewicz, no cóż... Pozazdrościć takiego trenera Śląskowi! Jeden z niewielu byłych piłakrzy w polskiej lidze, którzy się w roli trenera sprawdzają...

  • barman (13.11.2008 21:33:44)
    tarasiewicz to alkoholik - nieraz u nas w lokalu wpadal pod stolik

  • mario (13.11.2008 20:27:03)
    Wszystko ok, ale z tym cudowny odrodzeniem Mili to gruba przesada. Całkiem nieźle grał już na wiosnę w ŁKS, tyle że akurat nie bardzo miał z kim tam grać. I jak napisał conro, niejedna Cracovia, czy inny Górnik Łęczna po awansie mieli bardzo udaną rundę, albo dwie. Wiele czynników składa się na taki stan rzeczy, trener rzecz jasna również. Ale dwa miesiące temu słyszałem zachwyty nad Czesiem Michniewiczem i jego cudownej Arce. Obecnie po zachwytach zostały dwa punkty w siedmiu ostatnich meczach.

  • WKS (13.11.2008 20:25:22)
    Dobry wpis o wielkim człowieku. My go tu we Wrocławiu kochamy szczerze! A Śląsk niebawem będzie wiodącą siłą w lidze. To nie tylko rozpędzony beniaminek, który za 2-3 sezony wróci na swoje miejsce w szeregu. To już coś więcej. Pozdrowienia z Wrocławia dla stoLicy!

  • conro (13.11.2008 19:52:11)
    Jadą na entuzjazmie po awansie, a bo to mało takich beniaminków w ostatnich latach było? A Legia to za wysokie progi dla każdego polskiego trenera, Urban wcale nie jest jakimś wyjątkiem.

  • Toni (13.11.2008 17:52:12)
    Teraz sa ochy,achy nad Tarasiewiczem,a prawda jest taka ,ze kazdy trener ma wzloty i upadki na wyzynach byl Skorza,Michniewicz,Smuda,Urban,Stawowy,a teraz swoje 5 minut ma Tarasiewicz ja uwazam,ze to gosc zadziora w programie C+ pozowal na amanta filmowego,a raczki rozkladal jak ksiadz podczas mszy,ale to tylko moja prywatna opinia

  • minmax (13.11.2008 16:21:08)
    Kowal, lepiej powiedz, jak cię Tarasiewicz do pokoju zanosił po jednej z imprez :P

  • Lopez (13.11.2008 16:09:28)
    A co ma wspólnego to skad ktoś jest i jaki zespól trenuje. Wg mnie ma to znaczenie tylko w kartoflanych ligach, gdzieś indziej na wyższym poziomie, płaci się fachowcowi i ma tworzyć zespól ,aby wygrywał. Jak ktoś się zna na pracy to ją wykonuje bez względu na to skad jest. Problemem Legii jest to, że Urban to słaby trener, Pan pisze przeciętny,ja uważam,ze słaby. Zaryzykuje stwierdzenie,że Motyka by lepiej poukładał Legię niż Urban. Zreszta o czym my mówimy, jak zespół krakusa Waltera, nie potrafi konstruować akcji.

  • gracz (13.11.2008 15:37:05)
    graj w gamebookers, wyzsze kursy, wiecej zarobisz (jesli zarobisz).

  • gra ktos w Bwin (13.11.2008 15:32:11)
    ...dlaczego mam sobie dac spokuj...kazdy kiedys robi cos pierwszy raz...zaczelem grac przez neta bo wygodniej a tak normalnie na miescie gram(to powie ktos gdzie jest ta podpurka????)

  • bokbwin (13.11.2008 15:26:27)
    mozna koles ale jak nawet nie umiesz tego znalezc to daj se spokoj z bukmacherka

  • gra ktos w Bwin (13.11.2008 14:43:23)
    ...czy mozna w Bwin grac z podpurkami ???? bo niemoge znalezdz takiej opcji...i wydaje mi sie ze niemozna Pomoz Kowal Ty jestes stary gracz:)

  • halo (13.11.2008 13:52:34)
    Kowal postaw coś na weekend, bo do sts trzeba sie przejsc

  • krytyk_expert (13.11.2008 13:52:01)
    nie znam się na piłce, ale pokomentować sobie lubię, hhhyyy

  • krytyk_expert (13.11.2008 13:30:41)
    Panie Wojtku, wybitny expercie PolsatSport etc. etc. hhhyyy Zaprawdę powiadam, że racja jest po Twojej stronie. Urban to trener przeciętny, jak to w naszej skopanej lidze bywa. Ale jak ma drużynę oferm, którym wydaje się że gwiazdami są, to,kurwa, nic na to nie poradzisz. Ofermy żelują łby i szpanują zamiast grac. Świńska inteligencja, kurwa mać! Dlatego ostatnio każda marna drużyna europejska dyma Legię jak chce i kiedy chce. Taki Czinjama, kurwa, ludzie, przecież ten potomek Piętaszka w normalnej lidze nie zasługuje nawet na rezerwy! A u nas on jest bramkostrzelny mimo, że musi mieć z 10 sytuacji żeby coś zakisić. Jeśli się nie wypierdoli z zespołu tych lalusiów to będzie jak będzie. Dupa wypięta, i posuwają Legię. hhhyyyy A tak poza tym, pamiętam Tarasiewicza jak grał. Picie, fajki, to jego wizytówka. Ale jak ktoś ma talent i do tego wkłada serce, to chuj z ww.

  • Kibic LEgii (13.11.2008 12:03:49)
    Niestety ale alojzUK ma całkowitą rację!!!

  • Sawka (13.11.2008 11:59:03)
    "czym się różni Tarasiewicz od Urbana? Tarasiewicz urodził się we Wrocławiu i pół życia grał w Śląsku. Urban Warszawę zna z pocztówek, a w Legii nie zagrał nawet sekundy." - jasne! tylko teraz KP Legia ma mało wspólnego z dawym CWKS................

  • Pejot (13.11.2008 11:03:21)
    Zgadzam się, a końcówka, strzał w 10-kę. Jakoś tak się składa, że w Legii są sami ludzie którzy Warszawę znają z pocztówek. I to jest główny problem.

  • senti (13.11.2008 09:52:27)
    Po ostatnich meczach , przypomniało mi się jak Urban gadał,ze Lewandowski byłby u niego rezerwowym bo jego 1 napastnikiem jest Chinyama ... Jak ktos takie rzeczy gada to znaczy ,ze chyba pomylił zawody.

  • sly (13.11.2008 09:49:23)
    Kowal tyle, że te Majewski, Mynary i Ivanovskie są na pierwszym miejscu ;/. Co nie zmienia faktu, że Tarasiewicz jest ok, ale w tym wszystkim nikt nie docenia Jacka Zielinskiego z Polonii.

  • jarek79 (13.11.2008 08:55:49)
    Kowal masz całkowitą rację. Poza tym moim zdaniem Urban jest przeciętnym trenerem, i na pewno Legia to dla niego za wysokie progi.

  • Juszatek (13.11.2008 08:51:44)
    Zgadzam się w 100% !

  • nuno (13.11.2008 01:40:28)
    ''Urban Warszawę zna z pocztówek'' - mistrzostwo :D co do opinii na temat Ryszarda Tarasiewicza się zgadzam. Bardzo charyzmatyczny trener, jednocześnie wykazuje się inteligencją i nosem trenerskim. Śląsk gra na prawdę fajną piłkę, ale w piątek przegra z Legią.

  • alojzUK (13.11.2008 01:03:54)
    poza tym CWKS Legia juz nie istnieje!!! kilkadziesiąt lat tradycji poszło się wysrać i nie wróciło! Od paru miesiecy jesteście ITI Legia i tyle.

  • alojzUK (13.11.2008 01:01:29)
    Okuka też w Legii nie grał...a po dupie go całowaliście że cała Polska słyszała. I skończcie wreszcie z tym wielkopańskim, stołecznym tonem bo potem idzie taki Iwański (który spędził 3 miesiące w legii) i gada, jak go wpuśić nie chcą, że on jest PIŁKARZEM LEGII! Trochu to wiejskie ale ani on pierwszy ani ostatni. Podobne zagrywki słyszałem, ze mieli Rezniczak, Augustyn. Radoic mysli, że jak biegnie z piłka to wszyscy powinni spierdzielac do szatni idt. Więc skończcie z budowaniem PRu wielkiej stołecznej drużny bo gadać se morzecie a na boisku WIOCHA!!!

  • Tobias (13.11.2008 00:57:16)
    Panie Wojciechu nawiazujac do ostatniego akapitu Pana wypowiedzi: A Pan? Nie ciagnie Pana na trenerską ławkę? Zdaje Pan sobie sprawe ilu kibiców chciałoby Pana zobaczyć na ławce na Ł3? Trener stad, z własnym zdaniem, szanujacy kibców i tak dalej i tym podobne. Doczekam? Pozdrawiam serdecznie, zdrowia!

  • (L)eniuch (13.11.2008 00:48:12)
    To prawda.Pozdrawiam

  • zielony (13.11.2008 00:34:44)
    dobry wpis Kowal! Zgadzam się w pełni!

dodaj komentarz:

autor:
treść: