Twoje zdanie!

Twoje zdanie!


Rozkłada nas taktyka

Tagi: , , , , ,
10 września 2008 12:26

Przyznam szczerze, że szkół trenerskich nie kończyłem i sam uważam się za futbolowego laika. Ale na swój chłopski łeb, nie rozumiem mody jaka zapanowała w naszej piłce.

Chodzi o słynną już grę na jednego napastnika, czyli system
4-5-1. Ponoć,tak gra teraz "nowoczesna Europa". Europa może i tak gra, ale żeby grać nowoczesny futbol, trzeba mieć nowocześnie (czyli świetnie) wyszkolonych piłkarzy. Nawet dziecko wie,że system ten, wymaga nienagannie wyszkolonych skrzydłowych,którzy będą dogrywać dokładne piłki do dobrze zbudowanego napastnika, który w zależności od sytuacj będzie je albo zgrywał do wbiegajacych z głębi pola środkowych pomocników, albo staral się je skierować do bramki.

Niestety, my takich piłkarzy nie mamy. Dla większości naszych grajków dokładne dośrodkowanie piłki spod linii końcowej, w pełnym
biegu, to jakiś nieosiągalny kosmos. Jak mawia trener Niemczyk(nieważne, że fachowiec od siatkówki) taktykę się dobiera pod zawodników, a nie odwrotnie.

Pierwszy, przed MŚ w Niemczech, zgłupiał Paweł Janas, który przestraszony tragicznym sparingiem z Kolumbią w Chorzowie zaczął grzebać w dobrze wcześniej funkcjonującej maszynie. Generalna próba nastąpiła w spotkaniu z Chorwacją. I na nasze nieszczęście, mimo że byliśmy gorsi, wygraliśmy 1:0, po golu ustawionego na "szpicy" najmniejszego chyba na boisku Smolarka(głową!). Eureka! - zawołał Janas i niestety był to koniec, zarówno trenera, jak i reprezentacji.

Podobne błędy co Janas, robi obecnie w Legii, Jan Urban. Choć,ani
Kiebowicz, ani Radowic nie posiadają umiejetności dokładnego podania, z uporem maniaka trzyma się systemu 4-5-1, często na pozycji napastnika ustawiając malutkiego Szałachowskiego. Efekt tego jest taki,że Legia potrafi przez cały mecz oddać trzy strzały, w tym żadego celnego.

No i ostatnio zgłupiał nam Leo. Chłop naprawdę zrobił dużo dobrego dla naszej piłki,ale ostatnio robi wszystko, żeby zatrzec dobre wrażenie. Myślałem, że taki fachowiec potrafi dostrzec, że dobrze wyszkolonych piłkarzy w naszej kadrze można policzyć na palcach jednej ręki. A tłumaczenie się, że system nie gra, tylko piłkarze, rozbraja mnie doszczętnie.Skoro tak, to po co nam w ogóle trener?

AUTOR: Darek Grochowski

CHCESZ ZAMIEŚCIĆ SWÓJ WPIS? NAPISZ NA KONTAKT@WESZLO.PL


KOMENTARZE:

  • Darek Grochowski (11.09.2008 00:06:25)
    Do miszcz. Zgadza się,piękna bramka,szkoda tylko że jedyna ,jak na razie w tej rundzie, strzelona w ten sposób.Jedna jaskołka wiosny nie czyni. A kolejek było cztery,czyli jedna taka bramka na 360 minut.Pozdrawiam.

  • distefano (10.09.2008 22:50:48)
    100% eacji,juz wczesniej pisalem ze nie rozum iem trenerow ktorzy uczepili sie taktyki 1-4-5-1

  • j (10.09.2008 21:32:33)
    @eet przed beenhakkerem taktyke z 1 napadziorem stosowal janas, wiec nie jest to taktyka beenhakkera. michniewicz w lechu stosowal ta taktyke. tylko powtorzylo sie to, co jest wspomniane w artykule - wysuniety napastnik (reiss) w ogole sie nie nadaje do takiej gry ze wzgledu na jego warunki fizyczne. a wtedy w lechu byl nie do ruszenia, a w pomocy grac nie chcial. poza tym bardzo tresciwy artykul i musze powiedziec, ze sie z nim zgadzam

  • Ikki (10.09.2008 18:46:26)
    Do eet. Wiśle akurat taktyka 4-5-1 dobrze funkcjonuje mimo, że nie ma klasycznego rozgrywającego. Boguski nie jest takim typem 10, zaś Jirsak mimo fajnych możliwości jest bardziej defensywnym pomocnikiem. A z Łobodzińskim... każdy liczy, że pokaże co potrafi.

  • miszcz (10.09.2008 18:36:17)
    kiełkowicz nie gra na lewj pomocy rybus a teraz po kontuzji edson a na prawej zobacz 1 bramke w 1 kolejce Legii z Polinia to pogadamy

  • eet (10.09.2008 18:01:22)
    ale w PL wprowadzil to Beenhakker.

  • Leszczu (10.09.2008 17:55:26)
    To nie Beenhakkerowskie, tylko najpopularniejsze ustawienie w Europie w tej chwili.

  • eet (10.09.2008 14:55:19)
    Darku, niezly artykul. Nie do konca zgodze sie, ze w Wiśle zaczyna to dobrze funkcjonowac. To byla swietna taktyka w tamtym sezonie. Z lewej strony Zieńczuk z prawej Kosowski. Obecnie na prawej mamy Łobodzinskiego ktory dosrodkowanie nie ma zupenie. null. Troche lepiej wypada Boguski, ale takiego dosrodkowania jak Kosa nie ma. Wolalbym zeby Wisła grala klasycznym 4-4-2, ale teraz wszyscy graja te Benhałerowskie 4-5-1

  • Do Darek Grochowski (10.09.2008 12:46:39)
    Celem uzupełnienia Wisła Kraków gra systemem 4-5-1 w obecnym sezonie, a i 3/4 poprzedniego sezonu też tak rozgrywała (choć na papierze system rozpisywano jako 4-4-2). W Wiśle Kraków to zaczyna przynosić efekty. Ale tak jak wspomniałeś. Wszystko zależy od predyspozycji i RÓWNIEŻ umiejętności zawodnika.

  • pawel "mucha" grochowski (10.09.2008 12:46:28)
    Podpisuję się pod tym, Panie Darek, obiema ręcami! ;)

dodaj komentarz:

autor:
treść: