Twoje zdanie!

Twoje zdanie!


Wiele błędów i... kawał dobrej roboty

Tagi: , , ,
10 września 2008 03:28

Na wstępie chcę zaznaczyć, że mam nieco inne zdanie o naszym "Mister Tralala", niż zdecydowana większość tego portalu. Po EURO 2008 twierdziłem, że powinien pozostać na swoim stanowisku. Co więcej, dziś także tak twierdzę. Nie, nie jestem kretynem. Chyba. Zresztą, zdecydujcie sami.

Leo nie od pierwszego meczu z reprezentacją Polski kontynuował taktykę, która wcześniej sprawdziła się u zawodników z Trynidadu i Tobago. W meczu z Finlandią od pierwszej minuty zagrało dwóch napastników. Co więcej, między 46. a 76. minutą na boisku znajdowało się ich czterech (Frankowski, Żurawski, Smolarek, Jeleń)! Coś w tym jest. Nie zawsze gra 4-4-2 jest bardziej ofensywna niż 4-5-1, szczególnie kiedy w obu taktykach występuje dwóch defensywnych pomocników. Co da napastnik z przodu? To, że nie będzie rozgrywającego (chociaż może to będzie plus, patrząc na poziom gry Perejry ze Słowenią). Niektórzy mają pretensje o zmiany dokonane przez selekcjonera w trakcie meczu. W 5 minut wypadło mu ze składu dwóch zawodników Lecha i do dyspozycji miał tylko jedną zmianę. Zszedł najsłabszy na boisku Roger, a wszedł napastnik ? Marek Saganowski. Miałem nadzieję, że debiut w kadrze zaliczy Robert Lewandowski, ale rozumiem i szanuję decyzję Leo. "Sagan" jest bardziej ograny, rzeczywiście mógł się bardziej przydać, niż niedoświadczony zawodnik.

Ile pracował Luis Aragones w reprezentacji Hiszpanii, zanim zdobył medal Mistrzostw Europy po 24 latach? 4 lata. Joachim Löw był przy kadrze Niemiec od 2006 roku. Kilka miesięcy krócej od niego, a niemal tyle co Leo, z reprezentacją Rosji pracował Guus Hiddink. Ale moment, spójrzmy. Liga polska a liga rosyjska. Porównajmy osiągnięcia na arenie europejskiej, klubów z naszej ligi i z ligi naszych sąsiadów. Zenit zdobył Puchar UEFA, a polskiego klubu w Pucharze UEFA nawet nie pamiętam. Po drugie, gwiazdy naszej reprezentacji (którzy jeszcze w kadrze są), grają w przeciętnej Borussi, jeszcze słabszym Boltonie, grzeją ławę w Olympiakosie, czy innych tego typu zespołach, albo - o zgrozo - grają w lidze polskiej. Reprezentacje Serbii, Finlandii, Irlandii Północnej, czy Słowacji grają w niekoniecznie lepszych klubach, ale odgrywają w nich kluczowe role. Marek Hamsik, defensywny pomocnik naszych południowych sąsiadów jest rozchwytywany przez czołowe kluby Serie A. To pokazuje, że Leo Beenhakker jednak wykonał niezły kawał roboty ze słabymi polskimi piłkarzami. Nie mam zamiaru tylko go chwalić. Popełnił wiele błędów, które są wymieniane w co drugim artykule na każdym portalu internetowym, więc nie zamierzam się powtarzać, czy wymyślać nowych. Twierdzę, że warto dać mu kolejną szansę, co najmniej do końca eliminacji MŚ 2010.

Jeśli Leo zostanie zwolniony, kto go zastąpi? Kreowany na następcę Holendra Rafał Ulatowski jest trenerem dobrym. Jednak, czy najlepszym możliwym? Nie wierzę w słowa, że to on był wnętrzem książki pt. "Zagłębie Lubin 2006/2007", a Pan Michniewicz tylko okładką. Także, niemożliwym jest, by Ulatowski był równie dobrym trenerem jak Leo, a to że Leo jest dobrym trenerem nie mam wątpliwości. Popełnia błędy, jak każdy, ale nie potrafi się do nich przyznać. To jego wada. Ale czy to znaczy, że nie może pracować z reprezentacją Polski?

AUTOR: Leszczu

CHCESZ ZAMIEŚCIĆ SWÓJ WPIS? NAPISZ NA KONTAKT@WESZLO.PL


KOMENTARZE:

  • mdominiq (16.09.2008 17:32:54)
    Trzeba zacząć od tego że szkolenie młodzików jest na zerowym poziomie.Dlatego nie mamy piłkarzy tylko kopaczy a skoro tak to po co wydawać forsę na tego starego capa.Wydajmy je na szkolenie młodych trenerów co może przynieść efekty za pare-parenaście lat.No ale tu musiałby zadziałać związek(sprzedawczyków,karierowiczów,naciągaczy itd...)Panowie porzućcie wszelką nadzieje!!!!!!!!!(bynajmniej do momentu kiedy oni wszyscy zrezygnują ze stołków czyli po śmierci)JebaćPZPN!

  • jj (12.09.2008 12:50:53)
    Leszczu - Nie rozumiem czemu tak bronisz Leosia.Piszesz że wpadki się zdarzają ale ta wpadka to trwa już dobry rok i końca nie widać, a pisanie że kilka dni to za mało na zmianę i wytrenowanie taktyki to też bzdura bo on nie jest trenerem od wczoraj u nas tylko dużo więcej.A taki super trener to już powinien w tym czasie mieć opracowaną taktykę i zespół który ją realizuję w 100%.Czyli wniosek jest tylko jeden Leoś out.Bo trener który przez dwa lata prowadzi kadrę w tym czasie zawala turniej popełnia błędy kadrowe (czytaj powołania na Euro)a jeszcze po nieudanym Euro chce zmieniać taktykę (czytaj zaczyna się gubić w tym co robi i traci wiarę w swoje umiejętności)nadaje się tylko do zmiany

  • nasza-liga.bloog.pl (11.09.2008 23:41:39)
    Szacunek,że piszesz ale zdanie mam akurat zupełnie inne.Uważam że Leo powinien odejść i to zaraz po Euro.Uważam ze mamy go kim zastąpić np.H.Kasperczak, F.Smuda, C.Michniewicz i jeszcze paru innych bym znalazł.A co do Lewandowskiego to zasłużył sobie na debiut już w meczu ze Słowenią,coś jest nie tak jeśli zawodnik nie znajdujący się na liści rezerwowej przylatuje sobie i gra... ale każdy ma swój punkt widzenia,pozdrawiam

  • Leszczu (10.09.2008 16:54:42)
    z - jakieś przeciw, poza tym że brednie? Gdzie nie mam racji, przedstawisz mi? Mr Kropka - Arsenal, MU, Celtic. Nie chodzi mi o nazwy klubów, ale o role w nich naszych piłkarzy. Boruc owszem, ale w tej chwili nie ma go w kadrze, ze swojej winy. jurek - zgadzam się, że ze Słowenią powinniśmy wygrać. Wpadki zdarzają się każdemu, a nie tylko trener ponosi odpowiedzialność za wyniki. Maciek - po to, żebyście wyszli czasem ze skorupki o nazwie "Fuera Leo" i spojrzeli na to pod innym kątem. janek - także masz swoje racje. Leo nie przyznaje się do błędu publicznie, ale skąd możemy wiedzieć, co robi na treningach? Kilka dni to za mało, żeby zmienić taktykę, czy trenowane wcześniej schematy. Nie twierdzę, że Leo jest bogiem, bo nie jest. Ale w tej chwili nie ma żadnego godnego zastępcy, więc nie należy podejmować zbędnych decyzji, które niekoniecznie wyjdą nam na dobre.

  • janek (10.09.2008 12:19:37)
    I wlasnie za to, ze nie potrafi przyznac sie do swoich bledow powinno bylo sie go pozegnac po euro.Bo skoro nie potrafi sie do nich przyznac to jak ma z nich wyciagac wnioski na przyszlosc? Problemem Beenhakera nie jest to, ze nie wyszlismy z grupy na euro.Dla nas sam awans byl juz sukcesem i za to naleza mu sie brawa.Tutaj bardziej chodzi o styl jaki ta kadra prezentuje juz od jakiegos roku.Co gorsza nie widac wiekszych szans na poprawe tego stanu.Leo w pewnym momencie sie pogubil, za bardzo zaufal niektorym graczom i wyszlo jak wyszlo.Teraz na predce probuje troche przewietrzyc sklad, ale to wszystko robione jest strasznie haotycznie i nie widac w tym za grosz logiki.Mam tez takie wrazenie, ze Leo nie powolujac takich graczy jak Jelen czy Wichniarek bardziej robi to na zlosc wszystkim dziennikarzom aby pokazac kto tu rzadzi.Szkoda tylko, ze cierpi na tym cala nasza kadra.

  • Maciek (10.09.2008 10:00:43)
    Brednie. Po co zaśmiecać ten portal takimi wypocinami?

  • bienias (10.09.2008 09:24:07)
    No cóż punkt widzenia dobry. Jednak problem z tymi błędami - popełniać je każdy może ale jeszcze trzeba z nich wyciągać wnioski, a nie w zaparte iść że jest super. I tutaj wiedzę problem tego selekcjonera. Nie zauważa błędów,nie wyciąga z nich wniosków - i kadra się nie rozwija.Kolejne błędy się nakładają na te już popełnione. Niestety już mecz z Czechami był tragiczny i od tego momentu błędów jest coraz więcej zaś przemyślanych decyzji coraz mniej. Mecze z Ukrainą i Słowenią to zwieńczenie tej akcji - "jam się zaparł". I niestety można się bulwersować ,że nie wolno zmieniać selekcjonera po jednym mecz, ale prawda jest taka że to nie jeden mecz tylko 8-9 tragicznych meczy - i w tym momencie chyba można stwierdzić że coś jest nie tak.

  • jurek (10.09.2008 08:44:42)
    oczywiscie, ze nasi reprezentanci nie sa pilkarzami klasy Ronaldo, Kaka itd.. Jednak odpowiednio nastawieni taktycznie nie powinni miec problemow z pokonaniem Slowenii . Szczegolnie kiedy prezentuje sie ona tak jak w sobote we Wroclawiu. Nie ulega watpliwosi ze za ten remis mozemy podziekowac Leo. Teraz znow slysze glosy o tym jak to bedzie ciezko w San Marino. I po co ta asekuracja ? Tam trzeba nie tylko wygrac ale rozgromic gospodarzy. Tak jak zrobili to Niemcy. Jezeli wymeczymy jakies 1:0 lbo 2:1 to mysle, ze jednak czas poszukac nowego trenera.

  • . (10.09.2008 07:59:57)
    Oczywiście pieprzysz człowieku! O arsenalu, MU i celticu zapomniałeś? Jaki kawał dobrej roboty? Na Euro zaprezentowaliśmy się najgorzej z 3 mistrzostw !!! nic nie wygraliśmy!!! więc doucz się dzieciaku zanim zaczniesz pisać takie pierdoły...

  • z (10.09.2008 07:50:48)
    brednie...

dodaj komentarz:

autor:
treść: